Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

BURMISTRZOWIE ZAPRASZAJĄ DEWELOPERÓW

Deweloper w dzisiejszych czasach to zbawiciel dla gminy czy przekleństwo? Jak się okazuje, w Mosinie, deweloperzy mają być zbawieniem. Burmistrz Jerzy Ryś poprzez gminną agendę prasową Informator Mosiński(IM) skrzykuje tychże deweloperów do współpracy w zakresie wspólnych działań promocyjnych. Wszystko ok, ale...

 Dlaczego to deweloperzy mają być uprzywilejowaną grupą, która może liczyć na wsparcie gminy w zakresie działań promocyjnych inwestycji deweloperskich?

Tekst pod tytułem "Informacja dla deweloperów" znalazł się w IM  na stronie 5 u dołu. 

Okazuje się, że celem, który przyświeca obecnej władzy , aby takie spotkania organizować jest ujednolicenie standardów. 

Prawo budowlane, szeroko pojęte jest w wielu miejscach niejednoznaczne i dające pole do zróżnicowanej interpretacji oraz uznaniowości urzędniczej.  Spotkanie z deweloperami ma doprowadzić do ujednolicenia i wyznaczenia granic  uznaniowości mosińskich urzędników w zakresie szeroko pojętych aspektów budowlanych. Uznaniowość  owszem będzie, ale według burmistrza, dla wszystkich równa. Bardzo śmiałe podejście do sprawy, którego nie wykazywała poprzednia władz z Zofią Springer na czele.

 Zdaniem obecnych władz, takie rozwiązanie ma wyeliminować  pielgrzymki deweloperów do burmistrza oraz urzędników merytorycznych, próbujących załatwić swoje indywidualne problemy inwestycyjne. 

Jestem tylko ciekaw jak to wyglądać będzie w praktyce. Każda inwestycja to indywidualna sprawa i nie można do niej zastosować uniwersalnych schematów działania. Będziemy przyglądać się tej wypracowanej uznaniowości. 

Tak czy inaczej, nadal nurtuje mnie dlaczego Burmistrz nie zaprosił do wspólnej promocji właścicieli gruntów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe? Rada Miejska pouchwalała plany miejscowe wyznaczając pola pod zabudowę mieszkaniową i usługową na terenach prywatnych. I to całkiem sporo. W tym przypadku też pojawiają się sporne kwestie w zakresie wnoszenia na rzecz gminy różnych opłat, sprawy wykupów gruntów pod  drogi jak i innych rozliczeń.  Czy w tym zakresie też nie byłoby warto przyjąć jednolitych dla wszystkich standardów?  

Dlaczego gmina nie miałaby promować prywatnych terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe przyczyniając się do szybszego ich zbycia i zabudowania?

Nie dla wszystkich oferta gruntów gminnych jest atrakcyjna. Dlaczego dla potencjalnych mieszkańców naszej gminy atrakcyjna ma być tylko oferta deweloperów?

Dlaczego warto promować także ofertę terenów prywatnych?

Budżet gminy na aktach notarialnych także zarabia. Następnie, w trakcie budowy domów, zarabiają miejscowe hurtownie, zatrudnienie znajdują miejscowe firmy, ludzie mają pracę. Gdy budowa domu zostanie zakończona, wprowadzą i zameldują się nowi mieszkańcy mamy korzyści z podatku od nieruchomości oraz PIT

Jestem zwolennikiem wspierania inwestorów przez gminę, ale jednocześnie oczekiwałbym rozszerzenia takiego wsparcia na prywatnych posiadaczy terenów inwestycyjnych- szeroko rozumianych.

 Skupienie się tylko i wyłącznie na deweloperach, a pomijanie innych partnerów, którzy mogliby przyczynić się do rozwoju gminy jest dla mnie dość niezrozumiałe. Oczekiwałbym, aby w kolejnym numerze Informatora Mosińskiego Burmistrz zaprosił do współpracy także prywatnych właścicieli gruntów pod budownictwo i usługi.

