Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

NIECH ZDECYDUJE SPOŁECZEŃSTWO

Strefy Aktywizacji Gospodarczej(SAG) wywołują spore emocje nie tylko w gminie Mosina. Lokalne społeczności obawiają się uciążliwości z powodu ich istnienia w sąsiedztwie swoich domów. Jednak zazwyczaj strach ma wielkie oczy.

 

 

Propozycja spalarni opon w centrum Mosiny zaproponowana przez Zofię Springer i jej popleczników to przykład, co złego może zgotować nieodpowiedzialna władza publiczna kierująca gminą.  W tym przypadku strach był uzasadniony, a opór społeczny właściwy i skuteczny. 

 Spalarnię opon chciano wprowadzić po cichu, przy minimalnym zakresie konsultacji społecznych polegających na tygodniowym wywieszeniu ogłoszenia w internecie i na tablicy ogłoszeń, że coś się dzieje w tej sprawie.

Nowe władze Mosiny  obrały zupełnie inną drogę komunikacji i konsultacji społecznej w ważnych sprawach. Spotykają się, dyskutują, analizują. Kosztuje to wiele czasu i stresu- dla wszystkich.

W mojej ocenie, aby poznać opinię konkretnej społeczności na temat powstania Strefy Aktywizacji Gospodarczej warto by było przeprowadzić minireferendum lokalne we wsiach, na które SAG mogłaby potencjalnie oddziaływać. Koszt niewielki, a odpowiedź jednoznaczna. Niech zdecyduje społeczeństwo, czy i jakiego rozwoju chce w swoim rejonie. 

Pewne zamierzenia i plany oraz ich realizacja są efektem pewnej umowy społecznej, pewnej odpowiedzialności społecznej władzy. Mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że to co postanowią i uzgodnią ze społeczeństwem burmistrz Jerzy Ryś i Przemysław Mieloch stanie się ciałem. 

Czy minireferenda nad powstaniem SAG na terenie gminy Mosina , to dobry pomysł, oraz czy i jakie niosą za sobą zagrożenia. ?

 

Łukasz Kasprowicz-radny gminy Mosina

 


 

 

 

 

niedziela, 18 października 2015, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin

Polecane wpisy

  • UCIEKAJCIE Z MOSINY!

    Władze gminy Mosina, zachęcają w kosztownych spotach reklamowych do zamieszkiwania w gminie, tymczasem prawda.... Prawda jest taka, że chcąc się wybudować na t

  • UCIEKAJĄ Z URZĘDU

    Mosińscy urzędnicy uciekają z magistratu. Czołowy wieloletni pracownik referatu planowania przestrzennego Marcin Buśka zwolnił się/ poprosił o możliwość zmiany

  • PTASIA GRYPA W MOSINIE

    W gminie Mosina szaleje Ptasia grypa, a władze gminy nie publikują w tej sprawie komunikatu. W Bolesławcu koło Mosiny zlokalizowana ognisko ptasiej grypy i

