Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

AMBROŻEWICZ ZNALAZŁ PRACĘ

Będący w ciągłym zainteresowaniu opinii publicznej były kierownik zwolniony dyscyplinarnie z mosińskiego magistratu już oficjalnie pracuje dla znanego poznańskiego dewelopera- Family House.

 Sławomir Ambrożewicz, bo o nim mowa, został zwolniony jakiś czas temu za nieetyczne relacje urzędnicze z deweloperem, któremu będąc urzędnikiem prywatnie projektował obiekty budowlane. TUTAJ

Teraz już oficjalnie pracuje dla dewelopera. Świadczy o tym tablica inwestorska na budowie przy ulicy Żurawinowej w Czapurach.

 

 Nieetyczne było to, że będąc kierownikiem referatu planowania przestrzennego przygotowywał korzystne decyzje o warunkach zabudowy dla tegoż dewelopera i jednocześnie projektował mu obiekty architektoniczne. 

Obecnie, korzystne warunki zabudowy nie tylko dla tej firmy będą przygotowywać dawni współpracownicy Ambrożewicza między innymi p. Marcin Buśka oraz Michalina Szeliga- swojego czasu prawa ręka zwolnionego kierownika.

Stworzył się bardzo korzystny układ. Ambrożewicz  zaprojektuje dla FH lub kogoś innego, dawne koleżeństwo z roboty stworzy, korzystne  decyzje o warunkach zabudowy, burmistrz je podpisze i szafa gra, jeszcze lepiej jak za czasów Zofii Springer. 

Pozostaje pytanie, czy dawny układ, tylko w innej konfiguracji, projektuje te warunki zabudowy rzetelnie, bezstronnie i obiektywnie? Ja szczerze wątpię.

Nie sądzę też, aby burmistrzostwo miało na tyle wiedzę z zakresu planowania przestrzennego,  szczególnie zasad przeprowadzania analizy architektonicznej, aby zweryfikować to, co wysmaży urzędnik o nazwisku Marcin Buśka w asyście Michaliny Szeligi- swojej przełożonej.

 Czy być może jest tak, że Burmistrz nagle zaczął spraszać deweloperów na spotkanie, aby ustalić wspólne i równe standardy w zakresie budów, bo być może doszedł do wniosku, że to, co do podpisu podsuwał mu tandem Buśka-Szeliga, było od tych standardów, w niektórych przypadkach, mówiąc delikatnie- daleko?Być może też niektórzy deweloperzy burmistrzowi wytknęli te nierówne standardy i stąd taka reakcja?

 Jeśli moja analiza jest trafna, to warto zadać sobie pytanie dlaczego, wiedząc jakim nauczycielem dla Szeligi i Buśki był Ambrożewicz, burmistrz  powierzył im tak ważną czynność jak projektowanie decyzji o warunkach zabudowy? 

Łukasz Kasprowicz- radny gminy Mosina 


 

  

piątek, 13 listopada 2015, fakty.mosina
Tagi: Czapury
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin

Polecane wpisy

  • NIE UBEZPIECZAJ DZIECKA POCHOPNIE

    Nie ubezpieczajcie swoich dzieci od następstw nieszczęśliwych wypadków(NNW), do których może dojść w szkole przedszkolu i poza nimi, nie róbcie tego w sposób

  • CYRK PRZY CMENTARZU

    Niezły cyrk w Mosinie. Ksiądz Majka 4 września po pogrzebie zaprasza do areny cyrkowej. Oprócz akrobatów, którzy mają rozbawić publikę i wywołać emocje u wid

  • KANALIZACJA W CZAPURACH

    Osiedle 1000 domów w Czapurach i ani metra kanalizacji, do takiego stanu rzeczy doprowadziły decyzje burmistrza gminy Mosina i skompromitowanego gminnego archit

Komentarze
Gość: www, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 16:56:27
Nieetycznym jest wymuszanie zmian lub zwolnień, nie mając dowodów dla swoich tez.
-
2015/11/13 17:07:33
To nie tezy tylko pytania i uzasadnione wątpliwości. Poza tym ja niczego na nikim nie wymuszam.
-
Gość: www, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 17:16:57
o masz...i już zaczyna się udowadnianie, że "nie napisałem tego co napisałem i nie powiedziałem tego co powiedziałem"
-
2015/11/13 17:34:37
czy ja napisałem-proszę zwolnić tego czy tego? Nie!
-
Gość: yogidodo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 19:05:24
Tak rzeczywiście Pan tak nie napisał, Pan tylko pyta i ma uzasadnione wątpliwości :) Przepraszam że pytam ale ma Pan jakieś kandydatury na te stanowiska? ktoś z rodziny czy przyjaciół szuka pracy? Ja nie napisałem że tak jest ja tylko pytam i mam uzasadnione wątpliwości czy radnego intencje są szczere. Radnych również trzeba obserwować. Tak na marginesie radny jest fanem Pana Ambrożewicza? Tytuł aż krzyczy Ambrożewicz ma robote ! To on został zwolniony z wilczym biletem? Była jakaś cicha umowa, że Ambrożewicza w gminie ma już nikt nie zatrudniać? Pan coś wie na ten temat?
Panie radny temat Pana Ambrożewicza został definitywnie zamknięty i w urzędzie i w sądzie uważam że to co Pan robi w tej chwili jest nękaniem, to że prywatnie nie cierpi Pan ekipy kojarzonej z poprzednią władzą ociera się już o paranoję. Pan Ambrożewicz stracił pracę bo jego zachowanie było nie etyczne, co do samych projektów nikt uwag nie zgłaszał. To jest prywatna wojenka pana radnego. Ale pewnie się czepiam bo to jest blog in private i znów nie jestem w temacie.
-
Gość: Woda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 19:56:36
Były urzędnik jest już osobą prywatną. Dobrze, że ma pracę. Nawet trzeba przyznać, że developer ładnie się zachował, bo nie zapomniał o tym, któremu pewno niejedno zawdzięcza. Zastanawia mnie co innego. Ze zdjęć wynika, że wciska się między rzeczkę a rurę jakieś kolejne budynki. Pamiętam, że kiedyś stała tam woda. Panie radny czy wie pan kto wydał warunki zabudowy - stara czy nowa władza?
-
Gość: sercemmosiniak, *.abhsia.telus.net
2015/11/13 19:57:01
Dla mnie Lukasza watpliwosci maja podstawe. Konflikt interesu byl udowodniony i powinno sie skrupulatnie przeciwstawic wszelkim najmniejszym mozliwosciom jego kontynuowania. Konflikt interesu jesli nie legalnie to moralnie i etycznie jest rownoznawczy z oszustwem, dlatego nie powinno sie go bagatelizowac. Jesli zostawia sie jakiekolwiek osoby ktore byly z nim powiazane nadal na stanowiskach ze wzgledu na brak odpowiedniej wymiany to co najmniej powinno sie te osoby postawic pod specjalna obserwacja.
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 20:05:12
Jest, a jakże jakaś chyba Dybal, Bybal (?) z zawarcia.
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 20:15:51
No kandydatura na stanowisko, oczywiście!
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 20:35:12
I najlepiej na tym wyszedł, jeszcze otrzyma odszkodowanie od gminy
-
2015/11/13 20:45:27
Do yogidodo:
Widzę taktyka godna mistrza : najlepiej z osoby opisującej niewygodny temat zrobić wariata
nie cierpi Pan paranoja prywatna wojenka radnych trzeba obserwować Znaczy dobrze trafił z tematem co ? Poza tym mylisz się- temat pana Ambrożewicza NIE został definitywnie zamknięty i w urzędzie i w sądzie. Piszesz Zachowanie było nie etyczne co do samych projektów nikt uwag nie zgłaszał dobre sobie . jego nieetyczne zachowanie powodowało, że jeżeli nie byłeś deweloperem w Czapurach to ponosiłeś szkody a twoje pisma ginęły w biurokracji zapewne wiesz o czym mówię.
Do gość www- piszesz: nieetycznym jest wymuszanie zmian lub zwolnień . Co to, ktoś z referatu się wystraszył ? Najlepiej żeby już o tym nie pisać?
Panie Kasprowicz Pan pisze dalej - Czapury czytają !
Do deweloper : Dybal Bybal z zawarcia ??? tak jak pisałem wyżej zrobić wariata i jeszcze dodatkowo rozpowszechnić że ma swoją faworytę na to miejsce . Oj dobrze pan Kasprowicz trafił z tematem Kogoś mocno zabolało
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 21:05:11
@ Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl 2015/11/13 20:35:12 NIe pisz głupot zapoznaj się z wyrokiem
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 21:42:58
A panu A. to oblatuje! Natomiast takich Kasprowiczów zazdrość zżera i ostrożnie, bo mogą się udławić!
-
2015/11/13 23:02:23
Tak ogólnie, to ja się cieszę, że pan Ambrożewicz dostał oficjalny angaż w FH. Ale nie o nim mówmy, tylko o jego embrionach, które pozostawił w urzędzie, które to embriony mają kontynuować jego misję współpracy możnymi, którzy płacą za określone decyzje. Komu płacą i ile, nie wiem. Niech to, aktualna władza rozstrzygnie. Jest to bardzo proste do rozpracowania pod warunkiem, jeżeli się chce.
-
Gość: abc, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 23:08:32
No Panie Kasprowicz, ale co z tą rurą? Zasypią ją ziemią?
-
Gość: yogidodo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/13 23:16:16
do sabrina31 to nie jest niewygodny temat przynajmniej dla mnie ale skoro Pan Ambrożewicz jest taki be to trzeba było doprowadzić sprawę do końca, dziś to już jest osoba prywatna. W Daszewicach sprzedajecie działki temu kto da więcej deweloperzy sami nie biorą w owym procederze uczestniczycie również i wy mieszkańcy Daszewic. Ceny dla nie deweloperów macie zaporowe ale to już inny temat. Skoro giną pisma to chyba zwrócić się należy do nowej władzy i przedstawić problem ewentualnie zgłosić sprawę organom ścigania! Problem P.Ambrożewicza był tu opisywany zgadzam się że jest to konflikt nie do pogodzenia i nie można mówić, że nic się nie stało. Jednak z tego co wiem od wyroków się nikt nie odwoływał również ci zacni mieszkańcy Daszewic siedzieli cicho. Jeśli uważacie że ci urzędnicy przekraczają swoje obowiązki musicie to zgłosić burmistrzowi chyba to jest osoba kompetentna do ustosunkowania się do tego typu problemów, a nie forum.
- "Panie Kasprowicz Pan pisze dalej - Czapury czytają ! " a może zamiast czytania coś zrobicie?
-
2015/11/13 23:31:56
Dla mnie sprawa Czapur jest cały czas aktualna. Nie neguję inwestora, czyli pana Jakuba. Inwestor zrobi wszystko, aby osiągnąć swój cel. Nawet burmistrz niewiele może. Ja cały czas mam na myśli mosińskich urzędników, którzy nowe władze kierują na rafy i mieliznę. W gminie, obojętnie której rządzą urzędnicy. Burmistrz z reguły to figurant, który daje wodzić się za nos starym wygom. Jaki schemat panuje w Mosinie, nie mnie oceniać publicznie. Ja już to wiem.
-
Gość: Maciej Moroz, *.static.ip.netia.com.pl
2015/11/13 23:45:29
I bardzo dobrze , ze pracuje . Czego nie mozna powiedzieć o obecnej władzy . Mistrzowie mistyfikacji ..
-
Gość: Maciej Moroz, *.static.ip.netia.com.pl
2015/11/13 23:46:30
I bardzo dobrze , ze pracuje . Czego nie mozna powiedzieć o obecnej władzy . Mistrzowie mistyfikacji ..
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 00:37:26
Od kiedy dla ciebie to pan Jakub? Bez spoufalania się proszę, a przynajmniej nie ty!
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 08:04:58
@Kasprowicz
" Nawet burmistrz niewiele może. Ja cały czas mam na myśli mosińskich urzędników, którzy nowe władze kierują na rafy i mieliznę. W gminie, obojętnie której rządzą urzędnicy. Burmistrz z reguły to figurant, który daje wodzić się za nos starym wygom."

