Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

NOWY KIEROWNIK W MOSINIE

Mosina ma nowego specjalistę od...

Śmieci.

 Właśnie został dokonany wybór kierownika referatu gospodarki odpadami w mosińskim magistracie. Została nim pani Ewa Jedlikowska z Kicina. Ogłoszenie o wyborze wraz z uzasadnieniemTUTAJ 

 Nowa pani kierownik ma już pewne doświadczenie samorządowe. Czytaj TUTAJ

Szkoda, że mieszkańcy nie mogą poznać więcej szczegółów na temat pani kierownik. Ot, choćby jaki kierunek studiów ukończyła i na jakiej uczelni. Za poprzedniej władzy, takie informacje były publikowane.

 Jak donoszą urzędowe wiewiórki,  nowa pani kierownik zrezygnowała z funkcji wice wójta w Czerwonaku na skutek afery delegacyjnej i wystartowała do konkursu w Mosinie.  

Urząd miejski w Mosinie miał już w swoich murach "aferzystkę" o której pisały media. TUTAJ. Było to za czasów Zofii Springer. 

 Dziś mamy, że tak powiem kolejną "aferzystkę"  w Mosinie. Ciekawe jak długo zagrzeje tu miejsce?

 Czy nowa Pani kierownik zostanie przedstawiona  radnym choćby na sesji Rady, oraz czy będzie możliwość zadawania jej pytań?

 Pamiętam jak  Zofia Springer wprowadziła przed laty nową( obecną sekretarz gminy) Julię Olejniczak do swojej urzędowej stajni. Zaprezentowała ją na Sesji i jak się nie mylę radni zadali jej kilka pytań, podobnie było z kilkoma innymi urzędnikami, którzy przyszli  do Mosiny za czasów Białej Carycy.  

Za czasów tej władzy nie doznałem jako radny możliwości oficjalnego poznania nowych kierowników na sesji Rady Miejskiej. Być może po tym wpisie to się zmieni i poznamy  nową panią kierownik. Oczekuję, że jako radni będziemy mieli możliwość zadania jej kilka pytań. 

 Nie żebym się czepiał, ale... nowy nabytek w urzędowej stajni Ryś- Mieloch to  zapewne  jakiś czarny koń. Oby nie przysporzył on  szefom czarnego PR-u lub humoru.

Pewna poważna instytucja została sparaliżowana  już przez decyzję nowego mosińskiego nabytku w przeszłości. Czytaj TUTAJ

 Pomówmy o pewnych decyzjach, nie tylko personalnych nowych władz Mosiny.  

 

Łukasz Kasprowicz-radny gminy Mosina

 

 


piątek, 19 sierpnia 2016, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin

Polecane wpisy

  • NIE UBEZPIECZAJ DZIECKA POCHOPNIE

    Nie ubezpieczajcie swoich dzieci od następstw nieszczęśliwych wypadków(NNW), do których może dojść w szkole przedszkolu i poza nimi, nie róbcie tego w sposób

  • CYRK PRZY CMENTARZU

    Niezły cyrk w Mosinie. Ksiądz Majka 4 września po pogrzebie zaprasza do areny cyrkowej. Oprócz akrobatów, którzy mają rozbawić publikę i wywołać emocje u wid

  • STRAŻ MIEJSKA W MOSINIE DO LIKWIDACJI?

    Jest ich ośmioro plus cywilne stanowisko obsługi monitoringu. Roczny koszt utrzymania mosińskiej straży miejskiej to koszt około miliona złotych. Kilka miesię

Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/08/23 00:12:22
To się nazywa "dobra zmiana" Burmistrz sprawuje swój urząd jak mąż stanu. Oczekiwał szacunku i poważania. Nie dotarło, że na to trzeba sobie zapracować nie idzie wymusić.
A plotka lokalna niesie, że Dożynek Gminnych nie będzie bo się wieśniaki zachować nie umieją i głośno komentują orendzie Burmistrza który ploty z złożami wody pomylił. Ale aby to pierwszy raz gdy nie na temat przemawiał :)
-
2016/08/24 09:21:47
No cóż, urzędnik z Lublina zatrudniony w Gnieźnie pozostaje urzędnikiem.
Pora zatrudniać ludzi z wolnego rynku....
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/08/28 10:48:22
Łukasz, jeśli chciałbyś ocieplic stosunki z nową kierownik, to gdzieś wyczytałem, że lubi sałatki owocowe. :)
Coś mi mówi, że nawet jak będzie miała najlepsze chęci, to mały prezesek sprowadzi ją na złą drogę. Jeśli na rynku była taka fachura od śmieci jak nasz Marian(nie wiem) to trzeba było brac. W Luboniu zorganizował to bardzo dobrze. Człowiek ma silny charakter i może byc trudny do zaakceptowania przez władcę.
Moim skromnym zdaniem wystąpienie z Selektu może miec sens, ale tylko w przypadku gdy jest silna ręka (nadzór) nad spółką komunalną. Jeśli przed następnymi wyborami będziecie sponsorowac wydawanie "U nas w Dopiewie" i magazyn "Szansa dla gminy" to określę was słowem na f.
Spółki komunalne zaczynają sterowac polityką, a są od wody, śmieci i gó....
-
Gość: Nemo, *.ip-37-187-147.eu
2016/08/28 23:38:08
A kto zechce przyjsc pracowac do urzedu z tak zwanego wolnego rynku? Podobno po kazdym ogłoszeniu konkursu kolejki chetnych do pracy w urzedzie siegaja koscioła... Mowia tez, ze kandydaci reprezentuja marny poziom. Moze dlatego, ze elita szlifuje bruki w Londynie? A dożynek szkoda Gościu tym bardziej, ze Mosina ma calkiem spora reprezentacje braci rolniczej w tym miescie. Zreszta czy to wazne, czy ci rolnicy uprawiaja trojpolowke, czy wierca dziure w ziemi w nadziei na wielki wytrysk mosinskiej ropy, albo jakiegoś gazu z lupka...
-
Gość: immo, 91.230.119.*
2016/09/03 11:43:32
Heh, widzę że "dobra zmiana" nie za bardzo się udała. To że obecni włodarze myślą tylko o sobie to wiedziano od dawna. I nie mówię tu o burmistrzu Rysiu, bo ten jeśli by miał szanse to dałby drapaka ze stanowiska, ale o faktycznie rządzącym pierwszym, świętszym od papieża, ministrancie Mosiny, który jest przeświadczony o swojej nieomylności. Narzekałem na "białą carycę", ale że ten się jeszcze nie ogłosił Cezarem to aż dziwne.
-
Gość: Nemo, *.ip-167-114-118.net
2016/09/03 19:15:06
Immo - zal, ze twoja zmiana nie chodzi w zaprzegu tak sciska ci posladki, ze zawartosc spomiedzy nich wymieszala sie z zawartoscia twojej glowy. Lepiej sie nie wysilaj, bo banka tobie peknie i fetor rozleje sie po mosinskiej krainie. Heh, a dobra zmiana juz była choc tez jej nie lubilam...
-
Gość: znający się na ludziach, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/03 23:24:00
Fakt, Mielochowi trochę zakręciło się w głowie. Jest lato, więc chyba za dużo pije wody sodowej. Traktuje siebie z wielką powagą. To nawet jest zabawne dla innych. On sam oczywiście nie ma poczucia humoru.
-
2016/09/06 22:42:58
Witam. chciałbym podsunąć kilka tematów do dyskusji w tym naszym grajdołku. Teraz sprawdzam poprawność rejestracji
-
2016/09/07 09:28:58
Panie Łukaszu Kasprowicz, dlaczego blog osłabł. Mało nowych tematów, mało wpisów. Co się dzieje? Blog był żywy w poprzednim okresie rządów, teraz błogi spokój. Czyżby po zmianie władzy zabrakło kontrowersyjnych tematów? Czy dla przykładu, wystąpienie z Selektu, jest szczytowym osiągnięciem władz? To, że dla mieszkańców nic się nie zmieni, a ZUK będzie spokojnie pracował, nie oglądając się na konkurencję, to najbardziej optymalne rozwiązanie ? A ile to wyjście będzie kosztowało gminę, nikt nie wspomina. Dalej, mosińska oświata: temat pierwszoklasistów. Ile w stosunku do ubiegłego roku mamy klas pierwszych w 2016 roku ? Czy budowa tak dużej sali sportowej przy SP Krosinko ma uzasadnienie ekonomiczne? Dlaczego na większości imprez nie widać burmistrza, a widać jego zastępcę? Dlaczego, jeśli są obaj, przemawia zastępca, a nie burmistrz? W programie wyborczym uznaliście, że z przyczyn oszczędnościowych nie ma potrzeby obsadzania stanowiska drugim zastępcą burmistrza. OK, ale ile, od 2015 roku do teraz zatrudniono nowych pracowników w Urzędzie i ile to kosztuje podatnika. Choćby ten powoływany referat odpadów. Zatrudniono kierownika z pensją, jak mówią, coś ok. 7 tys. miesięcznie i jeszcze jest plan zatrudnienia kolejnych czterech pracowników. To tylko kilka spraw, którymi chciałem się podzielić, tak na początek. I na koniec. Co się dzieje z aktywnym wcześniej dyskutantem Wióreckim?
-
Gość: x, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/07 21:04:09
Blog jest taki a nie inny, bo niby dlaczego Kasprowicz miałby punktować władzę? Chyba na uciechę niedawnych przeciwników. Gdyby to robił, to byłoby, że ma wredny charakter i swoje gniazdo kala. Nie oczekujcie niemożliwego. Wszyscy pluli na Łukasza, że krytykuje, jak przestał też jest niedobrze. A pytania są słuszne. Przyjdzie czas, będzie odpowiedź. Koszt urzędu wyjdzie w sprawozdaniu z wykonania budżetu i będzie jak na dłoni widać, czy mniej, czy więcej kasy posżło na wynagrodzenia. A Wiórecki? Wiórecki lubi jak się coś dzieje, a że nuda, to go nie ma. Proste.
-
2016/09/07 22:35:31
Przygotowałem tekst o Antyobywatelskim burmistrzu w ramach zawirowań wokół budżetu obywatelskiego. Jeśli coś jest niefajne wobec społeczeństwa ze strony władzy, to dlaczego by o tym nie napisać? Czy to wredność? Poza tym, chodzi mi raczej o wywoływanie tematów do dyskusji, ale nie wykluczam krytycznych ocen i przemyśleń wobec działań władz gminy, która ciemięży obywateli.
-
Gość: internauta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/07 23:07:02
Skąd burmistrz Ryś mógł znać, jak to mówi Kasprowicz,"aferzystkę? Ze Skołowa, rzecz jasna. Odpowiedź tutaj: schronisko-skalowo.pl/nowe-wladze/. Przypadek, czy robota załatwiona po znajomości?
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2016/09/09 22:14:05
Czegos tutaj nie rozumiem. Myslalam, ze wladza w samorządzie to rada i burmistrz. Teraz, kiedy Kasprowicz mowi o "władzy gminy, która ciemięży obywateli" calkowicie zglupialam. Panie Kasprowicz, kiedy zrezygnowal pan z pracy w Radzie Miejskiej Mosiny? Jesli nie, to jaka jest pana rola jako elementu władzy w ciemiezeniu mieszkancow tej gminy? Dlaczego tyle energii wkłada pan w to, by wmowic mieszkańcom, ze jest pan dobry a jakas tam wladza nie, choc jako wladza pan ich cimiezy, co wynika z panskiej wypowiedzi, a ze mowi pan prawde to tak musi byc... Dziwne, ale niczego nie moge poskladac i coraz bardziej jestem pewna tego, ze pan Kasprowicz najzwyczajniej jaja wielkie robi sobie z mosinskiego narodu ku własnej uciesze jako nomen omen członka władzy gminnej, soleckiej i tej czwartej bez wymiaru. I gwoli sprawiedliwości nikt tutaj nie mowi o wrednsci bo i po co, skoro nie można być wredota w stosunku do samego siebie.
Ech, to jest zbyt skomplikowane!
-
2016/09/12 18:26:48
@ nemo, tak, władza gminna to burmistrz i Rada. Jestem członkiem Rady, jednym z 21. W głosowaniach staram się podejmować decyzje zgodne z interesem mieszkańców. Pisząc o ciemiężeniu mieszkańców przez władzę miałem na myśli takie przypadki jak odmowy wydania decyzji o wz, blokowanie wydzielenia działki dziecku przez rodziców, utrudnianie np rozbudowy domu itd. Tego typu działania są wbrew mieszkańcom, wbrew interesowi gminy. Za tego typu decyzje odpowiada burmistrz z całym aparatem urzędniczym. To jest ciemiężenie mieszkańców...
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2016/09/13 19:06:38
Panie Kasprowicz. Na moje wykrecasz sie pan sianem. A moze lepiej milczec by nie musiec chowac nosa jak Pinokio...
-
2016/09/13 23:06:44
Nemo, urzędasy mieszkające na zakredytowanych 50-+70 metrowych mieszkaniach deweloperskich, normalnym ludziom niszczą życie i plany na przyszłość. Urzędas zamiast z burmistrzem szukać rozwiązania dla mieszkańca, pisze decyzje na NIE i spuszcza go na drzewo. Na skutek odwołania do SKO, organ nadzoru wytyka urzędnikom błędy, wzywa burmistrza do ponownego rozpatrzenia, a ten znowu, tak samo- na nie.O CZYM TU MOWA?
.
-
Gość: yogidodo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/13 23:10:25
Ha Pan Kasprowicz nie będzie wypowiadał się o nowej władzy z prostej przyczyny , jest u nich na "garnuszku" No cóż jak słyszę jak "zaciekle" walczy o nas mieszkańców to nie wiem czy śmiać się czy płakać :) Wpisów o poprzednich władcach było więcej z prostej przyczyny, bloger nienawidził (z wzajemnością ) personalnie Springerową&Krzyżanowskiego. Rykoszetem odbijało się to na Ambrożewiczu i Kasprzykowej którzy z byłą już władzą żyli w jak najlepszej komitywie :) Oboje składali na siebie donosy i walczyli w sądzie, sprawy owe wygrywali lub przegrywali a końca tej nienawiści do dziś nie widać. Przy każdym wpisie jeśli dobrze poczytać jest odniesienie (mniejsze lub większe) do poprzedników Burmistrza Rysia i w-ce Mielocha. Nie wiem jakie marne instynkty muszą tkwić w człowieku aby tak pielęgnować w sobie nienawiść.
-
2016/09/20 08:29:49