Komentarze
Gość: AlexStraw, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/18 20:55:11
Pytanie o strefy aktywizacji jest zasadne. Ale jak we wszystkim trzeba znaleźć umiar. Respektowanie każdego objawu sprzeciwu zaprowadzi do paraliżu. A jedyne co gminie pozostanie w takiej sytuacji to wegetacja na okrawkach, które aktualnie dostaje. Walory przyrodnicze tych terenów są ważne, ale rozwój gminy powinien być ważniejszy. Przeciw zakładowi przerobu opon swego czasu zebrało się wielu, ale nikt nie zadał sobie trudu żeby przeczytać dokumentację techniczną i założenia projektowe - ja czytałem i wiedziałem, że jeśli dokumentacja zostanie spełniona to miastu absolutnie nic nie grozi - chyba że zagrożeniem nazwiemy przypływ gotówki z podatków. Fala krytyki zmiotła tamten plan, jednak nie wiem czy słusznie. Pewne jest, że w Mosinie musi powstać jakiś podmiot gospodarczy, który zasili naszą kasę podatkami - samymi usługami się nie utrzymamy, a forsowana przez niektórych turystyka nie jest w stanie poprawić naszej sytuacji w sposób znaczący. Mamy do wyboru - skansen/sypialnia Poznania, albo kucie własnego losu jako gminy z własnym rdzeniem, rękoma i nogami.
-
Gość: Franciszek, *.zenmate.com
2015/10/18 21:19:20
ok, super że jednak się Pan nie boi ;) Ale jakie są założenia do dyskusji / konsultacji społecznych na ww temat? Bo tak to dyskusja opierać się będzie jak dotąd na doniesieniach prasowych nt. dziwnych wypowiedzi pana Rysia.
-
Gość: nemo, *.ip-167-114-102.net
2015/10/19 00:34:33
Zgadzam sie z wypowiedzią AlexStraw. We wszystkim potrzebny jest umiar i racjonalizm. Oczywiscie mozna zyc z wyplatania slomkowych kapeluszy,ale taka epoke zdaje sie mamy już zasoba!
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/19 13:22:31
@ Alex Straw ::: Masz trochę racji. Jednakże o ile tak rozumiesz rozwój jak piszesz o zakładzie przerobu opon to zastanów się tylko czemu opinia prof Górskiego , Przybyłka, sanepidu , oraz STE Silesja były inne niż Twoja( nie chce wchodzić w polemikę i uważam temat za zamknięty) piszesz "Walory przyrodnicze tych terenów są ważne, ale rozwój gminy powinien być ważniejszy." i tu też nie można się zgodzić z twoją opinią. Rozwój tak lecz zgodnie z Agendą 21czyli zrównoważony bo inaczej podcinamy gałąź na której siedzimy my i przyszłe pokolenia.
-
2015/10/19 21:05:36
@franciszek. Te "dziwne wypowiedzi pana Rysia", to wedle mojej wiedzy zmanipulowany tekst zamieszczony 9.10.2015 r. w Gazecie Wyborczej przez red Łukaszewskiego o tytule "Centrum logistyczne pod Rogalinem? Może tylko hotel".
Nie wiem, kto zamawiał ten tekst, ale z pewnością nie był on zamówiony przez burmistrza. Jak się wydaje red Łukaszewski z uporem starał się otrzymać od burmistrza odpowiedź na pytanie, czy to prawda, iż w okolicach Rogalina ma powstać STREFA EKONOMICZNA! Już samo pytanie o taką strefę było prowokacją. Z mojej wiedzy wynika, że Burmistrz oświadczył, że chodziło o strefę gospodarczą oraz, że odbyły się dwa spotkania na powyższy temat: jedno w Mieczewie, a drugie w Świątnikach. Burmistrz nie zaprzeczył, że zaproponowano umieszczenie strefy w tym rejonie, ale nie obok Rogalina, lecz w Świątnikach w sąsiedztwie Mieczewa. Nie zaprzeczył także, że miała to być strefa gospodarcza oparta na przykład na rozwoju centrów logistyczno-magazynowych. Burmistrz