Czytając te zdania i wiele wcześniejszych w tym temacie wniosek nasuwa się jeden - wszyscy pracujący kiedyś z Ambrożewiczem do zwolnienia, do zatrudnienia swoi. Wtedy wszystko będzie super.
-
Gość: www, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 09:54:51
o widzę, że po moim wpisie usunął Pan ostatnie zdanie ze swojego artykułu, teraz faktycznie moje wywody są nieuzasadnione ;-)
-
2015/11/14 10:51:49
@www. owszem usunąłem ostatnie zdanie, nie było ono jakimkolwiek żądaniem, tylko było to pytanie, które uznałem za zbędne w kontekście tego wpisu. @dynamic, sprawy związane z warunkami zabudowy są dla gminy kluczowe. Możliwość ich kreowania daje duże pole do popisu w różne strony. Drobny szczegół w zapisach WZ może mieć daleko idące skutki finansowe i prawne dla wnioskodawcy, dlatego powinni zajmować się tym fachowcy z wysokim poziomem etyki zawodowej, a nie przypadkowi urzędnicy, którzy coś tam wiedzą i nie nadążają lub nie chcą nadążać za cwaniactwem co niektórych inwestorów. Dla mnie podstawą do weryfikacji Szeligi i Buśki byłyby akta sądowe spraw związanych z procesem Ambrożewicza i sprawą łącznika ekologicznego, nadto przypominam, że w Sprawie Szeligi toczy się postępowanie prokuratorskie. Jeżeli tacy ludzie mają możliwość kreowania polityki przestrzennej gminy, to ja przepraszam. Tu do poczytania: www.bankier.pl/wiadomosc/Na-budowie-rzadzi-lapowka-szokujacy-raport-o-korupcji-w-budownictwie-1886379.html
Ponadto przypominam, że skoro burmistrz zwołuje deweloperów, aby ujednolicić standardy w zakresie Warunków Zabudowy, to pozostaje zadać pytanie, kto do tej pory te różne standardy wyznaczał? Odpowiedź jest jasna i myślę, że wyczerpuje temat Buśki i Szeligi oraz ich dalsze bytowanie w mosińskim magistracie.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 11:07:39
Logicznie rzecz biorąc, skoro burmistrz chce ujednolicić zasady wydawania warunków zabudowy, to winnymi wydawania odmiennych warunków są burmistrzowie poprzednich kadencji i osoby uprawnione do przygotowywania decyzji. Tych osób już nie ma w urzędzie. Wszystko co ponad to pisze autor bloga, to próba oczywiście nie wymuszenia, tylko "Nakłonienia" burmistrza do zmian personalnych.
-
Gość: , *.icpnet.pl
2015/11/14 11:26:05
@ .dynamic ::: "Tych osób już nie ma w urzędzie". Właśnie że są i w tym problem.Jeśli powołujesz się na logikę to korzystaj z niej do końca.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 11:37:16
Decyzje przygotowywał Ambrożewicz i osoba na zlecenie. Obecnie pracownicy nie mieli uprawnień
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 11:38:20
Obecni pracownicy...
-
2015/11/14 12:13:30
Owszem, decyzje projektował Ambrożewicz. Buśka i Szeliga tylko się przypatrywali-uczyli. :) Jednak przepisy się zmieniły i nie musi ich projektować architekt wpisany do rejestru. Tak też jest w Mosinie od jakiegoś czasu. Poza tym, ja nikomu nic nie sugeruję. Są to tylko moje przemyślenia będące efektem tego co obserwuję i słyszę od ludzi. Co z tym zrobi burmistrz i czy w ogóle to przeczyta, nie wiem. Czy przeanalizują postawy Buśki i Szeligi w sprawie Ambrożewicza i łącznika czapurskiego? też nie wiem. Poza tym, dopóki ta władza będzie godna jej wspierania, będę to robił. Podobnie jak inni radni. Przedstawienie tej sprawy na blogu traktuję jako element wspierania tej władzy i ustrzegania jej przed błędami.
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 12:42:45
Jakie postępowanie prokuratorskie? Za co? Czy znowu się coś Kasprowiczowi poprzestawiało?
-
2015/11/14 13:07:57
jest ono związane z przekroczeniem uprawnień prze Szeligę, Ambrożewicza i Ratajczaka i nic mi się nie pomieszało. To są fakty.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 13:36:43
Pytanie brzmi: czy jeżeli sprawa prokuratora wobec Szeligi upadnie i dalej Szeliga będzie pracowała w urzędzie, to czy władza będzie dalej godna popierania?
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 14:23:38
Cytat z artykułu podlinkowanego przez Łukasza: "Julia Pitera, antykorupcyjna minister w rządzie Donalda Tuska, uważa, że to wypadkowa kilku składników: n i s k i e j a k t y w n o ś c i r a d n y c h, braku nadzoru ze strony wojewodów i regionalnych izb obrachunkowych, a także lokalnych układów członków samorządowych kolegiów odwoławczych i kancelarii prawnych, obsługujących inwestorów."
W Mosinie radni zachowali jak widać "rewolucyjną czujność". Gdyby nie to, nieuczciwy urzędnik nadal by robił swoje w urzędzie.
-
2015/11/14 16:36:59
czytałem wywód PItery w cytowanym przez ciebie fragmencie. @dynamic- To czy sprawa upadnie czy nie, nie ma żadnego znaczenia w ogólnym kontekście dalszego jej zatrudniania. Jak powiedziałem, dla mnie podstawą do rozstania się z tymi ludźmi byłyby ich zeznania i wyjaśnienia złożone ws Ambrożego(Sąd Pracy) i działki 205 w Czapurach, Poza tym byłem na jednej z rozpraw i świadek Pyżalski powiedział +-, że to nie Ambrożewicz pisał decyzje o WZ tylko podlegli mu pracownicy,( Buśka i Szeliga?), a on tylko nadzorował pisanie WZ-etek.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 16:40:26
Pytanie brzmi: czy jeżeli sprawa prokuratora wobec Szeligi upadnie i dalej Szeliga będzie pracowała w urzędzie, to czy władza będzie dalej godna popierania?
Proszę o jasną odpowiedź
-
2015/11/14 17:04:11
Do rozstrzygnięcia jeszcze daleko. Przedstawione dowody poszkodowanych i zawiadamiających są jednoznaczne. A prokuratura..? Wszystko można wytłumaczyć i uzasadnić na kilka sposobów. Wszystko zależy od potrzeb. Patrząc na to z perspektywy ciągłości władzy, to i stanowisko aktualnej władzy będzie miało w tej sprawie znaczenie. Tak to niestety działa. Zadałbym pytanie inaczej, czy władza będzie czuła się dobrze znając cały kontekst działalności tej osoby i ciężar przedstawionych dowodów, bez względu na rozstrzygnięcie. Polecam zapoznać się z kazusem Durczoka. Prokuratura nie dopatrzyła się mobbingu i molestowania, a wewnętrzna komisja TVN-owska tak. No i Durczok poleciał. Nie było zmiłuj. To nie na mnie będą ciążyć decyzje Buśki i Szeligi, tylko na Burmistrzu i jego zastępcy. Dbamy o standardy, albo działamy wybiórczo...
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/14 17:37:04
@Kasprowicz
Wybiórczo to Pan traktuje wypowiedzi Pyżalskiego. Uznaje go Pan z gruntu za niewiarygodnego (na blogu używał Pan zdecydowanie ostrzejszych określeń), a tu uznaje go Pan za wiarygodnego co do jego wypowiedzi o urzędnikach
urzędnikach. Przemyśli to Pan i z pewnością podzieli się z nami wiążącą opinią.
Unika Pan jednoznacznej odpowiedzi, czy dalej będzie Pan popierał władzę, jeżeli Szeliga dalej będzie pracowała po ewentualnym procesie, po którym będzie uniewinniona. Czy to oznacza, że wtedy dalej będzie Pan popierał władzę? Jeżeli tak, to słusznie.

