Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

PO-GIBANY MONITORING MOSINY

Nie powinienem tego jako radny pisać z uwagi na odbiór społeczny, choć wiele razy mnie już korciło. Teraz już niestety doszło do takiego incydentu, że nie mogę milczeć.

 Kochani wandale,  wszem i wobec was informuję, że w Mosinie możecie czuć się bezkarni.  Możecie niszczyć kosze na śmieci, rozwalać ławki, tłuc szyby w budkach autobusowych, łamać drzewka, niszczyć zieleń, a nawet wywracać samochody do góry nogami. Nikt wam nic nie zrobi, pomimo tego, że miasto jest monitorowane.

 System monitoringu, który rodził się w bólach przez wiele lat, w obecnym kształcie jest bez sensu. Kosztował podatnika kilkaset tysięcy złotych, a nie ma kto go obsługiwać, za dnia jak i w nocy.

 

Dziś w nocy nieznani wandale zniszczyli pod okiem kamery  samochód- główną nagrodę w konkursie Gibanie na Kanale. Kajakowe wyścigi na Kanale Mosińskim wymyśliła Grupa Inicjatywna Baranówko, ona także przekazała auto dla zwycięzcy. Choć to samochód nie nowy, to pomysł i zabawa fajnie wymyślone.

Wandale przewrócili pojazd na bok.  Kamera na rondzie, choć jak mnie zapewniano była nastawiona, aby patrzeć na pojazd, zdarzenia nie zarejestrowała! 

I to powstaje pytanie. Po co ten monitoring, po co ta straż miejska? W dzień  fotoradar zarabia kasę, robiąc zdjęcia.W nocy strażnicy śpią. Monitoring, który miał być okiem bezpieczeństwa w nocy,  też śpi.  Obsługiwany jest w nocy tylko z piątku na sobotę i z soboty na nadzielę, ale tylko do 2-giej.

Mapa monitoringu w Mosinie


Niektóre gminy przekazały obsługę monitoringu firmom ochroniarskim, spółdzielniom socjalnym, a w Wyszkowie ogłoszono konkurs skierowany do organizacji pozarządowych na obsługę monitoringu. TUTAJ 

Mam pomysł aby to narzędzie, która ma chronić mieszkańców i ich mienie, taką funkcję właśnie pełniło, niech pan emerytowany kapitan w osobie wice burmistrza  rozejrzy się po Polsce i zobaczy jak kwestię monitoringu rozwiązują inne miasta. Pierwszym krokiem powinno być wykonanie tel. do Wyszkowa. Proponowałbym też o możliwej współpracy porozmawiać z miejscowymi firmami ochroniarskimi.

 Mosiński monitoring w obecnym kształcie, to kpina i wyrzucone pieniądze.

 Jestem ciekaw gdyby doszło do gwałtu lub morderstwa pod okiem kamerek. To byłby obciach na skalę kraju. 

 

Łukasz Kasprowicz

 

 

 

czwartek, 23 maja 2013, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin

Polecane wpisy

  • NIE UBEZPIECZAJ DZIECKA POCHOPNIE

    Nie ubezpieczajcie swoich dzieci od następstw nieszczęśliwych wypadków(NNW), do których może dojść w szkole przedszkolu i poza nimi, nie róbcie tego w sposób

  • CYRK PRZY CMENTARZU

    Niezły cyrk w Mosinie. Ksiądz Majka 4 września po pogrzebie zaprasza do areny cyrkowej. Oprócz akrobatów, którzy mają rozbawić publikę i wywołać emocje u wid

  • STRAŻ MIEJSKA W MOSINIE DO LIKWIDACJI?

    Jest ich ośmioro plus cywilne stanowisko obsługi monitoringu. Roczny koszt utrzymania mosińskiej straży miejskiej to koszt około miliona złotych. Kilka miesię