przyznał także, że w obydwu spotkaniach propozycja strefy gospodarczej napotkała na zdecydowany sprzeciw jej oponentów sprawiając (po debacie w Świątnikach), że przystano na dwa z trzech sposobów rozwoju gospodarczego w/w rejonu gminy: rozwój budownictwa mieszkaniowego, rozwój turystyki połączonej z rekreacją i sportem. Tak na marginesie, burmistrz Ryś zaprosił przedstawicieli Mieczewa będących najbardziej aktywnymi (obok pana Pietraszaka) podczas spotkania w Świątnikach do dalszych rozmów na temat aktywizacji gospodarczej tego Sołectwa przez rozwój budownictwa mieszkaniowego, rozwój turystyki, rekreacji i sportu. Do dzisiaj przedstawiciele Mieczewa nie zaproponowali daty takiego spotkania... Spotkanie w Świątnikach było pilnie obserwowane przez wiele z zainteresowanych stron. Jaki był jego wynik wie każdy, kto był na tym spotkaniu. Czy zatem komuś bardzo zależy na "podgrzewaniu emocji" zamiast zacząć rozmowy o konkretach zgodnie z ustaleniami woli siać zamęt w głowach mieszkańców gminy zamawiając tendencyjne teksty w Wyborczej. Ja rozumiem wsp[arcie mediów w niektórych sprawach, ale teksty w GW zupełnie wypaczyły to, co Ryś z Mielochem, powiedzmy ogólnie, ustalili z mieszkańcami zainteresowanych wsi. Starajmy się nie skłócić się i okopać na pozycjach, tylko na zasadzie konsensusu wypracujmy optymalne rozwiązanie.
-
Gość: Franciszek, *.zenmate.com
2015/10/19 21:46:14
To są te kontrowersyjne teksty raz jeszcze:
poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,18993900,centrum-logistyczne-pod-rogalinem-moze-tylko-hotel.html#BoxLokPozLink
poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,18999510,blaszane-kloce-w-rogalinie-czyli-co-widac-z-ratusza-w-mosinie.html
Gdzie jest w nich ukryta manipulacja, bo po przeczytaniu Pana komentarza nadal jej nie widzę? Więcej, nie widzę w nich również złych intencji, bo czy takimi są obawy o jedne z najcenniejszych przyrodniczo i historycznie terenów w Wielkopolsce? Ja bym takiego dziennikarstwa oczekiwał od Pana - takie z resztą trochę było w czasach, że tak powiem słusznie minionych.
A jeśli Pan i pan Ryś chcecie rozmawiać o konkretach i "wypracowywać optymalne rozwiązania", to dlaczego po prostu ich nie zaproponujecie. Po pierwsze i najważniejsze, całościowej wizji/strategii rozwoju gminy. Bez tego działania typu zróbmy lub nie SAG czy sprzedajmy gdzieśtam ziemię pod szeregowce, zbudujmy obwodnicę, która niczego nie obwodzi czy cokolwiek innego zawsze będzie chaotyczne. A np. już w tej sprawie - chcecie "wypracowywać rozwiązanie" to ponawiam pytanie z poprzedniego komentarza zaproponujcie jakieś założenia dla ew. powstania tej strefy przemysłowej. Bo inaczej zawsze będą pojawiać się domysły, obawy i jak był Pan łaskaw nazwać "manipulacje". Osobiście uważam, że burmistrz częściowo sam jest sobie winien - mógłby np. minimalnie popracować nad PR-em (oczywiście oby się to nie skończyło jak w skrajnym przypadku wiadomego pana z ratusza ;). Bo ten nie oznacza tylko budowy wizerunku, ale w tym przypadku dokładnego informowania mieszkańców o swojej pracy - panie Burmistrzu, zaprawdę powiadam Panu to nie jest informacja o liczbie aktów zgonu, które Pan podpisał, czy liczba spotkań, które Pan odbył.
-
2015/10/20 17:16:54
Zapraszam na rozmowy na ten i pokrewne tematy.