Chyba że się mylę. Ale to proszę to powiedzieć.
-
2015/11/14 19:45:10
A skąd przypuszczenie, że postępowanie w sprawie zostanie umorzone? Nie napisałem że to co powiedział przed sądem P jest wiarygodne dla mnie, ale też nie ma podstaw, żeby nie wierzyć w to co powiedział. Jak powiedziałem, to władza musi czuć się komfortowo z zespołem, z którym pracuje i któremu powierza strategiczne decyzje. Mnie wyborcy nie będą rozliczać z ewentualnych ujm, których być może przysporzą burmistrzowi swoim działaniem nieetyczni pracownicy. Ja zrobiłem swoje, zwróciłem uwagę na problem, a reszta w rękach władzy wykonawczej.
-
Gość: deweloper, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 19:53:18
ta...............rzuciłem tylko błotkiem, może coś przyschnie. Bo o to tylko chodzi ...
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 20:31:18
Jakbym oglądał "kropkę nad i" M Olejnik albo T Lis na żywo.
-
2015/11/14 20:32:32
Nikt tu błotkiem nie rzuca bo wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi, a sprawa Ambrożewicza, Szeligi i Buśki jest znana od dawna w różnych kręgach. Jedyne co się zmieniło od ostatnich wieści to to, że Ambrożewicz oficjalnie figuruje u P jako projektant i to jest nowe. Ale to fakt, a nie rzucanie błotem.
-
2015/11/14 20:39:57
A kto niby jest Lisem, a Kto Olejnik, a kto interlokutorem tychże?
Dziś rozmawiałem z jednym z szanowanych mosińskich przedsiębiorców, który naciął się na gminnych fachowców od WZ. Generalnie był rozżalony niekompetencją p. Buśki. Zadam sobie trud i zbadam sprawę do końca. Wnioski wraz z kserokopiami decyzji przedłożę burmistrzowi, niech sam oceni.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/14 21:02:00
Chyba się orientujesz kto Cię atakuje i zmusza do odpowiedzi na pytanie"co by było gdyby"tak jak w ich programach . Ten deweloper na pewno się tu nie wypowiada osądzając Cię o rzucanie błotem.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-118.net
2015/11/14 21:58:53
Nie rozumiem kręcenia Kasprowicza. Momentami sprawia wrazenie jakby sam był deweloperem. No, może sie myle, ale takie facet sprawia wrazenie... A jeśli się nie myle to jakby to miało wygladac?
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-118.net
2015/11/14 22:33:11
Może chodzi o to by niezle namieszac i namacic, by w tak zmaconej wodzie wieksza rybe złowic? Kasprowicz, Kasprowicz. Powiedz lepiej co tam chowasz za plecami? Czy to nie sen o deweloperce? A jeśli nie to, to o co tobie chodzi...?
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/14 23:09:36
A na marginesie bloga i pracy w gazecie. Poczytajcie sobie Rozmowę z Krystyną Mokrosińską, prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (www.press.pl/wywiady/pokaz/212,Albo-dziennikarz_-albo-radny)
-
2015/11/14 23:14:44
Nie mam cierpliwości do łowienia ryb, a do deweloperski kasy ani gruntów. Nie mam nic przeciwko deweloperów, jeśli nie utrudniają źycia innym., zwykłym odwiecznym mieszkańcom danego terenu.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/14 23:42:53
Można by to uznac za dobra monete, ale ktoś kiedyś gdzies napomknal, ze Kasprowicz chce zabawić się w dewelopera choć niekoniecznie sam... Paskudnie jest być sedzia we własnej sprawie.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-118.net
2015/11/15 00:47:25
I jeszcze jeden link
www.tygodnik-krapkowicki.info/wydarzenia/96-samorzad/3305-z-innych-lamow-dziennikarz-kandyduje-na-radnego
Warto poczytać, gdyż całkowicie już odlecielismy panie Kasprowicz nie przejmując się tym, co sami dziennikarze mysla na ten temat...
-
2015/11/15 09:02:11
Nemo, czy twoim zdaniem nie wywiązuję się jako radny i bloger i dziennikarz z obowiązku patrzenia władzy na ręce? W Mosinie nikt tego nie robi od około 15 lat. Pokaż mi przykład osoby, medium, które krytycznie pisałoby o władzy w Mosinie. Poza tym coś w tekście się nie zgadza? Napisałem jakieś kłamstwo? schlebiam władzy, której sam jestem częścią? Załóż bloga, zatrudnij się w gazecie, jest ich kilka w Mosinie i zacznij rozliczać władzę oraz patrzeć jej na ręce. Zobaczysz jaka to niewdzięczna robota. Ja to robię już 13 lat. Gdzie byłeś przez ostatnie lata? wykazałeś się czymś w staraniu dobro społeczne? Ująłeś się za kimś, kogo władza próbowała niszczyć?
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2015/11/15 10:21:58
Dzielny obrońco ucisnionych zapominasz, ze sam nalezysz do grupy dzierzącej władze i ponosisz odpowiedzialność za jej sprawowanie. Nie uważasz, ze sprawowanie władzy i jednoczesne jej rozliczanie to niezwykly przejaw hipokryzji, który u ciebie zdaje się nie mieć końca? Dodatkowo zyjesz z jednego jak i z drugiego. Zaiste niezwykle wygodna pozycje sobie wyznaczyles nie przejmując się tym, ze przedstawiciele czwartej władzy odzegnuja się od takich postaw, ba uwazaja to za wręcz niemożliwe (nie zagladales do podesłanych linkow). Pnadto uważasz się za czystego moralnie ale czy faktycznie tak jest??? Dziwie się czytającym tego bloga, ze jeszcze nie zorientowali się, ze w tym teatrze trzymasz lalke władzy i lalke jej krytykanta jednocześnie. Widownia bije brawo nie wiedzac, albo nie chcac wiedzieć (stawiam na to pierwsze) ze ktoś sobie ostro z niej kpi!
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/15 10:52:06
@ Kasprowicz
"Mnie wyborcy nie będą rozliczać z ewentualnych ujm, których być może przysporzą burmistrzowi swoim działaniem nieetyczni pracownicy."
Czyli jak rozumiem ważniejsza jakość decyzji od nazwiska przygotowujących dokument?