Komentarze
Gość: Obywatel, *.adsl.inetia.pl
2013/05/23 12:13:24
Witamy w Mosinie najbardziej nieudanym mieście w Polsce...
-
Gość: Minister, *.tktelekom.pl
2013/05/23 13:41:14
przenieść obsługę monitoringu do tesco - oni działają 24h ! haha :)
-
Gość: strasznapsiara, 83.238.244.*
2013/05/23 14:08:35
ciekawe co na to tapirowany kundel hehe.... pozdrowienia dla pani burmistrz :D
-
Gość: JSz, *.adsl.inetia.pl
2013/05/23 14:12:01
Zabawnie to by dopiero było, gdyby ktoś bezczelnie te kamery zdemontował, albo np. obkleił całe taśmą - to by dopiero była heca :D Przeczytalibyśmy potem na mosina.pl, że wandale zniszczyli monitoring, a ten ich nie nagrał, bo był wyłączony :D
Straż Miejska to kpina, panowie na boże ciało prowadzą procesję, robią zdjęcia z fotoradaru i jeżdżą skuterem wokół rynku, bo chyba tylko tam czują się bezpiecznie. I tyle. Śmieszna instytucja.
-
Gość: JSz, *.adsl.inetia.pl
2013/05/23 14:15:39
Jeszcze oglądając zdjęcia w tym temacie nasunęło mi się takie pytanie - do wystawienia ilu mandatów za parkowanie na kopertach przyczynił się monitoring lub w ogóle straż miejska? Przy bankomacie WBK na rynku notorycznie parkują ćwierć-idioci, którzy samochodem muszą pod sam bankomat podjechać (może myślą, że obsługuje się go jak McDrive?) - przejeżdżająca obok straż miejska zdaje się mieć to w głębokim poważaniu, bo reakcji z ich strony nie widać.
-
2013/05/23 14:39:09
Nie sądzę, aby monitoring miałby być batem na źle parkujących. Moim zdaniem miał on chronić przed uliczną bandyterką i wandalizmem i włamaniami. Czy monitoring bez obsługi spełnia swoją funkcję? nie bardzo chyba. Roz[poznając temat usłyszałem, ze aby obsłużyć monitoring całodobowo, trzeba zatrudnić dodatkowo cztery osoby w SM.
-
2013/05/23 15:29:04
A cóż to Łukaszu za wielbiciel Z.S. Łukaszu, co Ty chcesz od emerytowanego kapitana? Zobacz z jaką troską przygląda się pracy monitorowanych miejsc.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/23 18:36:35
Tym razem, chcac byc obiektywnym musze skrytykowac ten blog jak tez inne medialne (na calym swiecie) blogi, pisma wypowiedzi itd, naswietlajace sprawy ktore powinny byc trzymane w tajemnicy. Dam ogolny przyklad: kiedys trzeba bylo miec siatke szpiegowska zeby dowiedziec sie jaka armie ma inny kraj. W czasie inwazji USA i Anglii na Irak dowiedzialem sie od mediow ze Anglia wyslala 30 tys. zolniezy a jej calkowita czynna armia ma 130 tys. Te rzeczy sa traktowane jak zdrada panstwa jesli jednostka przekaze je do innego kraju natomiast jako "news" jesli sa przekazane publicznie przez media. Lukasza blog nie jest az tak wazny ale niepotrzebnie pokazuje punkty gdzie sa zainstalowane kamery, niepotrzebnie dokladnie wyszczegolnia "godziny urzedowania" monitorow itd. Dawanie idei zboczencom ze w innych godzinach mozna by zabic czy zgwalcic przed kamera tez nie jest wskazane moim zdaniem. Media moim zdaniem ogolnie rzecz biorac (i ten blog) sa czesto za "uczciwe" do wykolejonych. Po prostu uczciwy czlowiek nie jest ciekawy wiedziec pewnych szczegolow a wykolejony powinien byc trzymany z daleka od nich. Moim zdaniem media powinny wazyc pewne szczegoly zanim zdecyduja sie je opublikowac. Ekstremalna "wolnosc slowa i publikacji" mowiac ogolnie moim zdaniem ogromnie przyczynia sie do zla ktore postepuje dzisiaj w zwielokrotnionym tempie. To zlo w ducej mierze jest wynikiem podejscia ze "ja tego nie zrobilem" tylko o tym mowilem. Zli ludzie maja dosyc zlych pomyslow, nie musimy ukazywac im innych mozliwosci. Krotko mowiac pewne sprawy powinny byc trzymane przez media w lamusie, ale czy beda? I to jest smutne, "juicy news" jest chwytliwa i przyciaga, najgorsze jest to ze zlych ludzi przede wszystkim. Niektore (byc moze wiele) z tych news tworza t.zw. "copy cat" oddzew ktory przyczynia sie do zwiekszenia przestepczosci. Moj apel do mediow: nie dawajcie przestepcom pomyslow.
-
Gość: , *.anonymizer.ccc.de
2013/05/23 21:41:21
serce czego ty od lukaszka oczekujesz, żeby myślał. Dla niego monitoring jest zły i koniec bo go zainstalowała springerowa. Lukaszek popaprancu zadaj sobie pytanie ilu debili nie dymi na rynku bo wiedzą że tam sa jakieś kamery. W Poznaniu sa setki kamer a niedawno na Rynku jakieś pojeby rozpizgali jakąś rzeźbę na fontannie. A gliniarnia jest 100 metrów od rynku a kamery obsługuje sztab ludzi i patrzą na okręte w monitory. To debilu monitoring jest zły czy paru pojebanych kolesi jest pojebanych. Zastanów się to nie boli
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/23 22:28:23