Jak wróbelki ćwierkają do pani kierownik Jedlikowskiej zostanie dokooptowanych kolejnych czterech pracowników. Mówi się, że te pięć osób będzie podatnika kosztowały 230 tys. zł rocznie. Do tego powstanie spółka, która będzie zajmować się odpadami. Trzeba powołać prezesa, zatrudnić kilku pracowników, powołać radę nadzorczą, zakupić dwie śmieciarki. Jak to wszystko się podsumuje, to wyjdzie ładna kwota. Będąc w Selekcie gmina nasza płaciła 60 tys. składki rocznej i sprawę miała załatwioną, nic ją nie obchodziło. Śmieci były odbierane w terminie. Nie było żadnych problemów.
Inna sprawa. Wczoraj obejrzałem na mosińskiej telewizji internetowej(ttvi) relację ze spotkania władz z mieszkańcami Nowego Krosna. Ludzi sporo, a władz nie było, ani burmistrzów, ani merytorycznych pracowników, tylko kilku radnych. Najbardziej zastanawiające jest to, że nie było Burmistrza Ryś, który mieszka na tym osiedlu. Dziwne.
-
2016/09/21 11:54:33
Pozwolę sobie na kilka słów. Przebieg komisji i rozmów odnośnie wyjścia z Selektu wyglądał tak, że radni w większości podjęli decyzję przed rozmowami.
Zadałem pytanie Prezesowi Zuku - skąd pomysł wystąpienia gminy.
Odpowiedział, że na wolnym rynku nie mają szans konkurowania z potentatami i w ciągu roku utrzymają obecną ceną. Na pytanie skąd pewność, że skoro dziś ZUK, nie może konkurować z potentatami, po zmianach rachunek ekonomiczny będzie się zgadzał, padła odpowiedź, że liczą na obniżenie stawki w Selekcie.
Wg mnie jedyna droga to sięgnięcie do kieszeni mieszkańców.
Była próba uzmysłowienia radnym, że konkurencyjność ZUK-u nie przyjdzie ze zmianą zasad przetargu oraz, że ta zmiana jest związana z dodatkowymi inwestycjami (w tym w personel).
Bez skutku.
Dodatkowo argumentowano, że ZUK, to miejsca pracy dla mieszkańców gminy.
Mam nadzieję, że wyjście będzie dla mieszkańców korzystne, ale finansowo nie rozumiem jak nagle ZUK będzie w stanie oferować odbiór taniej niż dziś.
Pomijam rozrost administracji z tym związanej.
To tak w kwestiach wyjaśnienia. Niestety trzeba dodać, że część radnych, która z entuzjazmem przyjęła wyjście z Selektu, teraz krytykuje zatrudnianie osób do obsługi "śmieci". A szkoda, bo jak się mówi A, to trzeba powiedzieć B.
-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/21 22:30:29
Fragm. protokołu z sesji dot. wystąpienia Gminy Mosina ze Związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów SELEKT.
Audytor wewnętrzny Justyna Kaczmarczyk przedstawiła szczegóły dot. projektu uchwały. Przewodnicząca Komisji Budżetu i Finansów Wiesława Mania powiadomiła, że Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt przedłożonej uchwały. Przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska i Rolnictwa Waldemar Wiązek poinformował, że został przegłosowany pozytywnie projekt uchwały w sprawie wystąpienia Gminy Mosina ze Związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów SELEKT.
Radny Łukasz Kasprowicz zwrócił się z prośbą o przybliżenie, jakie korzyści przyniesie wyjście z SELEKT-u: Gminie, ZUK, też jeśli chodzi o cenę w późniejszym czasie za te usługi.
Zastępca Burmistrza Gminy Mosina Przemysław Mieloch zapewnił, że cena pozostaje
bez zmian. Podstawowym celem jest ochrona interesów naszej własnej spółki. Jeżeli Rada tej uchwały nie podejmie, to SELEKT ogłosi przetarg, w którym szanse naszej spółki są niewysokie na to, żeby można było go wygrać. Wynika to z tego, że w sąsiedztwie miasta Poznań funkcjonują duże spółki, które wchodzą agresywnie na tereny gmin sąsiednich, nawet stosują ceny niższe, żeby później zmonopolizować rynek.
Radny Andrzej Raźny stwierdził, że sprawa ta była omawiana szeroko na komisji. Zdawać sobie musimy sprawę z tego, że to jest taka deklaracja daleko idąca, natomiast szczegółów dużych będziemy się o nich dowiadywać, bo jest to przygotowanie całej koncepcji przejścia, przejęcia. Jest to duże zadanie logistyczne i tu jest szczególna rola ZUK, który będzie wykonawcą, jak i urzędu gminy, jako tej wiodącej instytucji. Bardzo istotnym elementem, który w tym procesie trzeba zachować jest to, żeby mieszkańcy cały czas czuli się bezpiecznie, bo pamiętamy, jak ta ustawa wchodziła z tymi nowymi zmianami i był to dla wielu mieszkańców ciężki okres. Były bowiem wówczas problemy: pomijano mieszkańców, musieli składać deklaracje. Chodzi więc o to, żeby mieszkańcy mieli tę pewność, że nic się nie pogorszy, a wręcz nawet się może i polepszy. Generalnie chodzi o to, żeby dążyć do tego, aby nie musieli mieszkańcy składać ponownie deklaracji chociażby, bo to jest taka uciążliwość bardzo duża inwentaryzacyjna. Wyraził przy tym przekonanie, że chodzi generalnie o komunikat dla mieszkańców, iż będzie to dla nich sposób bardzo bezpieczny i nie mają się czego obawiać.
Zastępca Burmistrza Przemysław Mieloch zapewnił, że to będzie proces bardzo bezpieczny, niczego się mieszkańcy nie muszą obawiać, natomiast będą musieli złożyć nową deklarację. Tamtą deklarację składali związkowi SELEKT, teraz będą składali to nam: Gminie Mosina.
Prowadząca obrady M. Kaptur zwróciła się o wyjaśnienie, jakie koszty będzie musiała ponieść nasz budżet, żeby te zwiększone zadania mogły być zrealizowane. Stwierdziła też, że w sprawozdaniu burmistrza jest informacja, że były prowadzone rozmowy z panem Nyckowskim, który sąsiaduje z ZUK-iem dot. wykupienia od tego właściciela gruntu sąsiadującego z ZUK-iem w celu powiększenia obszaru ZUK. Jaki to będzie koszt, czy to jest związane z tą sprawą i czy Gmina będzie wnosiła jakiś aport na początek, żeby tę działalność ZUK mógł rozwinąć.
Audytor wewnętrzny Justyna Kaczmarczyk powiadomiła, że rozmowy z panem Nyckowskim są prowadzone niezależnie od sprawy przejęcia zadania polegającego na odbiorze odpadów komunalnych przez ZUK. Hala, w której ZUK prowadzi swoją działalność, jest podzielona granicą działki ewidencyjnej.Hala nie może być więc całkowicie użytkowana przez Zakład Usług Komunalnych i dążymy do tego, aby ta część gruntu pod tą halą generalnie przeszła na własność spółki. W związku z tym, iż negocjacji również podlegają przylegające części do tej nieruchomości, w tej chwili są prowadzone rozmowy i wycena tej nieruchomości. Co do kosztów w tej chwili planujemy, że w pierwszym roku te koszty dla mieszkańców nie wzrosną. Tutaj będzie źródło przychodów: przede wszystkim opłata z tytułu deklaracji, które złożą mieszkańcy, czyli tej podstawowej ceny 10 złotych.
-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/21 22:37:48
Małgorzata Kaptur zapytała, czy nie jest przewidziany jakiś aport na zakup na przykład nowych śmieciarek, czy wybudowanie jakiegoś punktu, bo być może kiedy nasze relacje z SELEKT-em się rozluźnią, będziemy musieli na obszarze,
na którym gospodaruje ZUK, instalować jakieś urządzenia.
Audytor wewnętrzny Justyna Kaczmarczyk stwierdziła, że w tej chwili nie mamy jeszcze rozpoznane dokładnie, co będziemy mogli rozliczyć z SELEKT-em i wtedy te urządzenia u nas zostałyby. Tak więc na tę część pytania nie jest w stanie jeszcze dzisiaj odpowiedzieć, ale co do zakupu sprzętu, spółka zadeklarowała, że pokryje koszty zwiększonego zakupu sprzętu, czy zatrudnienia z zysku, który wypracowany został w tym roku.
M. Kaptur zwróciła się o wyjaśnienie, czy jest brane pod uwagę inne zagospodarowanie wyselekcjonowanych surowców wtórnych, czy ZUK będzie prowadził działalność, która będzie umożliwiała mu osiąganie pewnych dochodów z tego tytułu, że nie będzie ich dostarczał do Piotrowa I.
Burmistrz Gminy Mosina Jerzy Ryś stwierdził, że na razie nie, ponieważ takie instalacje są bardzo kosztochłonne, w związku z czym czegoś podobnego nie przewidujemy. System będzie funkcjonował na takiej zasadzie, jak do tej pory, przez dostarczanie surowców wtórnych, mamy jakieś zwroty też z tych opłat wprowadzonych na bramie, także tutaj to nie powinno się zmienić.
Radny Michał Kleiber zapewnił, że rozumie idee wspierania własnej spółki, natomiast prosi, aby jemu jeszcze raz wytłumaczyć, bo z ust pana Prezesa ZUK-u i z ust pana Wiceburmistrza padło takie sformułowanie, iż ZUK jest zbyt małą spółką, żeby na wolnym rynku konkurować z potentatami i rachunek ekonomiczny można poprawić jedynie albo obniżając koszty, czy inwestując jakieś pieniądze we własnej infrastrukturze, bądź też zwiększając kwoty wpływające do kasy, czyli sięgając do kieszeni osób, które opłacają te usługi. Stwierdził przy tym, że nie bardzo cały czas potrafi logicznie wytłumaczyć sobie, co się zmieni tak naprawdę w ZUK-u, iż dzisiaj startując w przetargu nie będzie w stanie w określonej kwocie się zmieścić i wygrać z innymi firmami w przetargu, a po otrzymaniu tego zamówienia ekonomicznie wszystko będzie się zgadzało. J. Kaczmarczyk poinformowała, że przy szacowaniu kosztów związanych z funkcjonowaniem systemu w naszej strukturze, była brana cena usługi, którą ZUK wygrał ostatni przetarg, kiedy startował do Związku Międzygminnego. Ta cena za jedną tonę była brana pod uwagę i ta cena generalnie została przez pana prezesa na ten pierwszy rok funkcjonowania zaakceptowana. My generalnie tę cenę w pierwszym roku wykonywania tych usług w tej chwili mamy na takim samym poziomie, jak w tej chwili płaci SELEKT.
Zastępca Burmistrza Gminy Mosina Przemysław Mieloch stwierdził, że obserwujemy to w innych obszarach gospodarki, iż jeżeli nastąpi zlikwidowanie mniejszych podmiotów przez duże firmy, potem miejsca pracy, praktyki monopolistyczne, tak naprawdę per saldo na końcu my płacimy więcej za to, za co płaciło się mniej, dlatego, że konkurencja została zlikwidowana i chcemy nas od tego uchronić.