Łukasz Kasprowicz- radny gminy Mosina 



środa, 11 listopada 2015, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin

Polecane wpisy

  • RADNI Z MOSINY ZOSTALI ZMANIPULOWANI

    Radni z Mosiny zostali zmanipulowani przez władze gminy przed podjęciem decyzji o wystąpieniu ze Związku Międzygminnego Selekt, który organizował odbiór odpadów

  • STRAŻNICY MIEJSCY ZOSTAJĄ

    Z nowym rokiem Straż Miejska w Mosinie miała być zlikwidowana. Burmistrz nie był zadowolony z efektów pracy tej formacji. Kilka miesięcy wcześniej szef gminy po

  • BURMISTRZ IGNORUJE NIEBEZPIECZEŃSTWO

    W październiku zwróciłem się do burmistrza Gminy Mosina Jerzego Rysia z wnioskiem o usunięcie ze ścieżki rowerowej powalonego drzewa. Odpowiedź burmistrza i dzi

Komentarze
2015/11/11 15:31:23
1. Spotkanie z deweloperami to druga po debacie, i nie ostatnia okazja do rozmów na temat problemów gminy. W oczywisty sposób gmina nie będzie skupiała się tylko na deweloperach.
2. Na pierwsze spotkanie "branżowe" zostaną zaproszeni deweloperzy, gdyż na przestrzeni ostatni 10 lat to właśnie budownictwo mieszkaniowe i silny wzrost wpływów z podatku PIT umożliwia gminie dokonywanie inwestycji. W czasie najbliższych kilku lat to dalej będzie źródło najsilniejszych przyrostów dochodów gminy. Takie wnioski wypływają z debaty, która skrótowo została opisana w listopadowym "Informatorze Mosińskim".
3. Deweloperem jest każdy, choćby osoba fizyczna, która buduje dom na sprzedaż.
4. Na spotkanie zaproszeni będą wszyscy deweloperzy od najmniejszego do największego.
5. Informacja w "Informatorze Mosińskim" służy temu, aby każdy deweloper mógł zgłosić swój akces do działań promocyjnych gminy, aby nikt z chętnych nie był pominięty.
6. Celem spotkania będzie określenie jednolitych zasad dla każdego, od najmniejszego do największego dewelopera, w takich sytuacjach, kiedy to prawo dopuszcza pewną uznaniowość urzędu.
7. Grunty inwestycyjne to inna kategoria spraw i problemów do rozwiązania. Od kilku miesięcy urząd nawiązuje kontakty z właścicielami gruntów, które w planach miejscowych zostały przeznaczone pod działalność gospodarczą. Występuje z pytaniem, czy właściciele rozważają możliwość sprzedaży gruntów inwestorom. Jeżeli udzielają odpowiedzi pozytywnej to są proszeni o wyrażenie zgody przekazywanie informacji o ich deklaracji potencjalnym inwestorom. Urząd obecnie dysponuje bazą deklaracji właścicieli gruntów o łącznej powierzchni ponad 60 ha.
8. Spotkania z deweloperami w grudniu 2015, jak i z innymi grupami mieszkańców i firm w latach kolejnych staną się regułą. Każda działalność samorządu wymaga przejrzystości i jednakowych zasad.
-
2015/11/11 15:47:01
:)
-
Gość: IMć, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 16:08:11
Dobrze, że sprawa wypłynęła, gdyż komunikat w Informatorze był bardzo lapidarny i wieloznaczny. Zabrakło tych kilku słów wyjaśnienia w jakim celu zaprasza się tych deweloperów.
-
Gość: SKO, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 16:14:34
Mam mieszane uczucia w tej sprawie.
1. Promocja terenów prywatnych nie jest zadaniem własnym gminy.
2. Napływ mieszkańców to wzrost wpływów z PIT-ów, ale i wzrost nakładów na inwestycje, szkoły drogi, infrastrukturę, ciągłe zwiększanie liczby mieszkańców prowadzi budżet gminny do zadyszki. Co z tego, że nakłady na inwestycje się zwiększą, jak pewne zadania nie doczekają się pewno nigdy realizacji. Zwiększanie na siłę liczby mieszkańców spowoduje pogorszenie komfortu dla obecnych. Tu trzeba pewnej ostrożności i myślenia perspektywicznego. Przecież układ komunikacyjny ma określoną wydolność.
