Dni Mosiny 2010, święto miasta za nami. Program bardzo bogaty obfitujący w wiele atrakcji. No ale przede wszystkim w tym roku obchodom towarzyszył prawdziwy zjazd gwiazd. Szymon Wydra z zespołem oraz babcia Irena Jarocka, to niewątpliwie najdroższe atrakcje które zaistniały w tym roku w mieście. Elegantem z Mosiny został w tym roku człowiek z irokezem. I żeby był jasne, nie mam nic przeciwko irokezom, honorowego eleganta dostała osoba, która zasponsorowała nagrody na Eleganta, w ulotkach z programem obchodów napisano, że gdyby nie sponsorzy, to impreza by się nie odbyła. Wszystko to takie jakieś dziwne. Na szczęście byli Nowaki i można było się uśmiechnąć.