-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/21 22:47:30
Radny Dominik Michalak zwrócił się o wyjaśnienie, czy to będzie miało wpływ na punkt selektywnej zbiórki odpadów, który znajduje się na terenie ZUK-u. Stwierdził też, że nie może znaleźć informacji, a wczoraj była sesja w Tarnowie, bo wiadomo jemu, iż w Rokietnicy podjęli taką decyzję. Zwrócił się przy tym o wyjaśnienie, jak to
w Tarnowie było.
Zastępca Burmistrza Przemysław Mieloch powiadomił, że w Tarnowie Podgórnym również podjęli tę uchwałę.
Audytor wewnętrzny Justyna Kaczmarczyk poinformowała, że punkt selektywnej zbiórki odpadów będzie w naszej gestii i pozostanie na terenie gminy.
Radny Waldemar Wiązek oświadczył, że jak zawsze zaprasza wszystkich na posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska i Rolnictwa, bo wszystkie tematy, które tutaj są poruszane i pytania były wyjaśnione przez prezesa, włącznie z pytaniem, które zadał radny Michał Kleiber odnośnie przetwarzania tych danych i był bardzo szeroki temat: co to jest RIPOK wytłumaczył nam bardzo dobrze. Tak więc, jeżeli ktoś chce zasięgnąć większej wiedzy, naprawdę są po to komisje, nie tylko ochrony środowiska, ale również i inne: tam należy przychodzić i się pytać to naprawdę wszystkim wystarczy.
Radny Marian Jabłoński stwierdził, że chcesz wiedzieć więcej zostań członkiem Komisji Ochrony Środowiska i Rolnictwa - tak można byłoby podsumować. Zapewnił przy tym, że to nie zgryźliwość, to tak na początek humorystycznie. Przypomniał też, że radny Andrzej Raźny mówił o obawach związanych ze zmianą. Wyraził przy tym przekonanie, że tutaj Gmina jest przygotowana i polityka informacyjna w odpowiednim czasie ruszy tego nie obawiałby się, że mieszkańcy się pogubią i nie damy rady. Natomiast chciałby zapytać o rzecz podstawową. Pamięta, że jak powstawał SELEKT, były problemy z wysypiskiem zapełniającym się w miejscowości Srocko i żeśmy właśnie wszyscy wskazywali na to jako jeden z argumentów, takim naczelnym było to, iż mamy własną instalację, odzysk itd. Nie boi się o to, że ZUK nie da rady, bo da radę, gdyż są przygotowani, znają teren. Natomiast, czy nie zajdzie taka sytuacja, bo z tego, co wie, to dalej śmieci będziemy wozić do Piotrowa, czy jest teoretycznie możliwość, że związek postawi nam, czy wręcz odmówi, nie mówi już o podwyższeniu odpowiednich stawek, bo śmieci można zebrać, tylko trzeba je gdzieś oddać. Na dzień dzisiejszy to wiele rzeczy się może zdarzyć i scenariusze mogą być różne, ale tak na ten moment, czy takie zagrożenie istnieje?
Audytor wewnętrzny zapewniła, że w tej chwili Piotrowo nam nie może odmówić odbioru naszych śmieci. Kwestia jest oczywiście negocjacji ceny tego odbioru od nas po wyjściu z SELEKT-u, ale mamy tego pełną świadomość, że będziemy musieli do tych rozmów przystąpić. Zastępca Burmistrza Gminy Mosina Przemysław Mieloch poinformował, że Miasto Luboń jest poza SELEKT-em i płaci stawkę niewiele wyższą niż gminy w SELEKCIE. Właściwie ta kalkulacja jest zrobiona inaczej, to znaczy jest stawka, natomiast gminy SELEKT-u mają jakiś mały upust. Natomiast można powiedzieć, że jest on, czy będzie on rekompensowany brakiem składki do SELEKT-u. Radny Dominik Michalak stwierdził, że teraz bierzemy ten rozwód, ale wiadomo, iż życie płata różne figle. Jeżeli byłaby taka potrzeba, to czy możemy z powrotem wstąpić w ten związek.
Zastępca Burmistrza Gminy Mosina Przemysław Mieloch zapewnił, że można za zgodą SELEKT-u, natomiast dla SELEKT-u każde tysiąc ton śmieci to jest tysiąc ton śmieci w obrocie i każdy przyjmie.
W związku z tym, że radni nie zgłosili więcej pytań, uwag i wniosków, prowadząca obrady Małgorzata Kaptur odczytała paragraf pierwszy projektu uchwały w sprawie wystąpienia Gminy Mosina ze Związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów SELEKT z siedzibą w Czempiniu i poddała go pod głosowanie.
W jego wyniku, Rada Miejska w Mosinie podjęła Uchwałę Nr XXXV/286/16 w powyższej sprawie 20 głosami za, przy 1 głosie wstrzymującym się.