Nie o to mi chodzilo zeby "wieszac psy" na Lukaszu. On po prostu zrobil ten blog jak wiekszosc (wszyscy rzczej) blogerow by zrobilo, przyciagnac zainteresowanie. Ja to zaadresowalem pod katem calego swiata medialnego, czas zeby ludzie zaczeli krytykowac media i uzmyslawiac im ze poteguja wybryki huliganskie i krymunalne, to jest na calym swiecie, zeby miec czytelnikow. To sie odnosi do naprawde calego swiata medialnego ktory ignoruje psychike potencjalnych wykroczeniowcow. Media poteguja wykroczenia kryminalne, tak mysle i tak jest, tak musi byc, tylko idiota moze temu zaprzeczyc. Czas zaczac o tym gadac. Z obserwacji wynika ze w miare rozwoju medialnego rosnie przestepczosc, to w duzej czesci (po biedzie) media sa roznosicielem pomyslow kryminalnych. Jesli chodzi o security to jest nic nie warte bez tajemnicy jego stosowania. Setki ludzi patrzacych w monitory i kosztowny sprzet moze byc w pelni zastapiony "moralnym klamstwem", tak klamstwo moze byc moralne jesli dotyczy zlych ludzi. Klamstwem jak n.p. "zainstowalismy setki kamer wszedzie" bez wydania grosza, ale to musi byc trzymane w tajemnicy, im mniej osob o tym wie tym lepiej. Teraz, Lukasza w tym najmniejsza wina, skad on wie dokladnie o tym systemie. Zaden radny, moze nawet ZS nie powinni znac detali tego systemu. Na zachodzie czesto stosuja psychologiczne "security" systemy. Wjezdzasz do miasteczka i wszedzie napisy ze jest monitirowane a kamer nie widac. To jest farsa, wydac pieniadze i wszyscy wiedza wszystko o tym.
-
2013/05/23 22:38:58
@Asie, według niektórych teorii, może to być mina udająca zatroskanego. :)
@ Serce, @anonymizer.ccc.de. Chłopaki, myslałem, że powodów zdradzenia tajemnicy państwowej nie bedę musiał tłumaczyć. No dobra, spróbuję. Napisałem o tym, żeby w tempie co najmniej szybkim doszło do porządanych zmian, do tego, aby monitoring zaczął działać na pełnych obrotach i zaczął spełniax wreszcie swoją funkcję, o której pisałem w temacie głównym. Gdy rozpoznawałem temat w Polsce, wszędzie słyszałem smiech w słuchawce, gdy powiedziałem, ze monitoring u nas nie jest obsługiwany w nocy. Rozumiecie to? Ten fakt to kompromitacja dla nas jako gminy. Tablice miasto monitorowane- brzmi dumnie, a w rzeczywistości wypada durnie. Bo kto niby je monitoruje. Odpowiedzcie, kto dał ciała? Ja, ujawniając prawdę, czy władze które utrzymują fikcję? miłego wieczoru...
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/23 22:41:57
Cos jeszcze na temat "security" lekcja dla profesionalistow, moje wlasne "true story". Zamek mi sie zacial w drzwiach. Nie moglem wyciagnac klucza. Wyjalem caly zamek z dzwi, rozebralem i powyciagalem wszystkie bolce ze srodka. Zainstalowalem go tymczasowo w sposob ze nigdy nie zatnie mi w nim klucza ale jednoczesnie mozna go bylo otworzyc prawdopodobnie nawet paznokciem. Zapomnialem o tym i 5 lat pozniej zamek sie rozlecial wiec wymienilem na nowy. Wtedy smiejac sie opowiedzialem przyjaciolom o tym ze kazdy mogl wejsc do mojego domu otwierajac go paznokciem przez 5 lat. Czemu nikt nie wszedl? Bo nikt nie wiedzial. Najlepsze security jest tajemnica. Zadne pieniadze jej nie zastapia.
-
2013/05/23 22:57:24
Wrócę jednak dfo tajemnicy z okolic ronda. Tajemnicę zdraziłem dopiero po tym kozackim numerze. Dlaczego doszło do wywrócenia samochodu? Chłopaki z miasta wiedza co jest grane, bo inne chłopaki z miasta wygadały tajemnicę wcześniej niz ja. W moim przekonaniu zrobiłem przysługę emerytowanemu kapitanowi, który teraz albo się wykaże, albo... narazi swój resort na obciach. Podpowiadam jeszcze raz , szukajmy w Polsce, uczmy się od mądrzejszych..., nie trzeba wywarzać otwartych drzwi. @ Serce, ty jesteś artysta.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/24 00:23:46
Lekcja nr 2 dla profesionalistow od security (Mr. Emerytowany Kapitan). Nastepne "real story". W sklepie z zamkami do dzwi jeden sprzedawca mi poleca najdrozszy zamek ktory jest ciezko przeciac pilka do metalu. Drugi poleca sredniej ceny majacy inne zalety a trzeci mowi: panie kup pan ten najtanszy, dobre zamki sa dla "dobrych ludzi" ktorzy (ktorzy nie maja zlych zamiarow). Mowie sobie co on gada. Weszlem na internet i z wykazu wynikalo ze tylko 5% wlaman wywodza sie z proby otwarcia drzwi, reszta to albo zbite okno albo lewarek. USA wydaje biliony dolarow rocznie na security, przy odprawie na lotnisku karza chodzic na boso i inne cuda i nie uchronilo ich to od nastepnego aktu terrorystycznego niedawno w Bostonie. Osobiscie mysle ze wiekszy wplyw w mosinie na zredukowanie wandalizmu mialyby czestsze objazdy strazy miejskiej po miasteczku zamiast chowania sie za krzakami z kamera zeby "udybac" jakiegos "zablakanego turyste" na kilka stow. "Mowie jak jest" jak mowi Max Kolonko.
-
Gość: chwila moment, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/05/24 08:59:10
To, że monitoring rozwiąże problemy wandalizmu i bandytyzmu, to życzenie.
Na to składa się wiele rzeczy, wychowanie, poziom życia społeczeństwa, poziom szkolnictwa, świadomość społeczna, itd., itd. Wielki brat niczego nie zmieni. Zawsze pojawią się jednostki, które zasłonią u siebie i w systemie co trzeba i po sprawie. Zresztą trudno jakoś wyobrazić sobie błyskawiczną interwencję SM lub patrolu na kilkunastoosobowej grupie.
Ktoś będzie chciał dać mi w beret, to to zrobi, a monitoring go nie zatrzyma.
Zresztą świadomość kary jakoś nie zapobiega przestępstwom. Nie kradnę, nie dlatego, że się boję kary, tylko dlatego, że akceptuję prawo własności drugiego człowieka.
Inna sprawa, że część ludzi zwyczajnie podnieca fakt, że ktoś widzi ich wykroczenia/przestępstwa.