3. "Każda działalność samorządu wymaga przejrzystości i jednakowych zasad". Daj Wam Panie Boże, by nie były to tylko puste słowa.
-
Gość: gibbs, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 16:20:13
Łukaszu, czy Ty aby nie szukasz zastępczych tematów? Chyba inicjatywa, aby wszystko w kwestiach budownictwa ujednolicić jest dobra prawda?
-
2015/11/11 16:28:14
@gibbs temat jest ciekawy, idea ujednolicenia zasad ok. Jednak informacja o tym w IM- do kitu. Dawała ludziom sporo miejsca do spekulacji. Co sobie pomyśli czytelnik po przeczytaniu takiego anonsu? Burmistrz kolaboruje z deweloperami i chce ich wspierać za gminne pieniądze.
-
Gość: SKO, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 16:40:06
Poprzednia władza jednym deweloperom sprzyjała, innym rzucała kłody pod nogi. To w dużym stopniu zdecydowało o tym, że ludzie mieli dość. To, co władza daje deweloperom widać zawsze jak na dłoni, tego się nie da ukryć, kiedy wyrosną domy i ulice. Miejmy nadzieję, że nowi będą asertywni i nie będą ulegać naciskom, bo wtedy rodzą się podejrzenia.
-
2015/11/11 18:47:12
Rozmawiam z niektórymi inwestorami. Oni nie tyle oczekują pomocy od gminy, co po prostu tego, aby władze nie przeszkadzały i trzymały się terminów załatwiania spraw. I nie chodzi o terminy ostateczne, które wynikają z przepisów. Jeśli obecnie inwestorzy mają być naszym priorytetem, to winni oni być załatwiani bez zbędnej zwłoki. Nie należy czekać do ostatniego dnia terminu ustawowego z wydawaniem prostych, acz ważnych decyzji dla inwestorów chcących u nas coś stworzyć. Niestety, z tym bywa różnie.
-
Gość: Franciszek, *.zenmate.com
2015/11/11 20:27:24
Jako przeciwnik (sub)urbanizacji Poznania/miast polskich oraz rad i industrializacji w Mosinie mam od razu kilka uwag natury ogólnej do całego przedsięwzięcia. Krótko mówiąc, bardzo proszę, niech Pan Burmistrz mi łaskawie nie pogarsza warunków życia tutaj poprzez chęć dalszej urbanizacji.
Trzeba moim zdaniem powstrzymać przenoszenie blokowisk z miasta na tereny faktycznie wiejskie. Powód znamy - krótkowzroczna chciwość. Jestem ciekaw ile gmina wydała na budowę dróg czy szkoły (pomijając jaja związane z ww) w Krośnie, ale ile zarobiła na PIT z tego tytułu.
Estetyka osiedli deweloperskich! Ale koszmar niektórych inwestycji nie jest związany tylko z ich estetyką (ale z nią również!), ale przede wszystkim z brakiem odpowiedzialności dużych deweloperów za infrastrukturę na terenach, na których działają. Vide: szambonurek w Czapurach (to osiedle w ogóle jest przykładem wszystkich patologii związanych z suburbanizacją podpoznańską, panie Przemysławie niech Pan je koniecznie zwiedzi ;)
Dojazdy/układ komunikacyjny i możliwości jego rozwoju- czy naprawdę chcemy doprowadzić do tego, żeby budowa obwodnicy Mosiny nabrała sensu? +dodatkowe koszty związane z rozwojem (i tak już koniecznym) transportu publicznego. Był Pan ostatnio zdaje się w Seelze, proszę spytać kolegę po fachu jaki warunek muszą spełnić niemieccy deweloperzy, którzy chcą budować osiedle w miejscu dotychczas pozbawionym komunikacji publicznej... tudzież inne (liczne) warunki - proszę naszym deweloperom zaproponować takie same .
-