Tyle protokół z sesji 28.06.2016 r.
-
2016/09/22 11:04:24
Wpis pana Kleibera i wrzucony tu przez panią Kaptur stenogram z sesji upewnia mnie w przekonaniu, że radni nie zostali dogłębnie poinformowani co czeka gminę po podjęciu uchwały o wyjściu gminy z Selektu. Nasuwają się pytania: 1/ ZUK nie spełnia wymogów, aby realizować zadanie, gdyż choćby przez stacje diagnostyczną, nie realizuje 90% zadań własnych gminy. Trzeba powołać dodatkową spółkę, do której przejdą pracownicy ZUK zajmujący się odpadami, sprzęt mechaniczny. Trzeba powołać prezesa i kogoś do pomocy oraz radę nadzorczą. Czy o tym radni wiedzieli? 2/Dlaczego ZUK dotychczas nie wygrywał przetargów na odbiór odpadów? Odpowiedzieć: bo w cenę wliczał wszystkie koszty zakładowe i nie był konkurencyjny w stosunku do mobilnych, bez przerostów administracyjnych, prywatnych firm. 3/ Co dalej z punktem selektywnej zbiórki odpadów na terenie ZUK? Został on zbudowany ze środków Selektu, który też opłacał obsługującego punkt pracownika. Czy gmina będzie musiała zwrócić koszty wybudowania Selektowi? 4/ Ile gmina będzie płacić za wjazd w Piotrowie za tonę śmieci, a ile płacą gminy-członkowie Selektu? Ile będzie płacić za tonę odpadów zielonych, a ile gminy - członkowie Selektu? 5/ Co będzie z segregowanymi odpadami(plastik, szkło, papier). Kto będzie zbierał i co dalej z tym zrobi? Gdzie będzie dostarczał, czy na tym zarobi nasza gmina? 6/ Ile i jaki sprzęt mechaniczny musi mieć nowa spółka, aby skutecznie obsłużyć gminę ? Jak sytuacja wygląda obecnie? Czy gmina będzie musiała wyasygnować na ten cel środki? Jeśli tak to jakie? 7/ Za 10 zł od osoby miesięcznie zadanie to realizuje dziś inny podmiot, który wygrał przetarg. Dla ZUK ta kwota była za niska. ZUK oferował wyższą. Jakim cudem teraz ta kwota będzie optymalna? 8/ Bez przetargu swojej spółce można zlecić tylko obsługę nieruchomości prywatnych, zamieszkałych. Co z firmami, nieruchomościami niezamieszkałymi? 9/Co miesiąc do gminy wpłynie ok. 300 tys. zł od mieszkanców. Czy to kwota celowa, przeznaczona na funkcjonowanie spółki ? Czy z tej kwoty można będzie finansować inne zadania? Ze stenogramu nie wynika, aby radni rozmawiali o kosztach. Radni pozbawieni elementarnej wiedzy co do kosztów i spraw organizacyjnych zagłosowali tak, jak zagłosowali - 20 radnych było za, 1 się wstrzymała. To dobrze o niej świadczy. Uważam, że zamiast wychodzić z Selektu lepiej byłoby powołać spółkę celową, która zajmowała by się odpadami. Startując w przetargu miała by realna szansę go wygrać, bo koszty jej funkcjonowania byłyby optymalne.