-
Gość: , *.foebud.org
2013/05/24 12:08:06
ciekawe czy jakby przy monitoringu siedział ktoś do obsługi toby nie było wandalizmu. Panie Lukaszu a może pan się tam zatrudni?
-
Gość: skoro, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/05/24 14:20:52
Wystarczyłoby "puścić" sygnał z kamer do internetu, tak jest w wielu miastach. Znajdzie się cała gromada chętnych do "monitoringu", nie potrzeba by zatrudniać dodatkowych ludzi. A najlepszym security jest sąsiad. Nie na darmo powstało przysłowie - wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi. Wielu z chęcią by popatrzyło w w monitor w domu.
-
Gość: , *.torservers.net
2013/05/24 15:35:15
skoro weź się nie ośmieszaj. W Mosinie tez masz puszczony sygnał w necie z kamery patrzacej na rynek. Jak takie "mondrości" czytam to bebechy sie przewracają. Każdy Polak to po prostu wulkan pomysłów. Moim zdaniem to lukaszek postawił kolesiom po mamrocie i podpuścił ich żeby ulżyli sobie na autku:)
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/24 16:25:26
@chwila - absolutnie zgadzam sie z: "wychowanie, poziom życia społeczeństwa, poziom szkolnictwa, świadomość społeczna, itd., itd". Na nieszczescie do tego trzeba miec "pelne brzuchy" a wspolczesne, swatowe ze tak powniem ekonomie tego nie zapewniaja likwidujac stanowiska pracy pozwalajac duzym concernom decydowac o "byc albo nie byc" tych "maluczkich". A "maluczcy" niestety tworza ogromna wiekszosc w dzisiejszych spoleczenstwach.
@chomsky - z tym postawieniem prza Lukasza "mamrota" to jest bezpodstawne, bezsensowne oszczerstwo. Na tej samej zasadzie mozna by posadzac sprawozdawcow wojennych ze to oni wywoluja wojny. Moim zdaniem dziecinne, nie majace miejsca w tym, moim zdaniem "more or less" inteligentym medialu.
-
2013/05/24 16:35:29
Może i ten monitoring nie jest stworzony do wyłapywania źle parkujących, ale tu między innymi należy szukać przyczyn tego stanu rzeczy.
Skoro w dzień można, rozjeżdżać trawniki i chodniki autami, przechodzić sobie na skróty przez środek skrzyżowania, czy śmiecić i to wszystko pod okiem SM, którzy czasami wtórują tm zachowaniom to sobie społeczeństwo "popuszcza pasa" coraz bardziej.
Nie raz pisałem o nieudolności SM. Weźmy na ten przykład sprawozdanie z działalności służby za poprzedni rok. Obszerne na całą stronę A4. Wydaję mi się że z jednego dnia napisałbym więcej i nie mniej konkretnie. Kolejna spraw to wystawione mandaty na kwotę niecałe 200 tys przez cały rok. Znowu śmiech tym bardziej że mają urządzenie które nawet takim leniuchom pozwoliłoby wykręcić przyzwoity wynik.
Straż Miejska w Mosinie nie ma nic wspólnego z zabezpieczaniem porządku publicznego.
To kolejna banda darmozjadów zależnych od ZS wraz z całymi rodzinami lub znajomych- znajomych (pewne głosy wyborcze).
I zaznaczam na końcu aby nie łączyć moich wpisów z Koalicją Samorządową tylko dlatego że są one krytyczne w większości dla władzy.
Dodam że uważam że Ł. K. i spółka to to takie samo zło jak ZS i jej ekipa.
Wszyscy po prostu wiedzą najlepiej co i jak. Sorki Łukaszu ale choć raz mógłbyś napisać coś naprawdę obiektywnie (zwłaszcza że jesteś dziennikarzem) bez hurra ataku na kogoś.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/24 17:20:16
Śmieszą mnie wypowiedzi niektórych blogowiczów Monitoring ma system nagrywania i także posterunek policji w/g p Krzyżanowskiego jest do niego podłączony, chyba że z oszczędności jest wyłączany z zasilania co by świadczyło o lekkomyślności mających pilnować porządku w Mosinie .www.gazeta-mosina.pl/2012/monitoring-w-mosinie-zlapal-wandali/
-
Gość: ixek, *.adsl.inetia.pl
2013/05/24 22:16:59
To coś miało być nagrodą? Ktoś nie mógł grata sprzedać to zamiast odstawiać na złom dał jako nagrodę.
Powiem tak, co dzień przejeżdżam obok ronda kilka razy i od czasu jak ten samochód tam stanął, zastanwiałem się co za idiota wrakiem tam zaparkował. Nawet chciałem na policje dzwonić żeby ten złom odcholowali. A tu patrz - nagroda...
Nie dziwię się tym "wandalom" że tak zareagowali.
-
2013/05/24 22:42:59
Wiesz ile płacąs za taką fiestę? przez całe dni Mosiny, pani burmistrz nie est w stanie ze swoich prywatnych pinindzy zafundować nagrodę. ostatnio, co pamietam, przekazała samorządowy kalendarz na WOŚP. Kalendarz był wyprodukowany za gminne. Kto jest idiotą? stowarzyszenie z Baranówka kupiło furę za swoje. Burmistrz przekazała kalendarz wyprodukowany za gminne.
-
Gość: ixek, *.wifi.put.poznan.pl
2013/05/25 09:08:26
LK głupoty gadasz. Taka "nagroda" to kara a nie nagroda. Kto wie, czy w przewracaniu auta nie brali udział Ci którzy chcieli brać udział w spływie, ale "nagroda" skutecznie ich odstraszała.
Ile kosztuje taka "fura"? Pewno z 2-3 tys. Jej roczne utrzymanie około tysiąca samych opłat (OC, przegląd) nie licząc napraw i benzyny. Plus wielkie kłopoty ze sprzedażą takiej "fury". No chyba, że w ramach nagrody było też utrzymanie tego wraku przez jakiś tam okres jego funkcjonowania.
Powiem tak, ja już wolę ten kalendarz, przynajmniej jakiś pożytek z niego by był i mniejszy kłopot.
-
Gość: ixek, *.wifi.put.poznan.pl
2013/05/25 09:15:27
I jeszcze jedno. Dlaczego burmistrz miała by fundować jakieś nagrody za swoje??? Nie rozumiem. No chyba że wielce szanowny pan Łukasz też funduje wartościowe nagrody za swoje i jest to jakaś tradycja samorządowców.
Pamiętaj, nagrody funduje ten, kto ma w tym interes - czytaj darmową reklamę. Inna sprawa że Mosina ma w dupie potencjalnych sponsorów i obraca się w kręgu tych znajomych. A jest wiele firm które też dołożyły by się do takiej imprezy (czy to przez nagrody, czy w inny sposób), ale nikt z nimi się nie kontaktuje.
Tylko że to standard że nie wspiera się lokalnych przedsiębiorców. Choćby takie letnie wyjazdy dla półkolonii dziecięcych. Po co iść do kina w Mosinie (jak było) jak można jechać do Poznania, po co iść na sale zabaw dla dzieci w Krośnie czy Krosinku (czyli w sumie Mosina) jak można jechać do Lubonia czy Poznania. Później się dziwić, że nie ma współpracy między samorządem a lokalnymi przedsiębiorcami. Niestety dotyczy to zarówno rządzących jak i opozycji. Każdy obraca się w swoim światku i ma resztę w głębokim poważaniu. Eeee.... ale to chyba nie do końca na temat.
-
Gość: , *.astornet.eu
2013/05/25 09:50:21
IXEK@ - na temat, na temat.Do o czym piszesz powinieneś powiedzieć na spotkaniu pt. POROZMAWIAJMY O MOSINIE.... Byłeś tam ?
-
Gość: Hubert., *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/05/25 10:44:13
Nie wiem ,ale mam takie wrażenie ,że sprawa tego samochodu była tylko pretekstem do kolejnego ataku na ZS.Sam monitoring był tak krytykowany ,że wydawało się ,że nic gorszego Mosiny nie może już spotkać.Powszechna inwigilacja,zaglądanie do mieszkań itd.Dzisiaj zatem jest kolejna szansa na krytykę.Mam nieodparte wrażenie ,że potrzeba opozycji kolejnego pretekstu ,po niewypale ze spotkaniem z Mosiniakami w DK.Liczba obecnych na zebraniu była niewielka ,więc trzeba coś zrobić aby nie wypaść z gry.A nic tak nie wstrząsa opinią jak kolejna afera.Tylko czy to pomoże?Mam wrażenie ,że 75% Mosiniaków nie wie o tym fakcie -nie czytają blogów.