Wystarczy uzgodnić terminy.
Proponowane miejsce: sala 110 w urzędzie gminy.
Mój kontakt mailowy: jerzy.rys@mosina.pl
Mój numer GSM służbowy: 730 030 700
Będzie mi niezmiernie miło rozmawiać także z osobą ukrytą pod Nickiem Franciszek, *.zenmate.com.
Ważne jest, byśmy zaczęli rozmawiać i by te rozmowy były kontynuacją dyskusji prowadzonej w Świątnikach.
Proponuję zacząć ją od miejsca w którym ustaliliśmy, że do dalszych rozważań dopuszczamy temat budownictwa mieszkaniowego oraz działalności turystycznej i rekreacyjno-sportowej.
Pozdrawiam i zapraszam do rozmów.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/20 19:05:48
@ Franciszek ::: Nie daj się prosić. Masz 3 zaproszenia od burmistrza, tylko nie nawal, skorzystaj. Myślę że podzielisz się z nami efektem tych rozmów.
-
Gość: Franciszek, 178.162.216.*
2015/10/20 21:17:49
Dobry wieczór Panie Burmistrzu, dziękuję za zaproszenie jednak spotkanie z Panem - przy tej okazji nie dojdzie do skutku, gdyż wolę mieć na imię Franciszek, nie reprezentować nikogo poza sobą i mieszkać w internecie. Tutaj chętnie z Panem podyskutuję.
Głosowałem na Pana w realu - niech Pan nie zawiedzie! :)
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/20 21:59:40
Trzy sprawy:
1/ujawniają się i zabierają głos osoby rozsądne - to skarb Mosiny
2/ proponowałem Panie Burmistrzu aby zmienił Pan sposób kontaktowania się ze społeczeństwem poprzez cykliczne otwarte spotkania z mieszkańcami - to właśnie teraz Pan proponuje i chwała za to!
3/ coś się Pan uwziął na akurat te tereny? Nie ma innych wiosek i gruntów? Osobiście mi to wisi, ale chodzi o pryncypia - co się Pan wcinasz właścicielom czy dzierżawcom ziemi w ich plany? co to Pana obchodzi? odwal się Pan od ich własności. Strefy zrób Pan sobie na własnym ogródku a nie na tym piachu Świątnik czy Mieczewa. W gołym polu w Rogalinie pełno uzbrojonych działek od zaraz do kupienia - i co? Chcesz być człowieku mądrzejszy w tej branży od Grzegorczyka, który w tej branży zęby zjadł? Spadaj drogi burmistrzu od pośrednictwa w nieruchomościach i weź się za swoją działkę (nomen omen). Przejeżdżałem tamtędy (w niedzielę) gdy wiatr trochę hulał - tu dom stawiać? zdurniałeś Pan? burza piaskowa jak na Saharze. Nie pomnę, że wszędzie daleko i absolutna rzeczywiście pustynia - tam nic nie ma. Na pustelnię - idealne. Więc zostaw Pan rolnikom co ich i ciesz się, że do gminy płacą za te piachy podatki gruntowe. Strefa aktywizacji w Gminie Mosina to jest albo kpina w żywe oczy albo ktoś jest tak głupi że powinien się z tego spowiadać - bo to zbrodnia być takim cymbałem. W całej gminie są dwie drogi na krzyż - zresztą wiecznie zakorkowane - za to kupa chronionych przyrodniczo terenów a fabryk i logistyk się zachciewa? Czy komuś guz na mózgu się robi? Czy świat i Burmistrz Mosiny wariuje, czy to może mnie rośnie?
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/21 12:39:40
Wpis @ wiórecki { Mr Hyde } (nie ma co, fajne preludium do dyskusji) ukazuje naszą gminną gotowość do zaproponowanej dyskusji ( wysadza mosty zanim ktoś z nich skorzystał). Propozycja burmistrza dyskusji jest jasna, ( można też wyczytać w brudnopisie ? zebrania wiejskiego) : bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja_2014-2018/protokoly/wiatniki2.09.2015.pdf
a insynuacje konkurowania z Grzegorczykiem zaskakuje i śmieszy.