-
2016/09/22 11:32:22
I jeszcze jedno pytanie, o którym zapomniałem. Czy radni byli poinformowani, że w związku z wyjściem z Selektu będzie tworzony nowy, 5-osobowy referat w Urzędzie ?
-
2016/09/23 08:33:11
O ile pamięć mnie nie myli była krótka rozmowa o dodatkowej administracji, ale wg mnie nie padło ani ilość osób, ani nakład.
Mnie tłumaczenie ZUK-u i gminy nie przekonało.
Upraszczając w Mosinie panuje dość dziwne przekonanie, że zawsze należy wspierać ZUK, bo to praca dla mieszkańców.
Kilka razy próbowałem wrzucić kamyczek do ogródka, stwierdzeniem, że wolny rynek ma swoje zalety. Niestety... Wydaje mi się, że to odwoływanie się do zatrudnienia mieszkańców Mosiny w ZUKU, to taki argument, który ciężko radnym przeskoczyć.
Ja się nie upierałem i nie upieram, że wyjście z Selektu to błąd, twierdzę natomiast, że z punktu widzenia ekonomii nie potrafię zrozumieć co zmieni się w ZUKU, że dziś nie jest konkurencyjny, a w warunkach lokalnego MONOPOLU ! będzie.
Mam nadzieję, że się mylę i wszystko potoczy się po myśli ZUK-u, choć szczerze wątpię.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/24 16:38:40
Ten p.Mieloch trochę niezorientowany. Każda tona śmieci to wartośc dla her Niemca
Toensmeiera, bo Selekt śmieci nie przetwarza. To skutek tego, że kiedyś nierozgarnięci
samorządowcy postanowili zrobic her Niemcowi prezent. 20 gmin nie mogło zbudowac RIPOK? Toensmeier wziął pożyczkę z NFOŚGW, którą my spłacamy. Zero ryzyka biznesowego. Kto wziął w łapę?
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/25 19:11:44
Jeszcze jedno. W Luboniu są stawki degresywne-9,18,27 itd.
Jeśli wasza spółka nie nie będzie musiała zajmowac się wyborami w kilku gminach i wydawaniem prasy wyborczej, to za śmieci też będziecie płacic taniej.
-
2016/09/26 09:32:15
Zawsze mieszkaniec(podatnik) płaci. Aquanet też jest utrzymywany przez mieszkańców. Inwestycje na terenach gmin prowadzi z opłat za wodę i ścieki. Nie wiem ile kosztował RIPOK. Ile pokryła pożyczka z NFOŚ i ile musiał wyłożyć Tonsmeier. Jak na razie to wszystko działa. Sugestia, że ktoś wziął w łapę jest daleko idąca. Przecież Karpie, tego nie udowodnisz. Co do drugiego wpisu - rozwiń myśl zapisaną, że jeśli spółka mosińska ds. odpadów nie będzie zajmowała się wyborami w innych gminach i wydawaniem prasy wyborczej, to za śmieci będziemy płacić taniej. Bo to ciekawe co piszesz.
-
Gość: JAn, *.static.gprs.plus.pl
2016/09/26 10:55:18
Witam Panie Łukaszu
Jak to jest że na gminnej stronie informacje o naborze na stanowiska pokazują się od razu z wybranym?? Czy należy podejrzewać że obsadzanie stanowisk odbywa się z tzw. "klucza" i dla szerszej liczby kandydatów po prostu nie ma możliwości. Żeby się tylko nie okazało że inni są lepsi?
Pozdrawiam
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/26 14:21:39
Niemiecki RIPOK był nim mimo tego, że nie miał bio-kompostowni. Mimo tego był przymus wożenia odpadów zielonych do Piotrowa Pierwszego. Ktoś był dla pana Niemca bardzo miły. Nie wiem w jakim lesie te odpady ostatecznie lądowały.
Elegancie czy naprawdę myślisz, że Lewicki wydawał U nas w Dopiewie ze swoich zaskórniaków? Tytułów sławiących kandydata naznaczonego przez Prezesa ZUK Mosina było kilka. Dzięki pieniądzom z 2 ZUK-ów można w polityce wiele zrobic.
W Dopiewie prezes tamtejszego ZUKu wygrał ze swoją szefową. Ugrupowanie stworzone przez Prezesa ZUK Mosina osiągnęło wynik lepszy niż Jedna Rosja.
Twierdzę, że ZUKi stały się tu i ówdzie istotnym graczem politycznym.
-
Gość: mieszko, *.static.gprs.plus.pl
2016/09/27 12:58:27
Witam
Nie wiem dlaczego poprzedni post się nie pojawił, może coś spartaczyłem...
Chciałbym zapytać Pana radnego gdzie znajdują się ogłoszenia o naborach i konkursach na stanowiska urzędnicze. Na stronie bip to podawane są wyniki.
Pozdrawiam
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/09/29 10:46:00
O co kaman z tymi podziałami PUK,PUK tu ZUK.?
-
Gość: aqua, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/01 21:38:35
Czy jest już ogłoszenie pracy dla 5 osób w PUK czyli ZUK, czy stanowiska są już obsadzone a ogłoszenie o naborze to tylko dla wymóg formalnych.
Ostatnio widziałam jedną panią w UM razem z panem radnym.....
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/03 10:30:17
Pewnym mankamentem bloga staje się permanentny brak blogera. Pojawił się za to cenzor z Mysiej.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/03 17:31:09
Nasz Burmistrz uważa się za męża stanu, a proste rzeczy go przerastają i prowadzi tą gminę do ruiny. Nadal nie zrozumiał że na szacunek ludzi trzeba sobie zasłużyć. Nie wystarczy wstąpić na tron. To jedynie słaby mandat zaufania na dobry początek.
-
2016/10/03 21:56:59
Czy nie możesz, jeden z drugim, pisać konkretniej? Karp, co z tym wydawaniem, za pieniądze ZUK Mosina, gazetek wyborczych w Dopiewie? To się nadaje do proroka. Pisz więc jasno, albo wcale. Karp, co to za cenzor z Mysiej. Wiem, cenzura była w Warszawie na Mysiej, ale kto nim jest tutaj? Kasprowicz? Co Tobie ocenzurowano? Tyle co wiemy po ostatniej sesji, to prezes Strażyński będzie teraz prezesem ZUK i PUK, a pani Jedlikowska z Kicina(gm. Czerwonak), robiąca w w miesiąc oszałamiającą karierę w Mosinie, już odchodzi z funkcji kierowniczej w Urzędzie, na stołek wiceprezesa ZUK i PUK. Tym razem w ZUK i PUK dodatkowy nabór do administracji wydaje się pewny. Stworzony chwilę temu referat do spraw odpadów w UM odejdzie w niepamięć, a na jego miejsce stworzy się referat do spraw budowy wody i kanalizacji. I znów kierownik, iluś pracowników. Aqua, a może, jak sugerujesz radni z córkami, siostrami, żonami(niepotrzebne skreślić) już wydeptują korytarze w UM, prosząc o posadę dla tych dzielnych dziewcząt. A na marginesie, jakiegoż to pana radnego z panią zauważyłeś w UM? Neoplus, ciekawy wywód. Może więcej konkretów? Na stronie GM-P napisał ktoś, o jakimś skandalicznym zachowaniu Rysia, a miało meć to miejsce podczas zebrania w sprawie ekranów dźwiękochłonnych PKP. Gdzie to było, jaka to była wypowiedź, co to za skandaliczne zachowanie. Ludzie piszcie konkretniej.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/04 10:29:46
Każdy coś wie a boi się głośno o tym mówić.
Jak była poprzednia władza to ludzie pisali o każdy potknięciu władzy, a teraz cisza czy cenzura????
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/04 15:21:47
Ty Elegant nie wiesz co to metafura? :)
O gazetkach już pisałem wystarczająco jasno. Skrytykowałem Łukasza, że zakłada tematy a później kładzie lagę i to zniknęło. Mimo to nie życzę radnemu, by się upodobnił do p.Springer. :)
To już moje przewidywanie się trochę sprawdziło, że ta pani niezależnie od usytuowania będzie pod Strażyńskim, a nie nad. Ktoś kto w Dopiewie robi za nadwójta nie będzie przecież komuś podlegał. Czy w Mosinie podlega pod Burmistrza, czy nie, to już lepiej wiecie sami. Ciekawa reforma. Dlaczego powołaliście tylko drugą spółkę, a nie 2,4 czy 16? Strażyński by nie odmówił przecież
zostania prezesem 16 spółek. To taki program oszczędnościowy
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/04 15:23:13
Na końcu znak zapytania.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/05 21:55:55
Ciekawym argumentem jest, że tworzy się nowe tak potrzebne stanowiska pracy. Chyba ktoś przespał pewien okres w pow. poznańskim brakuje już ludzi do pracy.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/06 13:03:20
Racja. Na stanowisko prezesa PUK-ZUK trzeba ściągac człowieka ze Skórzewa. :)
-
2016/10/08 11:25:36
Czuję zażenowanie.
Ja do tego ręki nie przyłożyłem.
Wynik głosowania 3:17.
Nie chce mi się tego nawet komentować.
W Mosinie wystarczy powiedzieć radnym, że ta decyzja to miejsca pracy dla mieszkańców Mosiny....