-
Gość: chwila moment, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/25 11:24:54
Hubercie jesteś ciekawym przypadkiem. W Twojej ocenie każdy kto pisze negatywnie o jakimkolwiek temacie związanym z Mosiną , nie ma w założeniu nagłośnienia sprawy , a dokopanie ZS. W ten sposób, to władza może zrobić wszystko, bo wie, że ma grupę ludzi, którzy staną za nią murem, nawet jeśli popełni szereg błędów.
Monitoring nie jest rozwiązaniem. Bezpieczeństwo i postawa społeczeństwa to trudny temat. Nawet jak założysz kamerę w na każdej ulicy wiele to nie zmieni, może oprócz tego, że metody wandali będą bardziej wyrafinowane.
Mnie monitoring jest obojętny, bo nie mam nic "za uszami ". Może tylko tyle, że pod jedną z kamer ogolili mi chłopcy w biały dzień osprzęt z roweru :).
ixek, Twój motyw zniszczenia nagrody uznaję za ironię :). Natomiast masz całkowitą rację, co do współpracy ze sponsorami i korzystania z mosińskiego kina / sal zabaw. CO mogę robię/kupuję w Mosinie, wybieram polskie produkty, jak mam wybrać specjalistę z Mosiny za 500 , a z Lubonia za 450 , to mimo, że nie jestem zamożny daję zarobić swoim.
Kina osobiście było mi żal, fajny pomysł ( repertuar mało istotny ), może zabrakło propozycji promocji miasta np. w postaci oddania pod kino za symboliczną złotówkę lokalu, nie wiem. Wiem, że takich ludzi trzeba wspierać, ja mogę jedynie biletem i informowaniem znajomych.
Nie wiem czy coś da się z tym zrobić, taki czas, że ludzie wolą się pokazać w Multi niż w małym kinie w Mosinie, że czas z rodziną to wyjazd do galerii, nie spacer po WPN.
Zamiast iść do restauracji w Mosinie, lepiej MCShit , bo jak to tak, w towarzystwie powiedzieć, że się wybrało polskie buty, poszło do małego kina w Mosinie, na obiad do lojalnej knajpy , a w weekend nie do galerii a do parku ? Toż to dziwo jakieś .
-
Gość: Hubert., *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/05/25 11:52:48
Gościu-Przecież na tym blogu pisze się tylko negatywnie o Mosinie.Zresztą on powstał tylko dlatego.Podaj mi jeden przykład pozytywnej wypowiedzi o ZS tutaj.Ja nie stoję murem za władzą ,tylko mierzi mnie to ,że można pisać tylko źle o kimś nie dostrzegając żadnych nawet najmniejszych pozytywów.
-
Gość: , *.astornet.eu
2013/05/25 12:44:32
Hubert, podaj trzy przykłady decyzji za które Zosie należy wychwalać pod niebiosa ? Ględzisz i ględzisz a żadnych konkretów.
-
2013/05/25 13:39:00
Mówisz Hubercie, że spotkanie w Domu Kultury to niewypał ? Masz zapewne na myśli frekwencję? Z nami, organizatorami było 21 osób. To niewiele. Myślę, że gdyby było ich 50, ba 100 napisałbyś, że jak na 13 tysięczne miasto, to też mało. Ok. Niech burmistrz zorganizuje spotkanie z mieszkańcami, to przekonasz się ile osób przyjdzie. Sesje Rady interesują może z 5 osób, posiedzenia komisji, tu już dramat-nikogo. A dlaczego mieszkańcy sprawami lokalnymi się nie interesują - myślę,że wiesz. Ba, gdyby nawet atrakcyjny poseł z naszego okręgu: pp. Łybacka, Dzikowski, Dziuba zorganizowali spotkanie, byłoby niewiele więcej osób niż na naszym spotkaniu. Kilka lat temu, dwie posłanki zorganizowały dyżur poselski w salce radnego. Po dwóch nieudanych dyżurach (nikt z mieszkańców nie przybył) posłanki z dyżurów zrezygnowały. Bylibyśmy radzi gdyby na nasze spotkanie przyszło 50 osób, ale i z obecności tych kilkunastu byliśmy zadowoleni.
-
Gość: Hubert., *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/05/25 14:30:10
Astronecie-chciałeś przykłady.Nie wiem czy zauważyłeś ,że od pewnego czasu łatwiej jest poruszać się mieszkańcom gminy .Jest to zasługa komunikacji gminnej.Co za ułatwienie dla tych co nie mają innych środków transportu.A sprawy bezpłatnych porad prawnych w Urzędzie.?Jakoś poprzednicy nic w tym temacie nie zrobili.Trzecia rzecz to chociażby poprawa stanu dróg i chodników.Sam pamiętam jak trudno chodziło się po ulicy zwłaszcza w okresie jesiennym.A jak się jechało?
Panie Marciniak.Ludzie się nie interesują sprawami lokalnymi bo mają na głowie swoje problemy.Ma Pan rację ,że na zebranie zorganizowane przez władze też by przyszło mało mieszkańców.Jeżeli chodzi o zebranie w Domu Kultury to jednak musi Pan przyznać ,że po akcji wędkarzy ,po zebraniu tylu podpisów w wiadomej sprawie, powinno być tych ludzi więcej.I co?Podpisy podpisami a zainteresowanie znikome.A może ludzie po prostu nie wierzą w jakąkolwiek moc opozycji .Przecież ZS już 3 razy wygrała wybory.Mogę się mylić ale w najbliższych wyborach sytuacja może się powtórzyć.Jestem zwykłym mieszkańcem miasta i proszę mi wierzyć ,że żyje mi sie tutaj dobrze.Pozdrawiam.
-
2013/05/25 15:33:18
Hubercie, wydaje się, że od władzy mało wymagasz. Przede wszystkim, nie poddajesz analizie wydatków publicznych. Do znudzenia piszę tu i tam. W latach 1998-2002 wydawaliśmy za inwestycje kwotę odpowiadającą, plus minus, 30% łącznych wydatków budżetowych, które wówczas oscylowały w granicach 30 do 35 mln. Dziś, przy wydatkach budżetowych - 75 do 80 mln przeznacza się na inwestycję 10-15% I tu Hubercie jest pies pogrzebany. Czy Ty Hubercie myślisz, że my nie widzimy, że tam jakąś ulicę zrealizowano, tam jakiś chodnik? Przecież przez 10 lat rządów burmistrz coś oczywista musiała zrobić. Mówisz, że po proteście wędkarzy frekwencja na zebraniu powinna być zdecydowanie wyższa. Hubercie, akcja to akcja, spotkania z mieszkańcami to proza życia. Kiedyś dawno,dawno temu, organizując spotkania dot. np. kanalizacji, wodociągów gazownictwa, telefonów(tak,tak - wtedy tym się zajmowaliśmy) spodziewaliśmy się dużej frekwencji i faktycznie sale były pełne ludzi. Konkretny temat, dotyczący krótko mówiąc ich żywotnych, indywidualnych spraw, powoduje sporą frekwencję. Chodź na moim Osiedlu Za Barwą na zebranie dot. ustawy śmieciowej, w wyniku fatalnej informacji medialno- plakatowej w zagadkowo konspiracyjny sposób przyszły, poza organizatorami i funkcyjnymi z urzędu, 4 osoby. Co do wygrania przez obecną burmistrz trzykrotnie wyborów - można było na ten temat wiele się naczytać. Nie będę kolejny raz, tu na blogu i w tym temacie, do tego się odnosił. Pozdrawiam.
-
Gość: zenek, *.tktelekom.pl
2013/05/25 20:41:25
Panie Janie, z tych 30% to 90% były kredyty z NFOŚ
-
Gość: ixek, *.adsl.inetia.pl
2013/05/25 22:04:49
astronet: o spotkaniu niestety nie wiedziałem, niestety całe dnie spędzam poza domem :/
Inna sprawa, że z tego co czytam, to była inicjatywa opozycji. Nie mam nic personalnie do nich, ale takie spotkanie mija się z celem. Pomarudzić możemy i tutaj. Jeśli już miałbym angażować się w jakieś spotkania to chciałbym żeby był tego jakiś efekt. A do tego potrzeba czterech stron: rządzących, opozycji, przedsiębiorców lokalnych i mieszkańców. I wtedy ewentualnie może miało by to jakiś sens. No tak, jeszcze na bok trzeba by odłożyc uprzedzenia i politykę, a pewno tego się nie da...