Dziwi mnie też odpowiedź @ Franciszek niby pełen koncepcji i rozwiązań lecz konkretów i odwagi brak, ale cóż się dziwić po takim wpisie :
" Gość: Franciszek, 178.162.216.*
2015/10/09 08:48:31
niestety żałuję swojego głosu w wyborach na mielocha i rysia... "
Moim zdaniem propozycja powstania SAG ( nie koniecznie "blaszaki")w tym rejonie to możliwość rozwoju dla tego rejonu oraz pozyskanie tak potrzebnych wpływów dla gminy oczywiście za zgodą mieszkańców nie jak onegdaj bywało.
-
2015/10/21 15:42:42
Ponawiam zaproszenie do wszystkich, także tych wahających się oraz pragnących zachować anonimowość. Rzeczą najlepszą jaką możemy dać Gminie i jej mieszkańcom będzie nasza wspólna praca przez dyskusję w realu nad tym, co powinno nas łączyć, a nie dzielić. Jestem przekonany, że dla tej ważnej sprawy warto jest opuścić choć na chwile swoją skorupę.
Jeszcze raz zapraszam.
Wystarczy uzgodnić terminy.
Proponowane miejsce: sala 110 w urzędzie gminy.
Mój kontakt mailowy: jerzy.rys@mosina.pl
Mój numer GSM służbowy: 730 030 700
-
Gość: Franciszek, *.zenmate.com
2015/10/21 20:43:20
No tak... Nie ma się za bardzo do czego odnieść, bo założeń ew. tej strefy (nawet założeń co do preferowanego typu dział. gosp. - założyłem, że chodzi o logistykę) ani ew. mieszkaniówki nie znamy. Ale. Ale jakieś swoje zdanie mogę krótko wyrazić :) Jeśli chodzi o powstanie strefy przemysłowej (czy jak ją byście nazwali np. SAG) - nie powinna powstać w żadnym razie w otulinie parku wpn i rogalińskiego ani okolicach cennych przyrodniczo i historycznie. Takie tereny - spora część gminy Mosina - należy bezwzględnie chronić choćby i kosztem niższych wpływów do budżetu. Jest ich w Polsce niezmiernie mało. Gdybyśmy tu mieli jakieś założenia do biznesplanu czy studium wykonalności tego przedsięwzięcia to można by się odnieść czy w ogóle jej powstanie jest dla gminy racjonalne ekonomicznie. Może i jest - nie wiemy. Nie wiemy też za co i kto zbudowałby drogi dojazdowe, infrastrukturę...
Natomiast pomysł z budową kolejnego osiedla szeregowców/bloków na kolejnej wsi jest również pomysłem od czapy. Mamy u nas już te osiedla np. Czapury, Krosno itp., mało? Powstanie kolejnego w szczerym polu zaprzecza po raz kolejny naszej wspaniałej strategii zrównoważonego rozwoju - zarówno w skali kraju, jak i gminy. Tak wiem, nikt się z tym nie liczy. Dlatego m.in. narzekacie na stanie w korkach, na brud, koszmarną estetykę. I dlatego jest tu (w Polsce) tak cholernie brzydko. Na dzień dzisiejszy ocalmy to co mamy.
Z tego co widać i słychać w Poznaniu i gminach powiatu zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich (dla jednych mniej dla innych bardziej) byłoby zaangażowanie się wszystkich gmin, również Mosiny w powstanie Aglomeracji Poznańskiej. Przyłączenie de facto do Poznania. Uważam, że wspólne gospodarowanie przestrzenią, zasobami, komunikacją może rozwiązać większość urbanizacyjnych bolączek. Np. Poznań narzeka na spadek wpływów z PIT w związku z odpływem mieszkańców do ościennych gmin i cały ten "urban sprawl", tymczasem Mosina, która dramatycznie odczuwa napływ "uchodźców" (przepraszam "imigrantów" ;) z Poznania nie jest w stanie się rozwijać i ma problemy budżetowe. A dodatkowo wszyscy cierpią na problemy komunikacyjne. Ciekawe, prawda?