@ nemo - rzecz warta zastanowienia; nie mam w tej chwili 100% przekonania
-
2015/11/15 11:29:26
@dynamic, w kwestii składy referatu planowania, a w szczególności osób projektujących decyzje o WZ nie powinno być cienia wątpliwości, co do fachowości, wiedzy, rzetelności i bezstronności. Drobny, niewinny zapis w decyzji może mieć dalekosiężne skutki finansowe w różne strony. Czy z takimi ludźmi mamy do czynienia w referacie planowania przestrzennego? Jeszcze za Zofii, nadrzędne organy odwoławcze wytypowały Mosinę na pierwszym miejscu do szkoleń z uwagi na brak kompetencji. Wiecej tutaj. mosina.blox.pl/2012/03/MOSINA-LIDEREM-RANKINGU.html . Masz jakieś pytania? Poczytaj sobie. To nie ja odsyłałem mosińskich dyletantów na szkolenia, a organy kontrolne. Nemo, zdaje się, że nie rozumiesz lub nie chcesz rozumieć oczywistej rzeczy, że można robić różne rzeczy i być ze sobą w moralnej zgodzie. To trudne, ale staram się jak mogę, a to jak mi wychodzi oceniają mieszkańcy, którzy powierzają mi swoje sprawy, czy to jako dziennikarzowi, blogerowi czy radnemu. Ja służę społeczeństwu działając na tych polach. Poza tym , nie czuję się czwartą władza. Zdaję sobie sprawę, że dla pewnych grup w Mosinie byłoby dobrze, abym zniknął, zamknął ryj. Na razie się jednak nigdzie nie wybieram. Tym samym zamykam wątek łączenia przeze mnie funkcji, bo zdaje się odeszliśmy od tematu.
-
Gość: , *.icpnet.pl
2015/11/15 11:32:47
@ meomo ::: skoro już zacząłeś Widać uległeś argumentom p. Mokrosińskiej. Poczytaj co myślą na ten temat inni nie zależni dziennikarze.
www.krzysztofczabanski.pl/rozmowa-mazurka-czabanski-lubilem-koty-zanim-poznalem-prezesa.html
wiadomosci.onet.pl/kraj/sd-rp-protestuje-przeciwko-poddawaniu-dziennikarzy-tvp-weryfikacji/7wlzp
natemat.pl/33605,krzysztof-skowronski-szef-stowarzyszenia-dziennikarzy-polskich-w-roli-konferansjera-pis-to-rodzaj-bezczelnosci
To jest właśnie hipokryzja niby "czwartej władzy "Kto nie jest z nami jest przeciwko" i skazany na ostracyzm. Ale to już poza tematem.
-
Gość: OK, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/15 11:36:19
Czy radny ma prawo pisać bloga i dzielić się swoimi refleksjami? Zdaniem kilku dyskutantów powinien trzymać gębę na kłódkę, zwłaszcza kiedy jest kojarzony z rządzącymi. To myślenie anachroniczne. Czytelnicy/wyborcy mają możliwość poznania poglądów piszącego bloga, co ułatwia im decyzje w czasie głosowania na "tak" lub na "nie".
Wielu polityków pisze bloga i nikt im z tego powodu nie czyni zarzutów, wręcz przeciwnie. Piszą politycy różnych opcji nie tylko opozycyjni, ale również ci, którzy popierają rządzących. Blog nie jest źródłem dochodów dla piszącego, jest formą kontaktu z wyborcami, a do tego prawo zobowiązuje radnego, czy posła. W związku z tym czynienie zarzutów z samego faktu komentowania rzeczywistości na blogu jest zarzutem chybionym.
www.blog.pl/znani/Polityka
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/15 11:51:29
Obstaję przy swoim gdyż kwestia ta jak widać nie została rozstrzygnięta co doskonale wiem. Niemniej sa i tacy wśród dziennikarzy którzy chcieli by zyc z efektow swej pracy, z pracy w strukturach władzy a i przy okazji zyc z deweloperki, która jest fe. Nadal twierdzę, ze nie mżna jednocześnie być po obydwu stronach frontu i to nazywam hipokryzja niezależnie od tego, ze nadal w mediach trwa dyskusja na ten temat. Zdecydowana większość prezentuje poglądy takie jak te, które przytoczyłem gdyż jest to zdrowe. Jak ktoś tego nie rozumie to powiem jasniej: nie można sluzyc jednocześnie dwom panom, ale czasy komuny na tyle zniszczyly ten narod ze ta prosta zasada dla niektórych nic nie znaczy.
-
2015/11/15 12:17:29
Owszem, w mediach ogólnopolskich panuje kryzys rzetelności i obiektywizmu stąd pojęcie media mainstrimowe, które nie dostrzegają lub nie chcą dostrzegać złej strony władzy.- koalicji rządzącej, a zło jedynie widziały w opozycji, która z różnym skutkiem i rożnymi sposobami starała się patrzeć na ręce i kontrolować rządzących. Nemo, ty się do takich ludzi zaliczasz, zarzucasz mi, że krytykuję działania władzy oraz, że, w domyśle, robię to będąc w konflikcie interesów. Umiesz lepiej to zrobić, załóż bloga , uruchom gazetę i rób to lepiej.
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2015/11/15 12:33:45
Trochę bredzisz i nie odpowiadasz na wszystkie pytania. Wijesz się gdyż sa tematy, których nie możesz tutaj podtrzymać.
A tak na marginesie z tym mainstreamem (tak, tak) nie wszystko jest takie proste. Popatrz choćby tutaj:
www.fronda.pl/blogi/patryk/jaka-jest-roznica-miedzy-prasa-mainstreamowa-a-prasa-niezalezna,30795.html
Powiem raz jeszcze: paskudnie jest być sedzia we własnej sprawie.
Twoja sytuacja jest wlasnie taka i szukasz wsparcia na zewnątrz dla swego pokrętnego tłumaczenia.
Mam takie przypuszczenie, ze wolisz być przy władzy by jej sprzyjać, a nie by jej wytykac faktyczne bledy. Walczysz o wlasny interes tykając spraw, które maja dla ciebie bardzo istotne znaczenie. Ja chciałbym bys patrzyl władzy na rece nie jako członek władzy, ale jako rzetelny dziennikarz.
-
2015/11/15 12:50:17
Jak już powiedziałem, nie podoba ci się mój sposób działania i widzisz poważne błędy władzy, zacznij pisać i rób to lepiej ode mnie. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy coś w tym tekście o Ambrożym i Szelidze oraz Buśce jest nie tak. Jakieś kłamstwo, schlebianie władzy? Więc o co ci chodzi? Poza tym nie wiję się , tylko staram się rzeczowo uargumentować swoje działanie. zaraz po wyborach zwrócilem się do przedstawiciela * opozycji* z Nowoczesnych o to, że jako FMP czekamy na krytyczne teksty względem działań burmistrza i radnych opcji rządzącej. Do dziś nikt nic nie napisał. Dla mnie temat jest zamknięty. Ty powiedziałeś swoje, ja swoje. Nie dojdziemy do porozumienia więc nie odbiegajmy od tematu . A ja nie zamierzam udowadniać, że nie/ jestem wielbłądem.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/15 13:05:42
Otoz jestes wielbladem i to trojgarbnym. Wiesz o tym wiec wolisz mowic tylko o tych dwóch...
-
2015/11/15 16:50:26
Jak bumerang wraca temat:
mosina.blox.pl/2015/09/UCHODZCY-W-MOSINIE.html
Kto czytał "Obóz świętych" Raspail`a (powieść sprzed 40 lat, w której autor proroczo opisywał najazd obcych na Europę i degrengoladę europejskich elit) ten jak na dłoni widzi, że stoimy w punkcie zwrotnym. Albo Europa podejmie zdecydowane działania (w nie za bardzo chce mi się wierzyć), albo będą kolejne zamachy...
Każdy kolejny zamach będzie wywoływał coraz słabszą reakcję. Zachód z czasem będzie z nimi żył, jak Izraelczycy z zamachami Palestyńczyków.
Zachód albo się przebudzi, albo go nie będzie.
Dbajmy tylko o to, abyśmy w Polsce nie robili sobie tego typu problemów
-
Gość: sercemmosiniak, *.abhsia.telus.net
2015/11/15 19:08:48
@Europejczyk - "Zachód albo się przebudzi, albo go nie będzie".
Architektom globalizacji wlasnie na tym zalezy zeby go nie bylo, ma byc jedno globalne getto, w ktorym wrze jak w ulu. Komunizm nazwano utopia i slusznie, kiedy jednak ci "architekci" zrozumieja ze tamta utopia blednieje w porownaniu z utopia globalizmu.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/15 20:12:36
To jest wyższy stopień tamtej utopii, a to dopiero tego początki.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-118.net
2015/11/15 20:29:24
-
Gość: sercemmosiniak, *.abhsia.telus.net
2015/11/16 01:39:02
Troche zartem a tak naprawde raczej serio.
Wspolczesna politycznie poprawna Europa:
1)Gdzies w Europie zachodniej mama odbiera malego Araba ze szkoly: mamusiu mozesz wyjasnic co to jest socjalizm i rasizm bo pani o tym mowila. Syneczku widzisz ja zajmuje sie domem, tata nie pracuje a mamy pieniadze na jedzenie, mieszkanie itd., to jest socjalizm. Mamo a ci co na to pracuja (podatnicy) sie nie buntuja? Buntuja sie syneczku, i to wlasnie jest rasizm.
2)Gdzies w Anglii Somalijczyk wychodzac z lotniska dziekuje pierwszemu napotkanemu "tubylcowi" za okazje ktora mu dano. Ten odpowiada: to nie ja, jestem z Iraku i tez niedawno tu jestem. Zatrzymuje paru innych zeby podziekowac i zaden nie jest Anglikiem. W koncu widzi mame z dzieckiem i pyta: czy pani jest Angielka? Ona odpowiada nie, jestem z Indii. On pyta to gdzie sa Anglicy w takim razie. Ona patrzac na zegarek odpowiada: oni teraz pracuja.
-
Gość: t-t, *.icpnet.pl
2015/11/16 10:57:47
Problem
Nasuwa się zasadnicze pytanie
Czy ktoś na blogu odpowie na nie?
Jak przed takim atakiem obronić
Czy dać się z Europy przegonić?
Czy jakąś krucjatę zorganizować?
Lecz najpierw dobrze zdiagnozować
Pierwej znaleźć pierwotną przyczynę
By komuś zasadnie przypisać winę.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/16 11:42:45
-
Gość: sercemmosiniak, *.abhsia.telus.net
2015/11/16 19:07:25
Minister spraw zagranicznych Polski wyrazil sie ze zamiast wysylac europejskich zolnierzy na bliski wschod, mlodzi uchodzcy powinni byc sformowani w armie i wyslani z powrotem zeby wyzwolic wlasny kraj, i dodal: zamiast deliberowac w europejskich kawiarenkach.
-
Gość: Dziadek Mróz, *.greendata.pl
2015/11/16 22:26:08
Kolejny atak jadu Łukaszka tej jesieni. Widzę, że nowa władza nie spełnia oczekiwań szanownego radnego. Myślał pan, że Ryś lub Mieloch będą marionetkami (no w sumie są bo według pana to urzędnicy nimi sterują), a tu psikus, bo okazuje się, że jeden i drugi maja swoje rozumki i to całkiem bystre. No niestety tylko głupi by nie rozmawiał z deweloperami w dobie takiej ekspansji prywatnej inicjatywy. Mnie bardzo cieszy taka inicjatywa władz, choć dewoloperem nie jestem i z oferty takich firm nie korzystałem, ale ich obecność oddziałuje na nas wszystkich.
Co do problemów interpretacyjnych to jest to powszechna bolączka, bo prawo mamy jakie mamy. No niestety panie radny pan nie pracuje to pan nie wie. Pana rola to tylko podnosić lub nie rękę na sesji i pisać tutaj głupoty. Pracą się pan pewnie nigdy nie hańbił, a pracą z przepisami prawa już tym bardziej.
A co do tych urzędników, których tak pan nie lubi to ja na ich miejscu pozwałbym pana o zniesławienie. Masz pan dowody idź do prokuratury. Nie masz pan, siedź pan cicho. Pan po prostu pomiata każdym kto ma inne zdanie niż pan sam. Nie wiem czy to forma leczenia kompleksów jakiś? Trzeba zamiast być radnym było się zatrudnić w urzędzie, albo zostać burmistrzem, w końcu to pana ekipa rządzi. No ale to było by trudne i odpowiedzialne, a tak to leje pan jad, pomyje intelektualne i fekalia na blogu. Wstyd mi, że takie osobniki "maluczkie" reprezentują nas obywateli.
A w ogóle to brawo dla pana burmistrza Mielocha z odpowiedź tutaj. To jest właściwa osoba na właściwym stanowisku. Dobranoc.
-
Gość: kaśka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/16 23:17:02
z tego, co wiem (ale proszę Pana Łukasza o zajęcie stanowiska), to już obecna władza pozwala na dalsze i to ekstremalne zabudowywanie doliny Głuszynki. czyli nadal developer robi, co chce. i może to racja - jeśli byli współpracownicy pana Ambrożewicza pozostają na stanowiskach, a on pracuje dla FH, to nadal możliwe są wszelkie machloje. a w końcu burmistrz nie musi się znać na wszystkim, od tego ma pracowników i powinien mieć obok siebie takich ludzi, którzy będą działać dla dobra gminy. i uważam, że dopóki ci państwo będą na swoich stanowiskach, a były pracownik po drugiej stronie, dotąd decyzje będą korzystne dla FH (kontrowersyjne to zresztą przedsiębiorstwo), a ze stratą dla gminy i okolicznej przyrody. osobiście w życiu w tej betonowej dżungli bez kanalizy bym nie chciała mieszkać.
-
Gość: sercemmosiniak, *.abhsia.telus.net
2015/11/17 00:14:58
Czyzby dziadka zamrozilo ? Calkiem wazny temat poddany do dyskusji oblewac pomyjami nie-intelektualnymi i fekaliami. Cos takiego....
-
2015/11/17 09:02:09
Decyzje o warunkach zabudowy wydaje się na zasadzie sąsiedztwa. Jeżeli stoją szeregowce, to na działce obok nie można odmówić wydania podobnej decyzji.