chwila moment: tak to była ironia (jakby ktoś nie załapał). Kina też mi szkoda, bo mogłem z dziećmi chodzić na filmy częściej niż jeździc do multi czy kinepolis. A w cenie jaką mieli to byliśmy tam minimum raz na dwa tygodnie. Tylko że z kinem to był problem z gigantycznym czynszem (a mogli wziąść stare kino za groszowy czynsz) i brakiem reklamy. Albo inaczej, kino najpierw reklamowalo się jako kino ambitne i w głowach wielu takim zostało pomimo zmiany repertuaru.
-
2013/05/25 23:20:17
Zenek: jesteś w błędzie i karmiony jesteś czarnym PR. Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak tylko dokładnie to wszystko, Tobie i innym, rozpisać. Uczynię to jutro.
-
2013/05/26 18:36:15
Sprawdzam, bo nie mogę wysłać tekstu.
-
2013/05/26 18:39:15
Nie będzie to może tekst łatwy do czytania. Tam gdzie liczby, lata - wieje nudą, ale jak rzetelnie, to rzetelnie. Cofnę się do 96r.Wydatki budżetowe 19.358.589; nakłady inwestycyjne 5.766.053; wskaźnik nakładów do wydatków - 34%. W 96r. korzystaliśmy z 1 mlnzł pożyczki z Banku Ochr. Środowiska. Bez tego miliona: wydatki -18.358.589; nakłady 4.766.053 tj. 30%. Rok 97:wydatki 18.389.260; nakłady inwest. 4.523.126 -wskaźnik 25%. Rok 98:wydatki 19.399.200; nakłady inwest. 3.673.675-wskaźnik 19%. Rok 99: wydatki 24.403.153; nakłady inwest. 5.625.990-wskaźnik 23%. Rok 2000: wydatki 31.254.448 w tym: pożyczka z NFOŚ 1 mln i z WFOS 1 mln( tak de facto 0,7 mln bo 0,3 mln po zakończeniu zadania nam umorzono). Nakłady inwest. 10.063.253, w tym pożyczki j.w. -wskaźnik 32%. Gdyby nie było pożyczek: wydatki 29.254.448, nakłady inwest. 8.063.253.- wskaźnik 28%. Rok 2001: wydatki 31.057.718 w tym: pożyczka z NFOŚ 3,85 mln i z WFOS 0,8 mln( tak de facto 0,56 mln bo 0,26 mln po zakończeniu zadania nam umorzono). Nakłady inwest. 8.248.258, w tym pożyczki j.w.- wskaźnik 27%. Gdyby nie było pożyczek: wydatki 26.407.718, nakłady inwest. 3.598.258. -wskaźnik 14%. Rok:2002wydatki 37.599.988 w tym: pożyczka z NFOŚ 4,09 mln. Nakłady inwest. 13.308.891, w tym pożyczka j.w. -wskaźnik 35%. Gdyby nie było pożyczki: wydatki 33.509.988, nakłady inwest. 9.218.891.- wskaźnik 28%. Opracowałem na postawie wykonań budżetowych za lata od 1996 do 2002 oraz pisma Burmistrza skierowanego do mnie z dnia 28.06.2007r. znak: FB/EM/3064/8/07.
-
Gość: , *.astornet.eu
2013/05/26 19:17:55
Zenek - z faktami się nie dyskutuje !
Panie Janie - prosimy o takie samo zestawienie z okresu 2003 - 2012 z uwzględnieniem obligacji komunalnych.
-
2013/05/26 20:36:10
Dobrze, kontynuujmy. Śledzę budżet i przelewam na papier. Rok 2003 objęcie rządów przez obecną burmistrz-kontynuacja naszych rozpoczętych inwestycji kanalizacyjnych: wydatki 37.719.345 w tym: pożyczka z NFOŚ 3,86 mln. Nakłady inwest. 10.694.355, w tym pożyczka j.w.- wskaźnik 28 %. Gdyby nie było pożyczki: wydatki 33.859.345, nakłady inwest. 6.834.355 -wskaźnik 20 %. Rok:2004-kontynuacja c.d.:wydatki 38.634.434 w tym: pożyczka z NFOŚ 2,16 mln. Nakłady inwest. 6.062.063, w tym pożyczka j.w. -wskaźnik 16 %. Gdyby nie było pożyczki: wydatki 36.474.434, nakłady inwest. 3.902.063.- wskaźnik 11 %. Rok:2005-zaprzestano inwestować w kanalizację.: wydatki 36.733.951; Nakłady inwest. 1.655.976, -wskaźnik 4,5 %. Rok:2006- rok wyborczy: wydatki 53.064.113 w tym obligacje 10 mln zł. Nakłady inwest. 10.387.295, w tym obligacje j.w. -wskaźnik 20 %. Gdyby nie było obligacji: wydatki 43.064.113, nakłady inwest. 387.295.- wskaźnik 0,8 %. C.d.n