Gość: ad franciscum, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/11 22:43:47
@ Franciszek
Jak czytam w Informatorze Mosińskim zabudowa wielorodzinna tylko Krosno i Czapury. Nakłady na szkoły i tak będą poniesione. Dodatkowe koszty zostały już zasadniczo poniesione (sieć gaz, woda, kanalizacja). Pozostaną tylko drogi, które i tak tańsze niż w zabudowie rozproszonej. Wzrost dochodów głównie z PIT nowych mieszkańców. Bez tego nie byłoby inwestycji - szkoły, drogi.
Nowe miliony z PIT to głównie mieszkańcy Krosna i Czapur. Z powodów oczywistych.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 22:49:03
@ Franciszek ::: Jako przeciwnik ( masz do tego prawo) sub)urbanizacji dość rzeczowo przedstawiłeś swoje argumenty za wyjątkiem jednego, tego ostatniego. Chyba zdajesz sobie sprawę że Seelze leży w Niemczech, a tam obowiązuje inny system prawny niż u nas, a więc propozycja Twoja do bani. Można przypatrywać się rozwiązaniom stosowanym gdzie indziej, lecz nie można ich "kalkować"( na zasadzie "bo gdzieś tam") Dobrze że władze chcą zapanować nad tym i ujednolicić tak jak pisze @SKO(16:40:06)
-
Gość: SKO, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/11 23:24:14
@ad franciscum - jest sprzeczność - bo z jednej strony koncentracja zabudowy w Krośnie i Czapurach, a z drugiej strony pan Mieloch pisze, że "Urząd obecnie dysponuje bazą deklaracji właścicieli gruntów o łącznej powierzchni ponad 60 ha".
To oznacza, że jest dążenie do wciskania budownictwa wszędzie tam, gdzie ktoś sobie tego zażyczy. To obłęd.
-
Gość: ad franciscum, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/12 00:15:24
@ SKO
Zaraz, zaraz. Mieloch pisze o 60 ha na działalność gospodarczą, a ja o mieszkaniówce w Krośnie i Czapurach.
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/12 10:50:01
Franciszek i SKO - dzięki za Wasze wpisy. Ziarno które z maniackim uporem sieję - widać nie idzie na marne. W pełni się z Wami zgadzam!
A teraz ad rem: 20 października burmistrzowie Ryś i Mieloch spotkali się w sprawach deweloperskich ze znanym w świecie przestępczym z przekrętów i napadów Jakubem Pyżalskim. Indywiduum to dało się również poznać z budowy karykaturalnej zabudowy osiedlowej w Czapurach, przy pomocy najzwyklejszego, ordynarnego układu korupcyjnego, zatrudniając u siebie prominentnego pracownika Urzędu w Mosinie, który osobiście forsował i załatwiał wszelkie administracyjne zamysły dewelopera. Pyżalski jest też sprawcą bezprecedensowej w dziejach Mosiny - czynnej fizycznej napaści na kobietę, a mianowicie na wykonującą obowiązki radnej Panią M. Kaptur. Ten skandal miał finał sądowy. Z takim to człowiekiem spotkali się nasi burmistrzowie. Tak bardzo kontrowersyjne spotkanie musi wywoływać zrozumiałe zainteresowanie mosińskiej społeczności i mój wpis to manifestuje. Życzę sobie, mając na uwadze transparentność poczynań władzy, aby Pan Mieloch składając wyjaśnienia na tych tu łamach (co bardzo mi się podoba!) upublicznił również protokół z tego spotkania ( nie dopuszczam myśli, że tego nie robiono!). Panowie Ryś i Mieloch nie dawajcie żadnego pretekstu do posądzania Was o nieczyste manipulacje, bo springeryzm wszystkim nam bokiem wychodzi. Dość już frymarczenia dobrem społecznym pod pozorem różnych bonusów rzekomo bezinteresownie fundowanych przez podejrzanej reputacji deweloperów. Dofinansowanie drogi czy szkoły to prymitywne łatanie klęski i fuszery którą te pazerne firmy same wytworzyły (droga by się dosłownie rozmyła, a bez szkoły nikt nie kupi tej psiej budy za żądane pieniądze). Wówczas gdy znana będzie treść rozmów i ustaleń z tego niefrasobliwego spotkania, akurat z tym deweloperem, będzie można właściwie i miarodajnie ocenić podniesioną tym tematem inicjatywę.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/12 16:52:15