Zabudowa Głuszynki nie jest szczęśliwa. Lepsza byłaby na początku Czapur od strony Poznania.
-
2015/11/17 09:07:51
Czytając wpisy na blogu, kilka razy spotkałem się z zarzutem, że gmina wydaje decyzje o warunkach korzystne dla dewelopera.
Bardzo przepraszam, ale jakie ma wydawać? Decyzje z natury rzeczy muszą być korzystne dla dewelopera, inaczej deweloper będzie się odwoływał lub nie zainwestuje.
Inna sprawa, to czy one wpisują się w to, co samorząd uznaje za ważne. I tu jest pole do dyskusji.
-
2015/11/17 09:24:15
@dziadek, a co ja takiego napisałem? Nadto napisałem w innym temacie, że podzielam pomysł omówienia zasad współpracy z deweloperami. Oczywiście, ja nie pracuję- leżę i się nie znam. Jeden prawnik też podpuszczał ZS o wszczęcie procesu o zniesławienie i pani ZS na tym wyszła raczej kiepsko. No ale oczywiście, każdy ma prawo robić co mu się podoba. @January, doskonale wiesz, że zasada sąsiedztwa to nie jedyne kryterium przy ustalaniu WZ. Decyzje korzystne dla dewelopera, to takie, które są dla niego korzystne, a korzystność/niekorzystność polega na lawirowaniu przez urzędnika przy analizie architektonicznej oraz interpretacji zapisów prawa. Oczywiście , to lawirowanie może działać w dwie strony. Jedni walczą po SKO i sądach, inni dostają wszystko na patelni i to z wkładką.
-
Gość: architekt, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/17 15:35:02
Teza orzeczenia NSA: Dokonanie wykładni przepisu § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588) przy uwzględnieniu treści art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) prowadzi do wniosku, iż dla ustalenia warunków konkretnej zabudowy decydujące znaczenie ma w szczególności analiza tych działek sąsiednich, które są zabudowane w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Nie oznacza to jednak, że analiza nie musi obejmować wszystkich działek położonych w wyznaczonym obszarze. Istotniejsze jest bowiem to, aby z tej analizy wyprowadzone zostały właściwe wnioski. Tylko bowiem taka pełna analiza umożliwia na dalszym etapie skonkretyzowanie wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu. Koniec cytatu.

I tu jeszcze do poczytania: www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/zakres-obszaru-analizowanego.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/17 18:17:49
Sądzę że to stanowisko jest dobrze znane mosińskim urzędnikom, gorzej z interpretacją przepisów które dają taką możliwość sporządzającym analizę architektoniczną i dlatego jest wskazana elementarna wiedza podpisujących WZ by nie dochodziło do takich sytuacji o jakich pisze Łukasz( Jedni walczą po SKO i sądach, inni dostają wszystko na patelni i to z wkładką).
www.mpoia.pl/doc/legislacja/dzial_legis/efekty/analiza_urbanistyczno_architektoniczna_referat.pdf
-
2015/11/17 20:25:47
Częściowo prawdziwe jest zdanie: "Jedni walczą po SKO i sądach, inni dostają wszystko na patelni i to z wkładką". Prawdziwe częściowo dlatego, że dotyczyło minionych kadencji. Chyba, że o czymś nie wiem, to proszę mnie sprostować.

Mieszkańcy gminy zmienili władzę oczekując na sprawiedliwe decyzje i w tym zakresie. Tylko spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie, na czym ta sprawiedliwość ma polegać.

Możliwe są dwa podejścia:
1. Ci, którzy mieli "wszystko na patelni i z wkładką", teraz to oni będą mieli pod górkę - czyli nieustanny ping-pong z SKO i sądy administracyjne. Ci zaś, którzy dotąd byli dyskryminowani, teraz to oni będą mieli na patelni i z wkładką. Słowem duch odwetu.
2. Wszyscy mają takie same szanse, decyzje według podobnych kryteriów niezależnie od nazwiska, nazwy firmy oraz tego, czy ktoś wcześniej był gnębiony czy hołubiony/preferowany. Słowem duch sprawiedliwości.

Obstaję przy wariancie drugim, bo, jak uważam, to jest prawdziwa zmiana wobec rządów minionych. Co o tym myślicie?
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/17 20:36:22
Zapewne obecnej władzy chodzi o realizacje swego stanowiska według załozen tej drugiej koncepcji, co oczywiście nie każdemu może się podobać. Czas pokaze, czy walczyliśmy bedac po wlasciwej stronie. Obstawiałem obecna władze i na razie nie czuje sie zawiedziony. Wiem, ze w tym szczegole wiele laczy mnie z Łukaszem, ale to zapewne wszystko co nas laczy.
-
2015/11/17 21:25:52
@January, nikt nie oczekuje działań odwetowych na pupilach poprzedniej władzy. Jeśli i teraz inwestują w Mosinie- ok, niech inwestują. Ja rozumiem, że burmistrz z zastępcą mogą nie mieć czasu na kontrolę rzetelności pracy wszystkich urzędników, ale trzeba dobrać taki ich skład pod względem, aby mieć pewność co do ich kompetencji oraz rzetelności. Owszem, nikt nie jest alfą i omegą, ale przepraszam bardzo, odium niekompetencji i nierzetelności urzędników spada na burmistrza i jego zastępcę. Tak jak to było za czasów ZS. Sprawa z łącznikiem ekologicznym przesądził o porażce wyborczej poprzedniej ekipy, sprawa spalarni opon także, sprawa Ambrożego i jego relacji z panem Pyzą i wiele pomniejszych, które ujrzały światło dzienne. Już na dzień dzisiejszy mógłbym wskazać z imienia i nazwiska urzędników, którzy z czystej złośliwości wydłużają terminy do max 30 dniowego okresu, tylko dlatego, że wnioskodawca upomina się słusznie o swoje prawa. I jak my tu mamy sprawnie obsługiwać inwestorów, płatników podatku PIT CIT i od nieruchomości, jak w urzędzie są urzędnicze zakały, które robią pod górkę nie tylko wnioskodawcom(mieszkańcom), ale swoją indolencją szkodzą przede wszystkim burmistrzowi.
Mówię to tu i teraz, że bezpłatnie nagłośnię każdą sprawę, w której SKO przyznało rację mieszkańcowi. I oświadczam wręcz apeluję, do wszystkich, którzy zostali skrzywdzeni przez decyzje burmistrza gm. Mosina, a sąd, SKO, czy inny organ przyznał rację mieszkańcowi o zgłaszanie się do mnie ze swoim problemem. Dysponuję środkami technicznymi, aby pokazać nie tyle niekompetencję burmistrza i jego zastępcy- bo ma od spraw merytorycznych urzędników, co właśnie pokażemy i z miłą chęcią obnażymy niekompetencję urzędników zatrudnianych przez burmistrza, gdyż to oni rządzą w gminie Mosina- póki co. Dobranoc.
-
Gość: , *.play-internet.pl
2015/11/17 22:54:13
@Łukasz
To jedziemy na jednym wózku - łączy nas duch sprawiedliwości.