-
2013/05/26 20:59:51
Rok 2007: wydatki 50.708.676; nakłady inwest. 7.236.369 - wskaźnik 14 %. Rok 2008 :wydatki 58.691.905; nakłady inwest. 12.188.643 - wskaźnik 21 %. Rok 2009 :wydatki 75.203.177(b.dobra sprzedaż mienia) w tym 8 mln obligacji. Nakłady inwest. 22.846.125, w tym obligacje j.w. -wskaźnik 30 %. Gdyby nie było obligacji: wydatki 67.203.177, nakłady inwest. 14.846.125.- wskaźnik 22 %. Rok:2010- rok wyborczy: wydatki 79.488.042 w tym 16 mln obligacji. Nakłady inwest. 22.677.853 w tym obligacje j.w., -wskaźnik 29 %. Gdyby nie było obligacji: wydatki 63.488.042; nakłady inwest. 6.677.853; wskaźnik- 11 %. Rok 2011: wydatki 75.080.351; nakłady inwest. 13.233.200-wskaźnik 18 %. Rok 2012: wydatki 78.150.335; nakłady inwestycyjne 13.310.739; wskaźnik 17 %. Rok 2013 na chwilę obecną: plan wydatków 79.637.298; plan nakładów inwest. 12.674.092; wskaźnik 16%. Dziękuję za możliwość przedstawienia powyższych danych.