To na początek. Może dyskusja się rozkręci.
Po raz kolejny pozdrawiam Pana Burmistrza :)
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/21 22:05:50
Ja myślę Panie Burmistrzu, że wymowa notatki ze spotkania (piękna robota Zibi'ego) jest najzupełniej oczywista. Pan starasz się na siłę uszczęśliwić naszą Gminę nie bacząc na skutki dla potomnych. Mali ludzie mają to do siebie, że dalej niż własny nos i termin najbliższych wyborów nie ogarniają swoją ograniczoną wyobraźnią. Panie Ryś zostaw Pan coś dla potomnych, niech choć kawałek tej pięknej ziemi oni zagospodarują. Nie musimy wszystkiego my zapaskudzać swoją miernotą i mizerią. Co się zaś tyczy spotkania z Jaśnie Oświeconym Panem, to byłoby z całą pewnością wielkie nim zainteresowanie gdyby dotyczyło omówieniu sposobów i metod przeciwdziałania wszelkiej industrializacji, urbanizacji i każdej innej szpetocie z wiatrakami na czele. Idę o zakład że Pan Franciszek w tak godnej sprawie zaszczycił by Pana swoją obecnością.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/21 22:50:45
Tym razem zgodzę się z @ wiórecki (i to nie dlatego że mnie pochwalił) lecz dlatego że dostrzega możliwości dyskusji z myślą o potomnych. Warto byłoby zorganizować spotkanie, może nie na temat przeciwdziałania lecz omówieniu sposobów i metod industrializacji i urbanizacji gminy , bo na telefoniczne uzgodnienie terminów chyba nie ma co Pan liczyć znając odwagę i zamiłowania dyskutantów do bycia anonimowym.
@ Franciszk ::: O tym co proponujesz to można pogadać za 50-100 lat.
Jak na razie potrzebne jest rozwiązanie problemów na teraz. Myślisz że jak dotychczas będąc w województwie nie można uzyskać większych pieniędzy na infrastrukturę ( chociażby tą wojewódzką ) to po stworzeniu aglomeracji poznańskiej tych pieniędzy przybędzie, otóż nie bo powstanie nowy twór administracyjny który je dosłownie przeje, a problemy i tak pozostaną . Na razie gmina jest w stowarzyszeniu aglomeracji poznańskiej i niech tak pozostanie. Wiem że lubisz czytać GW podsyłam linka:
wyborcza.pl/1,85996,5843854,Marszalkowie__Ograniczcie_role_metropolii.html
-
2015/10/22 09:19:25
Witam po dłuższej przerwie. Przeczytałem wnikliwie powyższe wpisy.
Trochę to wygląda tak, że chcemy zjeść ciastko i mieć ciastko.
Niestety.....
Na początek apeluję o zachowanie dystansu do siebie i innych.
Co do planów, z naciskiem na PLANÓW, to trzeba zdaje się zajrzeć głębiej.
Gmina szyje z tego co ma. Źródła są różne. Dyskusja, którą przeczytałem, to kwestia wyboru między PiT, a CiT. W Mosinie dochody z tytułu CiT są na żenująco niskim poziomie i jak sądzę stąd pomysł aktywizacji gospodarczej.
Dochody z PiT mogą być wyższe, ale warunkiem jest chęć zameldowania się zamieszkałych mieszkańców, a z tym jest różnie.
Dochody z PiT-u i tak nie pokryją aktualnego utrzymania infrastruktury i ewentualnej daleszej inwestycji w infrastrukturę.
I tutaj zgadzam się z wióreckim, który często wspomina o przyszłych pokoleniach.
W jakiejś tam przyszłości gmina pozbędzie się wszystkich nieruchomości i wtedy będzie musiała utrzymać to co będzie miała. Wtedy szans na ruchy typu, PiT, CiT już nie będzie albo będą dość ograniczone. W związku z tym konieczny jest długofalowy plan zbudowania gminy.