I radni idą na ścięcie.
Nie ma najmniejszego powodu, żeby 30 tys. mieszkańców "zrzucało się" na dodatkowe etaty.
Wg mnie jedyne co będzie mógł zrobić ZUK/PUK, to sięgnąć do kieszeni mieszkańca.
Skoro nawet prezes ZUKU przyznaje, że dziś nie mogą konkurować z potentatami....
Jednocześnie mam nadzieję, że się mylę i będzie, taniej i lepiej, choć szczerze, to bardzo, bardzo w to wątpię.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/08 11:42:37
W każdym razie prezes będzie musiał teraz zabierac do pracy 2 śniadania, bo pewnie
mu przysługują 2 przerwy śniadaniowe. :)
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/08 15:09:20
"Nie ma najmniejszego powodu, żeby 30 tys. mieszkańców "zrzucało się" na dodatkowe etaty."
No, ale zakup nowego fotela jest konieczny. Jak ten od ZUK-u skłóci się z tym od PUK-u, który pierwszy ma usiąśc, to będzie kryzys. :)
-
Gość: www, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/10/09 13:05:34
Nie będzie drugiego prezesa, ale będzie zastępca prezesa, na jedno wychodzi. ZUK już teraz ma ceny jak z kosmosu. Urząd już pewnie nie ma kasy na kolejne zlecenia dla ZUKu. Ceny wzrosną, jestem o tym przekonany. Nie wiem dlaczego hodujemy takiego monopolistę. Dlaczego nie założymy spółdzielni socjalnej, która część zadań ZUKu wykona taniej i lepiej (pod warunkiem, że przejdą szkolenie i będą wspierani i kontrolowani). Pracowników ZUK nikt nie kontroluje. Większość prac wykonują byle jak.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/09 21:07:43
No jak nie będzie prezesa jak będzie. Jest spółka musi byc prezes.
Nie ma chyba problemu by Mosińska TV ustawiła prezesów ZUK i PUK obok siebie i przepytac np.jak widzą współpracę między sobą i czy zamierzają się konsultowac itp . :)
-
Gość: oszczędny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/11 09:02:51
W tym całym ambarasie jest jeden plus. Prezes jako radny powiatu musi składać oświadczenie majątkowe, więc jego zarobki są jawne.
-
2016/10/11 11:10:24
Do Michał Kleiber: my, wszyscy mieszkańcy, zrzucamy się na wszystkie etaty, pół etaty, ćwiartki we wszystkich instytucjach gminy(urząd, szkoły, przedszkola, ZUK, OSiR, Ośrodek Kultury, Biblioteki, Straż Miejska. Opieka Społeczna itd.) a także na diety radnych( a są nie małe), sołtysów, szefów Osiedli. Koszty wynagrodzeniowe, to w sumie połowa budżetu. Jak zatem gmina ma się rozwijać, jeśli tak olbrzymia kwota idzie na wynagrodzenia. Potem nie dziwota, że uruchamia się obligacje, aby cokolwiek zrobić. Tak zresztą jest wszędzie. I tu jest ważna rola dla radnych. Akceptując budżet w zakresie wynagrodzeń, później już nie macie, jako radni nic do gadania. Ważne jest aby na etapie tworzenia budżetu trzymać rękę na pulsie. Pytanie: czy na etapie tworzenia budżetu burmistrz informował radnych o planowanym zwiększeniu w 2016r. stanu etatowego urzędu i w innych instytucji gminnych ? Myślę, że to pytanie retoryczne, ale będę wdzięczny za odpowiedź.
-
Gość: Nemo, *.ip-167-114-118.net
2016/10/11 16:28:24
Elegancie, a wlasciwie chyba musze napisac elegancikuzmosiny. Zdaje sobie sprawę, ze blog jest miedzy innymi po to, by pisać co slina na jezyk przyniesie. Mysle, ze ta zasade wyznajesz jako prorytetowa tloczac swoim interlokutorom tak ciezkie głupoty do ich bardzo spracowanych glow. Jeśli juz naprawdę chcesz blyszczec jako znawca budzetu to popatrz w ten dokument, ktory ktos miedzy innymi dla ciebie pokazal na bipie, a który budżetem gminy się zowie. Tam oczeta twoje zapewne zobaczą, ze administracja publiczna zjada zaledwie nieco powyżej 7,5 % budzetu gminy, a wynagrodzenia osobowe znienawidzonych przez ciebie urzednikow to mniej niz 4,5 5 całego budzetu gminy. Elegancikuzmosiny powiem tobie, ze obrazasz wszystkich elegantow tej gminy pisząc tak absurdalne bzdury jak dajmy na to ta: "Koszty wynagrodzeniowe, to w sumie połowa budzetu. Jak zatem gmina ma się rozwijać, jeśli tak olbrzymia kwota idzie na wynagrodzenia." Nie przypuszczałam, ze tak nisko cenisz uczestnikow tego bloga... jednocześnie smuci mnie postawa wszystkich karpi, gości i innych oszczednych, ze taka durnote dajecie sobie wciskac komus, kto chce podszyc się pod Eleganta z Mosiny!
-
2016/10/11 17:22:26
Nemo,Ty zerknij sobie właśnie do uchwały budżetowej na BIP-ie, bo błądzisz i bzdury piszesz. Zanim zerkniesz przybliżę, nie tylko Tobie: uchwała budżetowa na 2016r. uchwalona przez Radę Miejską 30 grudnia 2015r., str. 1, & 2 Wydatki budżetowe - 92.976.074,28 zł. W tymże paragrafie pozycja: wynagrodzenia i składki od nich naliczone - 35.913.507 zł. To jest 39 %. Jak wiesz w pozycji wynagrodzenia i składki od nich naliczone nie ma diet radnych,a to ponad 300 tys., diet sołtysów, szefów osiedli, i co ma spory wpływ na wydatki budżetowe, wszelkiego rodzaju zlecenia. Biorąc to wszystko pod uwagę może nie dobijemy do 50%, ale też pisałem, że może to być połowa budżetu. Widzisz Nemo nie przeczytasz dokładnie, a potem piszesz bez sensu i to Ty wprowadzasz ludzi w błąd.
-
2016/10/11 17:43:50
Dla wszystkich zainteresowanych, w tym dla Ciebie, Nemo - uchwała budżetowa - bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja_2014-2018/uchwaly/uchwala_nr_184.pdf
-
Gość: Nemo, *.ip-167-114-102.net
2016/10/11 22:36:04
Spryciula z ciebie eleganciku, ale nie powiedziales, ze lekko licząc 30 mln to grosiwo jakie gmina wyplaca na place i pochodne w wychowaniu przedszkolnym i szkolnym. Zbyt sczwany i doswiadczony jestes eleganciku, by tego nie wiedziec, ale o to wlasnie chodzi, ze liczby sa po to, by nimi grac. Szczegolnie ze obserwatorzy wokol sa zbyt leniwi na to by zagladac w te budzetowe ksiązki. Zauwazylam nadto, ze ostatnimi czasu budżet jakos spuchl co czyni wiele z jego skladnikow mniejszymi udziałami calosci. wygłupionemu narodowi próbujesz wtloczyc do glow informacje, ze prawie 36 mln zlotych polskich plynie na place z pochodnymi dla urzednikow gminy. Ej kretaczu! Idz i powiedz panu od nauki wychowania fizycznego, ze jest urzędnikiem gminy. Wczesniej jednak nacisnij na glowe czapke niewidke dbajac jednak, by schować pod nia wasy. bu cie pan od rzeczonego wf-u za nie nie wytargal. Albo powiedz to sprzataczce w szkole...
Ech spryciula, spryciula z ciebie!
-
2016/10/11 22:55:29
Nemo, Ty zupełnie nie kumasz. A więc jak łopatą, jeszcze raz zacytuję com napisał powyżej: my, wszyscy mieszkańcy, zrzucamy się na wszystkie etaty, pół etaty, ćwiartki we wszystkich instytucjach gminy(urząd, szkoły, przedszkola, ZUK, OSiR, Ośrodek Kultury, Biblioteki, Straż Miejska. Opieka Społeczna itd.) a także na diety radnych( a są nie małe), sołtysów, szefów Osiedli. Koszty wynagrodzeniowe, to w sumie połowa budżetu. (koniec cytatu).Gdzie tu jest mowa tylko o urzędzie, czy nie wymieniam tutaj szkół i przedszkoli. Zrozumiał, czy jeszcze raz wyjaśnić.
-
Gość: Nemo, *.ip-37-187-147.eu
2016/10/11 23:09:17
To ty nie kumasz eleganciku. Jak napisalam jestes spryciula wielki i bardzo umiejetnie krecisz slowami. Tobie chodzi o etaty urzedasow o czym piszesz chocby w tym akapicie "Pytanie: czy na etapie tworzenia budżetu burmistrz informował radnych o planowanym zwiększeniu w 2016r. stanu etatowego urzędu i w innych instytucji gminnych ? Myślę, że to pytanie retoryczne, ale będę wdzięczny za odpowiedź." Dotarlo, czy moze sam nie rozumiesz slow, ktorymi się poslugujesz. No nie udawaj, ze chodzilo tobie o zatrudnienie dowolnego człowieka dla przykładu nowego nauczyciela w ktoryms gimnazjum mosinskim. I przestan z tym pouczaniem bo ucierpi twoje ryptura. Zacznij pisac do rzeczy. Jestem krytyczna w stosuku do obecnych włodarzy, ale nie potępiam wszystkiego w czambul. Zofia była lepsza, ale to inna sprawa... Ty jednak nie doceniasz tych, ktorzy sledza twoje poczynania na tym blogu.