Tylko nie rozumiem Twojej irytacji, jaka przebija z ostatniego wpisu. Z czego ona wynika?
A przechodząc do sedna, wg mojej wiedzy nie ma sprawy kolejnego łącznika, spalarni opon (co znamienne Mieloch zabrał głos w tej sprawie na pierwszym spotkaniu, a Ryś na drugim; pierwszy zajął się sprawami administracyjno-odszkodowawczymi, a drugi technologicznymi - obaj byli przeciw), Ambrożewicza nie ma i sam znam wiele pomniejszych spraw, które negatywnie odbijały się na opinii o poprzednikach.

Tego nie ma, a co mamy?

1. Kwestia przeciągania spraw do max 30 dni, kiedy wnioskodawca upomina się o swoje prawa. Jeżeli tak jest w istocie, to chwalebne to nie jest.
Szanowny Panie Radny, rozmawiałeś o tym z burmistrzem jednym czy drugim? Wskazywałeś takie zjawiska? Pokazywałeś sprawy?
Napisałeś gdzieś wyżej, że popierasz burmistrzów, i dobrze. A teraz to pokaż - tzn. mów burmistrzom prawdę o tym, co wiesz, PRAWDĘ, aby mieli szansę to naprawić. Wtedy możesz odpowiedzialnie napisać, że popierasz burmistrzów, bo naprawdę im pomagasz.
No chyba, że mówiłeś burmistrzom, a oni to zignorowali. To wtedy to napisz.

2. Natomiast pomysł, że będziesz nagłaśniał każde orzeczenie SKO czy innego podmiotu, i że apelujesz, aby informowano cię o tym... Tak nawet minionych rządów nie traktowałeś.
Jeżeli chcesz być rzetelnym dziennikarzem (który nie ma wewnętrznego konfliktu interesu z radnym), to proszę o:

1) podawanie informacji, ile było wydanych decyzji i w jakiej proporcji do tej ilości złożono odwołań do SKO?
2) zbadanie, w jaki sposób zatrudniani są ci, którzy orzekają w SKO (to są urzędnicy na etacie, czy na umowach pracujący na akord)
3) zasięgnięcie informacji w urzędach gmin sąsiednich o ilości wydanych decyzji i proporcji składanych do SKO
4) zasięgnięcia informacji (ja to już kiedyś zrobiłem) w innych, sąsiednich urzędach o odmiennych orzeczeniach SKO dotyczących tych samych spraw (w jednej gminie) - odmienności wynikały z różnych składów orzekających
5) nade wszystko natomiast proponuję, abyś zanim zaczniesz te działania, to zapytaj burmistrza jednego czy drugiego, na czym polega problem, dlaczego gmina zajęła jakieś stanowisko, a SKO inne, z czego to wynika.
Jeżeli jak napisałeś popierasz burmistrzów, to okaż to dochodząc do prawdy. Burmistrzowie nie są nieomylni. Nie mają wyłączności na mądrość. To są ludzie, z którymi powinno się rozmawiać (tym bardziej, jeżeli się ich popiera). I od tego, proponuję zacznij.

Chyba, że już rozmawiałeś z burmistrzami o orzeczeniach SKO, co do decyzji, które podpisywali obecni burmistrzowie i zostałeś zignorowany. Jeżeli tak było, to to napisz.

A jeżeli nie, to jeszcze raz proszę, jako mieszkaniec Mosiny, zacznij od rozmowy z burmistrzami.
-
2015/11/17 22:56:01
Wpis poprzedni, to mój wpis - nie zalogowałem się, niestety
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2015/11/18 15:15:28
Kasprowicz, poirytowany ciagniesz swoj monolog pisząc o urzedniczych zakalach, ale sam pod lupa nie wygladasz najlepiej. January.bloger dobrze prawi, a przynajmniej stara się uporzadkowac zasady tej dyskusji. Jednak sam musisz wyluzować bo sprawiasz wrazenie jakbys zaraz chciał leciec do lasu po drewno pod rozpalenie stosu pod burmistrzami. Tylko ta potrafisz swietowac wygrana swojej grupy? Zachowujesz się jak samica pajaka, ktora na deser zjada wspolkreatora swojego sukcesu. Wyluzuj!
-
2015/11/18 15:35:37
nemo. Możesz rozwinąć ten fragment o lupie? Bo nie wiem co masz na myśli, bo to zawsze dobrze dowiedzieć się jak się jest postrzeganym przez innych. Nie krępuj się. Zdaje się, że nie rozumiesz o co mi chodzi z tymi tematami, które wrzucam na bloga. Wieczorem sie odniosę szerzej do wpisu Januarego i twojego.
-
2015/11/18 19:55:16
@january. Moja irytacja wynika z obserwacji i informacji, które do mnie docierają w kwestii działań urzędników podlegających burmistrzowi jak i jego zastępcy, który ma pod sobą pewne referaty. Kwestia zapatrywań p. Mielocha i p. Rysia na działania Zofii i jej ekipy jest powszechnie znana. W przytoczonych przez ciebie kwestiach była i jest ona negatywna.
Ad 1
Ja oczywiście mogę przekazywać swoją wiedzę na tema konfliktów urzędnik- mieszkaniec i dziwnego wydłużania terminów, jak i innych negatywnych ich działań, które do mnie docierają. Tylko przepraszam bardzo January, albo burmistrz ma zaufany i przede wszystkim kompetentny zespół, albo ma zakały i miernoty, które w ogólnym rozrachunku szkodzą gminie, mieszkańcom, a przede wszystkim burmistrzowi. Burmistrz Jerzy Ryś miał powiedzieć do urzędników na spotkaniu integracyjnym, że tworzą jedną rodzinę. Przepraszam bardzo, ale burmistrz może tworzyć z urzędnikami ZESPÓŁ, który został stworzony do realizacji konkretnych działań na rzecz gminy jako takiej i mieszkańców. ZESPÓŁ ten ma realizować sprawnie usługi administracyjna na rzecz gminy i jej mieszkańców, rozwiązywać problemy, a nie je mnożyć. No tą chwilę, to owszem burmistrzowie z urzędnikami tworzą rodzinę. Dobrzy ojczulkowie wybaczają wszelkie przewiny swoim pociechom, a i szczególnie ukochanym i nie wiedzieć czemu wyróżnianym pociechom odpuszczają grzechy wręcz śmiertelne. W ocenie nie tylko mojej w mosińskim magistracie panuje bezstresowe zarządzanie urzędniczą familią. Poza tym, nie widzę w wielu urzędnikach jakiejkolwiek identyfikacji z miejscem pracy i celami do których ten urząd służy.
Ad1. Wcześniej przekazałem problemy inwestorów zakresie terminów, była reakcja. Przekaże w mailu burmistrzom co trzeba, czyli te sprawy, które dotarły do mnie ostatnio. Sądzę, że też tak się stanie. Poza tym dziwi mnie twoje podkreślanie zwrotu mów burmistrzom prawdę. Przekazuję, to co do mnie dociera i co w mojej ocenie jest ważne. W pierwszej kolejności to urzędnicy winni się spowiadać ze swoich działań i otwarcie mówić o problemach z którymi się borykają lub też otwarcie przyznać się co zawalili.

Ad.2 Po poprzedniej władzy niczego dobrego nie można było się spodziewać i niczego dobrego oczekiwać. Mieszkańcy, w tym ja, pokładali i pokładają w p. Rysiu i p. Mielochu duże nadzieje. Pokazał to wynik poparcia dla tego duetu, który opozycja swoimi nazwiskami bezwzględnie wsparła. Więc ja będę starał się pokazywać ewidentne anomalie urzędnicze, nie po to jednak by kompromitować burmistrza, ale tych urzędników , którzy rzeczywiście zawalili. Porażka społeczna duetu Ryś- Mieloch byłaby moją i nie tylko, osobistą porażką. Na co nie mogę sobie pozwolić. Mosina nie może sobie pozwolić.
Pp1. Postępowania przed SKO i sądami administracyjnymi są wieloletnie. Spory często nie sa rozwiązywane w kadencji więc trudno byłoby to analizować pod tym kątem.
Pp.2 Wskazówka prowadząca w ślepą uliczkę. Organ odwoławczy to organ odwoławczy. Równie dobrze można by analizować pod tym względem organ pierwszej instancji, czyli burmistrza i mosińskich urzędników.
Pp. 3 Już dziś mogę z całym przekonaniem, że przez ostatnie dwanaście lat Zofia wraz ze świtą swoich podopiecznych zapracowała na odpowiednią opinię w SKO, sądach, starostwie, u Wojewody itd. I nie jest to opinia pozytywna.
Pp. 4 Ja zadałbym pytanie dlaczego w innych gminach, to co dla mosińskiego urzędnika-burmistrza jest problemem nie do przejścia, w innych gminach, np. w Komornikach, po prostu załatwia się ku zadowoleniu mieszkańca?
Pp.5 Prawie zawsze pytam burmistrza lub zastępcę o stanowisko w danej sprawie o której piszę i to jest nowa jakość. Obecna władza rozmawia z mediami, czego nie było w poprzednich 12 latach gdy gminą sterowała ZS.
Sądzę, ze i w pewnym zakresie odpowiedziałem @ nemo. @nemo. Możesz rozwinąć ten fragment o lupie? Bo nie wiem co masz na myśli? Dobrze wiedzieć jak jest się postrzeganym przez innych obiektywnych obserwatorów. Nie krępuj się.