Podsumowując, moim i podkreślam, tylko i wyłącznie moim zdaniem, gmina musi szukać źródeł finansowych z poszanowaniem prawa przyszłych pokoleń do życia w komfortowych warunkach. Niestety to teoria. Decyzje muszą być podejmowane dziś i stąd rozsądne wydają się szerokie konsultacje społeczne.
Ja osobiście uważam huraganowe kontynuowanie budownictwa za błędny kierunek (związane to jest z rozbudową infrastruktury drogowej, szkół, etc. i dalej utrzymaniem tego). Odnośnie strefy ekonomicznej, to wszystko zależy od miejsca i tego jakiego rodzaju ma to być działalność. Na obecnym etapie życia gminy, niestety najważniejsze kryterium, to dostęp do infrastruktury drogowej i bliskość sensownego węzła komunikacyjnego.
Natomiast oczywiste jest, że na industrializację zgodzić się nie możemy.
Jedno mnie dziwi, poprzedniej wadzy zarzucano, że ma gdzieś mieszkańców i nie prowadzi konsultacji społecznych, obecna władza jakoś próbuje te konsultacj przywrócić, ale w dużej mierze my jako mieszkańcy nie palimy się do wzięcia w tym udziału.
Na koniec kilka słów do anonimowych użytkowników, niestety na dłuższą metę miałkość tzw. "elit" wynika właśnie z faktu, że ludzie dużo mają do powiedzenia, ale anonimowo, ewentualnie w wąskim gronie, natomiast rzadko mają odwagę wystąpić publicznie i firmować swoje poglądy imieniem i nazwiskiem, a warto, bo to jedyna droga. Mądrych głów mamy blisko 40 mln, tylko, że jak przychodzi co do czego, to zaledwie jednostki potrafią stanąć twardo na glebie, przekonać innych i walczyć o interesy innych. I właśnie to zaniechanie daje politykom mandat do tego, że robią sobie z nas na każdym kroku jaja. Widzą słabość społeczeństwa i niską zdolność do organizacji.
Zamykając mój wpis, mimo, że wiórecki często w wypowiedziach ma gorącą głowę, to cieszę się, że ma się Pan dobrze i zdaje się zdrowie dopisuje.
Rozmawiać o kierunkach rozwoju gminy trzeba, koniecznie, w końcu jak to mówią, co dwie głowy, to nie jedna :):):)
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/22 10:44:57
Do Zibi'ego!
Kochany, Ty jesteś za, a nawet przeciw, i tyłek jednocześnie mościsz na dwóch weselach. Weź się w kupę i przemyśl, bo z Twoimi przekonaniami to tak, jakbyś po tych weselach troszkę w ciąży był. Uważaj wszelako, aby owoc Twoich przemyśleń poronić właściwą dziurką, bo wydaje się, że zmierzasz mocno do tyłu i jedno wielkie (intelektualne) gówno powijesz.
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/22 11:30:07
Usprawiedliwienie.
Miło Cię widzieć Michale. Wiesz jak bardzo Ciebie lubię, a troska o moje zdrowie to uczucie pomnaża. Odnośnie temperatury mojej głowy: wiadomym Ci czynię, że na forum najniższego tj. samorządowego szczebla można, a nawet trzeba być - maksymalnie wyrazistym, konkretnym i praktycznym. Relatywizm i pokrętny bełkot, którymi cechuje się polityka nieco wyższego szczebla (który miałem nieszczęście długo uprawiać), tutaj - w zderzeniu z twardą rzeczywistością - są narzędziami nieprzydatnymi a wręcz szkodliwymi. Tu trzeba mocno, zdecydowanie i twardo stąpać po ziemi. Zapewniam Cię: gorąca głowa i dobre zdrowie tylko w tym pomagają! Tego też Tobie - miły druhu - życzę! Olek.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/22 11:34:03
@ wiórecki ::: Ty widzisz to tak ja inaczej . To twoja opinia z którą nie każdy musi się zgodzić .
-
Gość: Qusy, *.icpnet.pl
2015/10/22 22:32:07