-
2016/10/12 09:26:37
Nadal Nemo nie kumasz, albo udajesz. Ty ciągle o urzędzie. Zacytowałeś moje pytanie: "czy na etapie tworzenia budżetu burmistrz informował radnych o planowanym zwiększeniu w 2016r. stanu etatowego urzędu i w innych instytucji gminnych ? Myślę, że to pytanie retoryczne, ale będę wdzięczny za odpowiedź." Czy nie widzisz, że piszę także o INNYCH INSTYTUCJACH GMINNYCH , a więc i o szkołach, przedszkolach etc. etc.
-
Gość: kasparow, 89.174.102.*
2016/10/12 21:23:09
Ot, Mosinka !
-
Gość: Skoro tak to ..., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/13 21:13:48
A może porozmawiać o dzieciach niepełnosprawnych i braku ośrodka gdzie te dzieci mogłyby mieć warsztaty? Puszczykowo taki ośrodek posiada, zresztą prężnie działający. W Mosinie od 12 lat jakieś stowarzyszenie nie potrafi doprowadzić do pozytywnego finału, są ludzie którym bardziej leży na sercu imprezowanie w takim lokum niż żeby stworzyć ośrodek dla mosińskich dzieci pokrzywdzonych przez los. Jest ktoś kto bezinteresownie próbuje to zmienić ale opór ludzi nie mających pojęcie o temacie jest większy. A czas goni i pieniądze na ten cel uciekną a są w zasięgu ręki.
Czy to nie jest ważniejszy temat niż zwykłe pyskówki na bloxie?
-
Gość: www, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/10/17 07:59:58
To może wesprzesz to "jakieś" stowarzyszenie, pomożesz zorganizować WTZ, znaleźć środki na działalność? Może rodzice opiekujący się dziećmi z niepełnosprawnościami nie mają po prostu na to siły i czasu? Może w tym "jakimś" stowarzyszeniu faktycznie działają tylko 2-3 osoby? kontakt@niepelnosprawnimosina.org.pl
-
Gość: pela, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/28 05:49:14
A może tez warto przyjrzeć się nowej pani kierownik? :-)
-
Gość: www, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/10/28 16:30:16
Ponoć się na ostatniej sesji nie popisała.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/10/30 11:03:29
Dlaczego? Projekty uchwał wyglądają dośc porządnie.
-
Gość: Skoro tak to ...,, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/11/04 20:41:26
Do "www, *.dynamic.gprs.plus.pl " z 2016/10/17 07:59:58
Zadaj sobie trud i jeszcze raz przeczytaj, tym razem uważnie, co napisałem nad twoim postem.
Tu nie chodzi o wsparcie "jakiegoś stowarzyszenia", tu chodzi o opór ludzi nie mających pojęcia o temacie a rzucających kłody pod nogi ludziom którzy chcą zrobić coś dobrego dla ludzi z dziećmi poszkodowanymi przez los w naszym mieście.
-
Gość: www, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/11/06 12:32:23
Wystarczy wyrażać się jaśniej, dla mnie to nadal (po kilkukrotnym przeczytaniu) zarzut w kierunku osób działających na rzecz stowarzyszenia.
-
Gość: Skoro tak to ..., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/11/15 11:41:46
Dzisiaj tj 15 listopada 2016 zapraszam na zebranie m.in. w tej sprawie, wtedy może otworzą Ci się oczy i zrozumiesz to, co dla innych jest oczywiste.
-
Gość: wiórecki, *.centertel.pl
2016/11/21 12:51:26
Elegant z Mosiny łaskaw był (we wyżej umieszczonym wpisie) spytać, co się dzieje z aktywnym onegdaj wióreckim. Odpowiada na to "x": "A Wiórecki? Wiórecki lubi jak się coś dzieje, a że nuda, to go nie ma. Proste."
X zasadniczo ma rację, miło mi jednak czytać, że jestem jeszcze pamiętany. Rzeczywiście - mój ostatni wpis to październik ub. roku w związku ze spotkaniem władzy z deweloperami.
Teraz odpowiem Elegantowi. Szanowny Panie, żyję sobie jeszcze w tym swoim Wiórku, starzeję się w zgodzie z normami do wieku przypisanymi, mnóstwo spraw publicznych, które były moją dotychczasową aktywnością, pozostawiłem młodszym i mądrzejszym. Dużo mniej piszę, dużo więcej czytam. Dużo mniej rozumiem, dużo więcej wybaczam. Mam pobłażanie do świata całego, bo coraz to bardziej jest on produktem tej cywilizacji, którą w najmniejszym nawet stopniu nie nazwałbym swoją. To jest już Wasz świat - nie mój; źle się w nim czuję, mam wstręt do jego nieskończonego, zupełnie nie do ogarnięcia skomplikowania. Przecież tak naprawdę każdy Wasz wpis udowadnia, że mam powód odczuwać wielką frustrację i przygnębienie. Gadacie w tym wątku o śmieciach - problem, który w moich czasach, wcale żadnym problemem nie był. Tu urasta on do rangi sprawy niebotycznej i nierozwiązywalnej. Cacka ludzkiej kultury, urządzenie tego Świata robiono logiką, czyli czystym, zdrowym rozumem, oddaniem się służbie ogółowi, co najwyżej za podporę mając liczydło i trójkąt. A co Wy robicie? Zapominacie o własnej głowie i sercu, zmieleni kwasami, przeżuci trybami własnych wypocin i ograniczeń, na dno samo spadacie niczym ten śmieć i odpad, brud i smród tej ziemi. Ocknijcie się, odrzućcie odważnie wszelkie przyklejone do Was gówna i idźcie drogą prostych, jasnych i LOGICZNYCH rozwiązań. Tyle w temacie tych Waszych zasranych niebotycznych problemów. ŚMIECI Z DOMU WYMIEŚĆ - CZY DO SIEBIE TO WEŹMIESZ, CZY DO GMINY, CZY DO ŚWIATA CAŁEGO - TWOJA TO RZECZ!!
-
2016/11/22 21:05:24
Wtz. Niepełnosprawni, kalecy, zawsze byli 5 kołem u wozu władzy- każdej władzy. Pamiętamy, co chciano zrobić z przedszkolem integracyjnym za czasów ZS. Urzędnicy. Panuje ogólne rozprzężenie dyscypliny urzędników z uwagi na miękkość kadry zarządczej: Burmistrz , zastępca, sekretarz. Jest miło i przyjemnie. Odnoszę wrażenie, że nikt nie pilnuje terminów i poprawności procedur, choćby w kwestii wydawania decyzji o WZ. Ostatnio się pośmiałem na programie rewitalizacji, który jest w fazie konsultacji społecznych. Nie jest śmieszne to, ze przez BIP nie szło tam wejść, ale zapisy, wnioski i konkluzje są nielogiczne, niespójne i zabawne. Liczenie drzew w lasku Strzeleckim to komedia. jestem ciekaw jak zostanie opracowana Róża Wiatrów. Termin złożenia wniosku o dofinansowanie- koniec grudnia 2016.
-
Gość: Nemo, *.ip-37-187-147.eu
2016/11/23 10:50:15
Panie redaktorze, uprawiasz pan intelektualny belkot.
-
Gość: Hubert, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2017/01/10 11:34:35
Witam p.Łukaszu.
Trochę z innej beczki.Swego czasu na tym blogu p.Kaptur miała za złe byłej p.burmistrz ,że nie dba o mienie ,gdyż nowo postawione zegary nie działają .O dziwo teraz nic się nie zmieniło.Przypadkiem ,przechodząc ulicą koło ronda ,zauważyłem ,że zegar nadal stoi.Wiem,że dziś kiedy każdy ma zegarek na ręku lub w telefonie ,to nic ,jednak mam wrażenie ,że tamten wpis był pod publiczkę i nie chodziło o poprawę lecz o dokopanie ZS.Dziś ,kiedy p.Kaptur pełni odpowiedzialną funkcję w Radzie to nie będzie zajmowała się takimi pierdołami.Może po ewentualnej porażce w przyszłych wyborach jej spojrzenie się wyostrzy.To tyle na razie.Pozdrawiam
-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/01/10 22:51:09
Witam Panie Hubercie,
Dziękuję za sygnał. Jutro złożę wniosek w tej sprawie. Faktycznie te zegary to był mocno nietrafiony prezent dla gminy. Wtedy, kiedy się pojawiły, wszyscy oczekiwali, że będą odmierzały czas, po kilku latach nikt już niczego się po nich nie spodziewa. Wrosły w otoczenie jako słupy ogłoszeniowe. Słupy, w przeciwieństwie do zegarów, są solidne i użyteczne. Stoją już w naszym mieście ponad 5 lat.
Bardziej niż same zegary interesowała mnie kwestia sponsoringu. Pani burmistrz jednak nie ujawniła nazwiska sponsora, ani też powodu jego hojności.
http://bip.mosina.pl/zasoby/files/archiwum/biuletyn-informacji-publicznej/organy-gminy/rada/wnioski-zapytania-i-interpelacje-radnych/kadencja-2010-2014/zapytania-radnej-malgorzaty-kaptur-w-sprawie-sponsoringu-na-terenie-gminy-mosina/zapytania_radnej_i_pismo_przekazujace_sprawe_burmistrzowi_gminy_mosina.pdf
Pana post mnie rozbawił. Pozdrawiam serdecznie.