-
2015/11/19 10:50:24
Wieczorem odpiszę
-
Gość: boogie woogie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/19 23:01:34
Kasprowicz, ale cię wali. Co daje ci to pisanie? Nawet gdybyś miał rację to co? Idź się leczyć.
-
2015/11/20 10:56:35
Z wieczora zrobiło się rano. Przepraszam @Kasprowicz.

Zasadniczo przyjmuję Twoją argumentację z zastrzeżeniami.
A. Urząd do oczywiście zespół ludzi, pewnie niedoskonały jak każdy z nas ja, Ty, burmistrz, jego zastępca czy ktokolwiek. Jak jakieś błędy zostają popełniane, to trzeba je naprawić. Burmistrz mając takie informacje przekazywane z wewnątrz urzędu czy z zewnątrz ma możliwość skorygowania działań. Tak więc kto dobrze życzy nowej władzy to pomaga w normalnym trybie, po prostu zgłaszając to.
Piszesz, że to robisz, przekazujesz sygnały, i była reakcja. Burmistrz dba o właściwy tok spraw. I to jest myślę, najlepsza droga.
Pisanie, że będziesz bronił burmistrza waląc medialnie w jego niektórych urzędników, to pokrętne tłumaczenie. To faktyczne personalne uderzanie w burmistrza. Proszę, nie idź tą drogą, zwłaszcza, że właściwa, przez Ciebie opisana działa. (tak nawiasem rodzina to też zespół, który z natury rzeczy również ma szefa).
B. Burmistrz sprawozdaje na sesjach z wtorkowych spotkań z kierownikami. Procedura, jak to nazwałeś, spowiadania się urzędników została uruchomiona.
C. Masz rację, że organ odwoławczy to też organ władzy publicznej, to też organ. I on, organ odwoławczy również może się pomylić, co więcej wydaje orzeczenia, w których np. przekazuje sprawy do ponownego rozpatrzenia w uzasadnieniu ignorując przepisy prawa.
To też organ, też ludzie. To nie jest nieomylny automat.
D. Masz rację, że Zofia Springer zapracowała na opinię, bo to ona, jako burmistrz podejmowała decyzje. To ona nadawał ton. I mieszkańcy w wyborach to ocenili.
Teraz, jak mi się wydaje, nowi burmistrzowie nadają inny ton, przejrzystości, jawności, sprawiedliwości (odbyła się debata, stąd też pomysł na spotkanie z deweloperami). Dajmy im czas, aby ten ton rozwinęli.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/20 21:17:49
Piszesz "Dajmy im czas, aby ten ton rozwinęli" ile 4 lata??? czy nie jesteś zbyt tolerancyjny? Tak łatwo przychodzi Ci usprawiedliwianie urzędniczych błędów. Jak na razie idą starą wydeptaną ścieżką , a zapowiedzi były inne. ( wide MPZP Krosinko)
-
Gość: arogancja urzędnicza, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/22 11:16:52
Mam 30 dni na załatwienie sprawy odpowiada arogancko urzędniczka(BTP) w referacie geodezji poirytowanemu mieszkańcowi-wnioskodawcy. Czeka czort wie na co, aby przesłać dokumenty mailem do starostwa. Między innymi mosińscy urzędnicy, którzy wówczas i obecnie czaplą tyłki zamiast pracować dla dobra mieszkańców zapracowali na takie nagłówki prasowe tiny.pl/ggc3n. Burmistrz Ryś i Mieloch jak widać, są odporni na zmiany. Chcą nadal opłacać z publicznych pieniędzy urzędników, którzy poprzedniego burmistrza doprowadzili do upadku i kompromitacji.
-
Gość: arogancja urzędnicza, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/22 11:20:17
-
Gość: , *.icpnet.pl
2015/11/22 16:20:45
Święta prawda
-
2015/11/22 17:30:25
Praktycznie cała mosińska urzędnicza brać została niedawno przeszkolona. Co prawda w mało znaczących aspektach. @ arogancja w tych zakresach jak obsługa klienta /petenta/wnioskodawcy/mieszkańca/podatnika, wychodzi, ze nie wszyscy uważnie słuchali na szkolenia nad Starą Piwnicą. Pracownice referatu geodezji być może mało się interesowały tym, co mówił ZIBI- COACH.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-118.net
2015/11/22 23:41:18
Człowieku (o ile wiesz co znaczy to słowo) podaj listę nazwisk osob, ktore chciałbys posadzic na stolkach urzędniczych w zamian za zakały. Od dawna mietolisz w lapkach taka liste a na blogu wciskasz pampersom kit o urzędniczych zakalach. Z jednej strony bijesz brawo w kwestii MPZP dla terenów zabudowy usługowej w zieleni w Krosinku, z drugiej strony gromisz tych samych urzednikow ktorzy przygotowali ten plan za to, ze sa zakalami (bez pół litra nie rozbierzesz). Bardziej już nie mogles się zamotac człowieku. Az dziwne ze te pampersy wokoł ciebie chcą to jeszcze czytac. Wlacz luz i zastanow się nad sobą zaczynając od rachunku sumienia.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/23 10:19:52
MPZP dla Krosinka opracowują p.Katarzyna Gądoś i p Kacper Głazaczow a więc z poza naszej kadry urzędniczej, lecz uwagi rozpatruje (i odrzuca) burmistrz wraz ze swoją kadrą( argumentując to polityką przestrzenną gminy?). @ memo dotknąłeś tu chyba sedna lecz czy Ty też zaliczasz się do pampersów?
Dyskutujmy bez epitetów które nic nie wnoszą do dyskusji. Sprawa jest trudna z jednej strony MPZP( a w nim dominanta) i urzędnicy z drugiej (good fellow councilor)
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/23 14:32:42
@zibi
oczywiście ze sprawa latwa nie jest. Ale od tego jest rada (ze swoimi 21 radnymi) a także jej komisje które jak przypuszczam maja wiele do powiedzenie w kazdej kwestii, która wymaga zatwierdzenia przez Rade. Oczywiście burmistrz lub jak kto woli burmistrzowie takze maja tutaj swoje trzy grosze do wtracenia. O ile się nie myle burmistrz przedkłada Radzie projekty uchwal, a ta je zatwierdza i przekazuje burmistrzowi do realizacji. Tak to wygląda w teorii oraz praktyce i nie przypuszczam by moglo być inaczej w tej gminie. Odnosze jednak wrazenie, ze wszystko co dzieje się w Mosinie dzieje się za sprawa urzednikow oraz burmistrzow (kolejność dokładnie taka) a rada jak Pilat umywa rece podczas kiedy to ona wlasnie zatwierdza to, co burmistrze rekoma i glowami ich urzednikow musza wykonać. Wkurza mnie tez to, ze komentujacy wykazują w tej kwestii zenujaco niska wiedze i daja sobą manewrowac tym, ktorzy maja w tym swoje niejasne interesy. Czy jestem pampersem? Oczywiście tak, jestem nim podobnie jak wielu na tym blogu...(good fellow inquisitive)
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/23 15:07:40
Dobrze opisałeś proces decyzyjny lecz zważ na stan osobowy 2 i 4 komisji Rady która rozważa i rekomenduje problem radzie w tym przypadku uwagi i poprawki do MPZP
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2015/11/23 16:54:28
@zibi
Nie jestem pewien, ale komisje nie są zamknięte dla pozostałych radnych. Tak jest dla przykładu w Czerwonaku, Pobiedziskach i innych gminach. jeśli u nas jest inaczej (w co wątpię) to rada powinna zadbac o to by ten stan zmienić. Przypuszczam jednak ze i u nas także inni radni mogą sledzic prace komisji i tym samym mieć lepszy pogląd w sprawie podczas glosowania na sesji rady.
Zreszta z moich obserwacji wynika ze chyba tak wlasnie się to odbywa co oznacza (powiem raz jeszcze) ze rada ma wpływ bezpośredni na to co zostanie zatwierdzone podczas glosowania. Obserwuje także i tym chelpia się burmistrzowie (także sama rada) ze rada jest wyjątkowo zgodna czyli nie ma opcji pro.
Jeśli tak jest jak twierdza to tym bardziej mam slusznosc twierdzac, ze rada nie jest pozbawiona odpowiedzialności za to co zostaje uchwalone przez nia sama...(good fellow inquisitive)
-
Gość: www, *.icpnet.pl
2015/11/24 07:11:56
@nemo, jeśli jesteś taki dociekliwy, to bierz udział w komisjach i sesji, one są otwarte nie tylko dla radnych, ale i społeczności lokalnej
-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/24 08:22:27
Ustawa o samorządzie gminnym gwarantuje każdemu swobodny wstęp na posiedzenia komisji i sesje.
Art. 11b.
1. Działalność organów gminy jest jawna. Ograniczenia jawności mogą wynikać wyłącznie z ustaw.
2. Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy.
Każdy mieszkaniec jest mile widzianym gościem na posiedzeniach komisji i sesjach Rady Miejskiej. Zapraszam.
Pełna informacja o działalności Rady Miejskiej w Mosinie znajduje się w Biuletynie Informacji Publicznej.
bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/rada.html
Najbliższe posiedzenia komisji:
1. dzisiaj o 17.30 Komisja Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej
2. jutro o 17.30 połączone komisje Inwestycji, Mienia Komunalnego i Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska i Rolnictwa będą opiniować projekt mpzp dla terenów zabudowy usługowej w zieleni w Krosinku.
3. w czwartek o godz. 16.00 XXII sesja Rady Miejskiej
www.mosina.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=0&subsub=0&menu=50&artykul=7939&akcja=artykul
4. 30 listopada - poniedziałek godz. 17.30 w SP w Czapurach - posiedzenie Komisji Edukacji Kultury i Sportu
Harmonogram posiedzeń w grudniu 2015 bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja_2014-2018/terminarz_grudzien_2015(2).pdf
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/24 11:01:15
@www, @Małgorzata Kaptur
Ze posiedzenia komisji sa jawne to wiadomo. Nie o tym wszelako pisałem, ale o odpowiedzialności rady za podejmowane decyzje także w wyniku prac komisji. Fakt, ze komisje pracują jawnie jeszcze bardziej obarcza rade wspolodpowiedzialnoscia za to co dzieje się w urzedzie. Na komisjach mogą pojawiać się radni którzy nie sa członkami tych komisji, ale którzy moga ta droga posiasc dostateczna wiedze w omawianych kwestiach.
Chce tylko powiedziec ze caly czas omijacie temat odpowiedzialności wieszając wszystko na urzednikach czyli także (lub przede wszystkim na burmistrzach a przecież rada jest za to wszystko tak samo odpowiedzialna.
Jeśli jest inaczej w naszej mosince to ja już niczego nie rozumiem i licze na oświecenie. Jestem jednak pewien, ze próbujecie wszelkimi sposobami zrobić ludziom papke z mozgow. Pani Kaptur proszę dokładnie przeczytać moje wypowiedzi. Zaliczam się do względnie mlodego pokolenia i nie chce by mi ktoś tak wywracal swiatopoglad i podwazal moje zaufanie do ludzi... (good fellow inquisitive)
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/24 14:38:08
@ memo::: Masz rację że podejmowane decyzje ciążą też na Radzie. Jak już pisałem sprawa jest delikatna a przez to i skomplikowana. ( dot MPZP Krosinko)
(2015/11/23 16:54:28) piszesz : "ze rada jest wyjątkowo zgodna czyli nie ma opcji pro"
Chyba się mylisz >Przypatrz się na skład rady:
PG--4 radnych,RG-- 4 radnych + z-ca, NRM -- 5 radnych, SRR 5 radnych+ burm
i w tym wszystkim znany im (przy MPZP Krosinko) -- radny inwestor i mówisz że nie ma opcji pro?. Tu jest dylemat Jak głosować? Może w duchu niektórzy widzą że tak nie powinno być lecz w rzeczywistości podnoszą "ZA". Dobrze to ujął @ wiórecki w swój specyficzny sposób narracji.
czasmosiny2.pl/?p=1750&cpage=1#comment-1183
Myślę że nie było intencją @ MK wywrócić lub zmienić Twego światopoglądu ew Ty możesz mieć szerszy pogląd na sprawę śledząc tok wydarzeń w naszej gminie i oczywiście wyciągać słuszne lub mniej słuszne wnioski.
-
Gość: Małgorzata Kaptur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/24 15:27:30
@nemo - cieszę się, że padają słowa o odpowiedzialności. Tak - wszyscy jesteśmy odpowiedzialni - burmistrz, radni, urzędnicy oraz mieszkańcy - za miejsce, w którym żyjemy.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/11/24 19:29:23
No to do dziela braci mosinska!... (good fellow inquisitive)
-
Gość: anty nemo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/24 21:11:56
Jak rozumiem @ nemo, bierzemy siekiery i idziemy na Styłę? Zablokujmy rozwój gminy, turystyki, zwiększenie liczby miejsc pracy, opodatkowanej powierzchni- źródła dochodów gminy w imię; tępienia nielubianych ludzi i tego, że a nóż się wzbogacą. Pięknie! Już ostrzę siekierę! Ludzie opanujcie się. Mieszkańcom Krosinka ten plan nie przeszkadza. Swoje niezadowolenie wyrażają w moim przekonaniu blokersi, mieszkający na 50 metrach w TBS-ach i ludzie napuszczeni przez Pniewskiego i Ambrożewicza. Ludzie proszę Was o wyważenia wszystkiego za i przeciw. Te 200 uwag na ni nie jest przypadkiem i nie odzwierciedla myślenia okolicznych mieszkańców a stanowi zmasowaną i przemyślaną akcję przeciwników Styły i Wiązka. Czy mamy poddać się takiej manipulacji? Gdzie ci turyści , którzy przyjadą do Mosiny mają spać, co niby podziwiać oraz gdzie aktywnie spędzać czas? Zastanówcie się zanim weźmiecie topory w ręce i obetniecie głowę poważnemu źródłu podatków gminnych i miejsc pracy oraz najciekawszej atrakcji turystycznej gminy Mosina.
-
Gość: nemo, *.ip-37-187-147.eu
2015/11/24 21:23:37
@anty nemo
Rozumiem twoje poirytowanie, ale niestety niczego nie rozumiesz z mojego wywodu. Kombinuj dalej a może wreszcie cos zapali sie pod daszkiem...(good fellow inquisitive)
-
Gość: nemo, *.itypo.nl
2015/11/24 21:28:37
@anty nemo
Wlasciwie nieco przesadzilem. Ty już lapiesz sedno sprawy a to dobry początek po ponad stu wypowiedziach na całkowicie inny temat...(good fellow inquisitive)
-
Gość: mm, *.ovh.net
2015/11/25 19:34:42
Co się dzieje z mpzp dla Krosinka? Podobno "radni nie będą dziś opiniować projektu mpzp dla terenów zabudowy usługowej w zieleni. Na jutrzejszej sesji nie będzie tego punktu zostanie wycofany na wniosek burmistrza poinformował mnie o tym 15 min. temu zastępca burmistrza p. Przemysław Mieloch.
Będzie jeszcze jedno wyłożenie planu." - to oświadczenie pani Małgorzaty Kaptur na czasmosiny2.pl
-
Gość: , *.icpnet.pl
2015/11/25 20:19:04
No to wiesz co się dzieje , a czemu to dowiemy się wieczorem.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/25 20:44:18
-
Gość: , *.icpnet.pl
2015/11/27 12:04:17
@ anty memo * Ależ pierdalnął mówkę! Jestem ciekaw czy Ciebie też ktoś nie napuścił jeśli twierdzisz że przeciwnicy to ludzie napuszczeni przez Pniewskiego i Ambroża. Nie rozumiesz że stawianie takiego molocha w szczerym polu to psucie krajobrazu który jest własnością wszystkich nie tylko właściciela tego terenu.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/27 16:12:21
Czy panowie Ambrożewicz lub Pyza mogliby wyjaśnic te zmiany w ustawie o planowaniu? :)
Nie bardzo rozumiem co się zmienia w kolejności.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/27 16:28:52
Łukasz z innej beczki że tak powiem mam pytanie czy musi dojść do tragedii przy dworcu PKP? Codziennie rano jest tam wolna amerykanka kierowcy zatrzymują się nawet na przejściu dla pieszych żeby wysadzić pasażera a przecież przepisy jasno określają gdzie wolno,stoi auto pieszy przechodzi i go nie widać tragedia gotowa.Podobno jest monitoring ale nic z tego nie wynika.
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/27 17:03:10
@ karp ::: Myślisz że oni tu pisują?
orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/ustawy/3594_u.htm
Patrz :Rozdział 6. Zmiany w przepisach obowiązujących. Art. 41.
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/27 17:03:48
@ karp ::: Myślisz że oni tu pisują?
orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/ustawy/3594_u.htm
Patrz :Rozdział 6. Zmiany w przepisach obowiązujących. Art. 41.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/27 22:33:51
No ostatecznie może byc Zibi. :)
Dzięki.
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/27 22:38:54
Nadal jednak nie rozumiem tego fragmentu pisma, który mówi, że sporządzenie planu
następuje na początku procedury planistycznej. Coś mi tu nie gra.
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/27 22:46:24
w art. 15 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

1. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem, wraz z uzasadnieniem. W uzasadnieniu przedstawia się w szczególności: p. 1; 2 ; 3'
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/28 20:31:04
@ karp ::: dla lepszego zrozumienia
patrz końcówka str 6-8
www.mir.gov.pl/media/12038/Ustawa_o_rewitalizacji-najczesciej_zadawane_pytania.pdf
-
Gość: karp, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/28 21:56:46
Bardzo ciekawe. Choc wydaje mi się, że obowiązek uzasadniania planów już był
i wynikał z rozporządzenia w sprawie wymaganego zakresu projektu planu.
Różnie było jednak w praktyce. Niektóre miały, inne nie. Widziałem też takie uzasadnienia, że podjęcie uchwały było konieczne.
-
Gość: zibi, *.icpnet.pl
2015/11/28 22:11:00
:)
-
Gość: alpacz 42, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/01/08 18:27:42
czytam i czytam i nie wierzę, że osoba z zarzutami nadal pracuje w Urzędzie i to z zarzutami dotyczącymi jej stanowiska pracy. To jest po prostu nie do pomyślenia. Natomiast w związku z poruszanymi sprawami Czapur, jestem ogromnie ciekawa, kto poniesie koszty w przypadku wylania Głuszynki. Faktem nie zdarza się to regularnie, ale osobiście pamiętam jak wyglądały tereny przy Głuszynce od cmentarza w Głuszynie aż po Czapury. oj wtedy będzie ciekawie.
Dodam, że spodziewałam się większego zaangażowania nowej władzy w sprawy gminy i niestety postępu brak.