Siejesz ziarno a kiełkuje kokos którego nikt takim rozumowaniem nie rozgryzie. Poczytaj ustawę o dostępie do info publicznej oraz o równości traktowania.
-
Gość: developer, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/12 19:15:21
Przez rok spotyka się burmistrz Ryś tylko z panem Pyżalskim. Teraz zapraszani są wszyscy, żeby ładnie wyglądało, że panuje równość i wysokie standardy. Nie podoba mi się to.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/12 22:25:54
@ deweloper
spotkania z Pyżalskim 3X, z Grzegorczykiem 2X, a Ty umawiałeś się ile razy i czy spotkałeś się z odmową?
-
2015/11/13 16:25:13
W moim skromnym odczuciu, bloki powinny być tylko tam, gdzie już są umiejscowione, w pozostałych częściach zabudowa jednorodzinna (ewentualnie szeregowa).
Mosina dawno już zatraciła cechy spokojnego, peryferyjnego miejsca.
Zadaniem obecnej władzy jest doprowadzenie gminy do pewnej logiki i ładu w urbanizacji.
Co do kontaktów z deweloperami, to ja do podanych nazwisk mogę dodać jeszcze jedno, więc najgorzej nie jest.
Co do samej buraczanej urbanizacji, to mam nadzieję, że uchwalone zostaną rozsądne miejscowe plany, które odgórnie wykluczą uznaniowość.
Do tej pory nikt się do uchwalania MPZP nie palił, co skutkowało uznaniowością i wątpliwością co do przejrzystości.
Mieszkam przy kanale, oaza spokoju, ale Mosina jaką pamiętam już dawno zniknęła.
Nie da się ocenić, czy to dobrze, czy źle. Jedni lubią ruch, inni wolą spokój.
Co do buraczanej urbanizacji, podam przykład Krosna i szkoły na ul. Krasickiego.
Szkoła w 7 rocznikach mieści po rozbudowie ok. 550 uczniaków.
Do przedszkoli w okolicy osiedla nr 3 uszczęszcza ..... ok. 450 dziecków z TRZECH !!! roczników. Jak szkoła przyjmie 450 dzieciaków w 3 rocznikach, nie wiem ..... (nawet jeśli część dzieci mieszka w innym obwodzie niż SP Krosno).
To jest właśnie przykład barku wizji władz, znając perspektywę rozwoju Krosna i okolic wybudowano szkołę parterową i dalej rozbudowano o nowy budynek, a dzieci i tak będę uczyły się na dwie zmiany. Całkowity brak wizji i wyobraźni.
Wspomniana urbanizacja spowoduje wiadomą konieczność inwestycji.
Nowi mieszkańcy, to z reguły ludzie młodzi z dziećmi, dlaczego 10 lat wstecz podjęto decyzję o budowie małej szkoły skazując dzieci i rodziców na związane z tym niedogodności ? Nie wiem.
Mam nadzieję, że obecna władza spojrzy na gminę kompleksowo, policzy inwestycje, koszty utrzymania przyszłej infrastruktury, potrzeby socjalne , zaplecze szkolne, itp. , na tej podstawie wyznaczy kierunek rozwoju i będzie go realizowała. Jeśli wynik będzie korzystny dla mieszkańców i poprawi się nasz standard życia droga jaką gmina to osiągnie jest kwestią wtórną.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 20:33:37
Najlepiej budujcie coraz więcej bloków i domów na Krośnie, niech Leszczyńska się korkuje teraz są problemy z wyjazdem z ulic przyległych!!!
Ale co to obchodzi władzę i radnych, byle trzymać się stołka i kasa niech się zgadza.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 21:08:00
Bo jest objazd