wiórecki Relatywizm i pokrętny bełkot, Ty go nadal uprawiasz, a nie jak piszesz (który miałem nieszczęście długo uprawiać), zmień dawkowanie leków bo tego nie daje się czytać
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/23 10:37:17
Uprzejmie Qusy'ego informuję, że wcina się w kompetencje mojego rodzinnego lekarza - Pani Doktor Tatiany B. z Przychodni w Babkach. To ta szacunku godna osoba jest odpowiedzialna za ordynowanie i dawkowanie mi leków. Ostatnia jej diagnoza - "jest dobrze"!
Co do relatywizmu i bełkotu polityków - to chyba w tym szczególnym okresie wyborczym słychać je nader często, a Sowy podsłuchani klienci wznieśli się na szczyty hipokryzji i ordynarnego bełkotu.
Jeśli tego nie słyszysz toś jak pień jest głuchy i nie trzeba lekarza by wysłać Cię na poważne badania i operację - najlepszym jest podwarszawski Instytut Światowego Centrum Słuchu. S Ł Y S Z Y S Z ???!!!!!
-
Gość: Franciszek, 178.162.216.*
2015/10/28 19:51:22
Cóż, temat zmarł przykryty jakże ważkimi tematami innymi. Miejmy nadzieję, że również koncepcja "rad i industrializacji (oraz suburbanizacji)" w Mosinie zakończy się na radzie, gminy.
Jeśli Pan Burmistrz jeszcze przypadkiem śledzi ten wątek to fajnie by było, żeby w przyszłości może chętniej dzielił się publicznie swoimi pomysłami. Jeśli mogę zasugerować - może jakieś otwarte forum na stronie gminy zamiast tutaj? Jest to o wiele łatwiej zorganizować niż indywidualne spotkania w urzędzie. Pozdrawiam.
-
Gość: wiórecki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/30 12:54:20
Szanowny Łukaszu - Pan Franciszek słusznie zauważył, że pewne tematy zawsze właściwie będące na czasie - zostają "przykryte" nowymi. To oczywiste, bo blog musi żyć, musi odbijać czas obecny i reagować na nagłe i niespodziewane wydarzenia. Czy aby ta formuła graficzna nie jest już ograna, niewspółczesna, przestarzała? Zapewniam Cię Drogi Łukaszu, że tak właśnie jest, a Ty usiadłeś gnuśnym tyłkiem na zwiędłych od starości laurach i żyjesz w przekonaniu, że do końca Twojego świata nic nie trzeba udoskonalić. Bądź tak dobry, znajdź czas, miej ochotę i rusz głową, uruchom intelekt i odpowiedni program, a potem, przeredaguj ten blog w wersji dużo bardziej przyjaznej dla odbiorcy no i pozbawionej wytkniętej wady! WP czy Onet mają blokowisko a to już znacznie bardziej uniwersalna formuła. Z pewnością stać Cię na więcej i nie leń się - życie do przodu kroczy a Ty co? - stoisz jak, nie przymierzając, wół przy karecie. Cześć leniuchu!
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2015/11/04 13:05:47
Fascynujące jest to jak łatwo można nadziać się z własnym zamieszkaniem na feler w postaci fabryki czy innej niedogodności w sąsiedztwie. Wystarczy już, że gmina przewiduje w sąsiedztwie uruchomienie usług a już daje to furtkę do postawienia na sąsiedniej działce warsztatu samochodowego czy innego obiektu generującego hałas. Z uwagą należy więc patrzeć na miejscowy plan i dobierać zakup działki czy mieszkania do możliwego w przyszłości sąsiedztwa, albo kupić działkę rekreacyjną w lesie, ale ostatnio dzięki poczynaniom byłego wkrótce rządu i ten plan może być ryzykowny.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/04 14:27:31
To co reklamujesz nie wyklucza mieszkania w ciszy Tam spotkasz dziki i jelenie na rykowisku nie mówiąc o kleszczach.