-
Gość: ixek, *.adsl.inetia.pl
2013/05/26 23:38:50
To się kiepsko czyta, nie da się jakiejś tabelki zrobić???
-
Gość: , *.ml-ext.ucar.edu
2013/05/27 00:11:54
nie czepiajcie się pana Jana. On przecież wie lepiej co dla Moisny najlepsze, jak był burmistrzem robił lepiej tylko taki niemota jest i nie potrafi ludzie do tego przekonać. Przekonuje już 12 lat a ludzie jakoś nie mogą się do tego przekoanć. Wniosek jest chyba jeden pan Jan pieprzy trzy po trzy i tylko jakieś cyferki przez trzy wpisy wypisuje. Ale pewne jest też że jest jest chory na władzę bo normalnemu jakby trzy razy przegrał toby chyba sie żaróweczka zaświeciłą że ludzie mają go gdzieś
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/05/27 06:11:16
Każda intelig. Istota wyciągnie odpowiednie wnioski dot aktualnego stanu Jana!
Cyfrerki przez nikogo juz nie analizowane obrazują jego depre. I ciagle życie przeszłością !
Ciagle wypisywanie i podawanie jak to było prowadzi do uwstecznienia !
-
Gość: , *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/05/27 07:42:14
Nikt pana Jana nie zweryfikuje i na tym polega przewrotność.Jeżeli to ma pomóc im wygrać wybory to współczuję .
-
2013/05/27 08:17:59
Zabolało? Prawda w oczy kole, stąd poruszenie i atak. Aleście prymitywni. Pieski szczekają, karawana jedzie dalej. Tak trzymać Panie Janie! Obnarzyć to dziadostwo.
-
Gość: chwila moment, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/05/27 08:33:08
Skoro wg części osób autor manipuluje cyframi, to proszę Nas wyprowadzić z błędu...
Jestem skłonny uwierzyć, że ma gość rację, bo jakoś dziwnie nasiliły się ataki na niego i niestety personalne. Zero dyskusji z cyframi.
A co do wyborów, to niestety tak to jest skonstruowane, że ludzie chcą chleba i igrzysk, chcą ułudy, kłamstw, iluzji. Łyknęli radio w Mosinie, basen, tężnie, obwodnice i kilka innych cudów.
Chcą żyć nadzieją na lepsze jutro. A jak się pojawi ktoś kto podaje prawdę prosto w oczy, to niestety dostaje bęcki. Wygrywa ten kto ma lepsze zaplecze finansowe i lepsze bajki .
Wystarczy połączyć te liczby z opracowaniem czytelnika opublikowanym na stronie czasu Mosiny ( Mosina i inne miasta na podstawie Gus-u ) , do tego dodać podwojenie wydatków na utrzymanie UM w ciągu kilku lat i wszystko jest jasne.
Z liczbami nie dyskutują tylko dyletanci. To dość prostę, jest znak ograniczenia 40, jadę 90 , to dyskutując narażam się na śmieszność. Matematyka ( klasyczna ) jest dość prosta, 1 to 1, 2 to 2, 3 to 3.
Porównanie lat 90 do 2000 sensu nie ma, bo to , że dziś ktoś może drogę położyć, to pochodna tego, że ktoś kiedyś położył pod ziemią resztę.
-
Gość: ixek, *.icpnet.pl
2013/05/27 09:22:03
Tak, matematyka jest bardzo prosta, jednak interpretacja wyników już nie.
Co z tego, że teoretycznie koszt położenia drogi jest niższy gdy już jest położona reszta pod ziemią, jak ten sam koszt w porównaniu do lat 90 jest kilka razy większy.
Żeby być uczciwym trzeba by jeszcze brać pod uwagę siłę nabywczą pieniądza w danym okresie oraz uwzględniać koszty funkcjonowania wynikające z sytuacji prawno-gospodarczej. Ale po pierwsze nikomu by się nie chciało robić takiego zestawienia, po drugie było by to nie do przetrawienia dla przeciętnego wyborcy (więc po co), a po trzecie mogło by się okazać że jest ciut inaczej niż nam to chce się wmówić. I to byłby dopiero poważny problem.
Niemniej co do diagnozy wyborów się zgadzam. Najgorsze jest to że 95% ludności to wystarcza.
Problemem jest także brak możliwości oceny rządzących. I nie mówię tu o wyborach a o rozliczaniu z obietnic. Mogłoby to wyglądać tak: ktoś tam robi listę tego co ma zrobić w pierwszym roku, drugim itd. itp. Po roku sprawdzamy jak się wywiązuje z deklaracji, jeśli nie (i nie ma sensownego usprawiedliwienia - bo może być różnie) to automatycznie jest zwalniany z funkcji. Ale niestety tak to nie działa i rządzący czują się bezkarni a opozycja mieni się zbawcą ludzkości. Następuje zmiana i kołomyja kręci się dalej.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/05/27 09:54:22
Liczby z czegoś wynikają ... Prośba niech Jan na sw str www załączy wyliczenia na podstawie których przygotował te procenty tak zeby każdy mógł sobie je pobrać i przeliczyć - niech udowodnie ze to nie jedt tylko zabawa w matematykę !!!!
Samo kopiuj w klej jakie stosuje ekipa Jana juz sie nie sprawdza!
Czekamy z excelem do weryfikacji rzetelnych danych !
-
2013/05/27 10:21:10
ixek:kwoty są tu może i mniej ważne, bo siła nabywcza itd.itp. dlatego wskaźnik procentowy jest tu najważniejszy. gość: co mam jeszcze udawadniać - skąd te wyliczenia? Zachęcam do wejścia na BIP i masz wszystkie uchwały z wykonania budżetu od 2002r do chwili obecnej. Natomiast te od 1996r, proszę zwróć się do urzędu o dostęp do informacji publicznej i w okresie 2 tygodni , a może wcześniej otrzymasz. Nie będziesz miał okazji podważać to co ja napiszę.
-
Gość: ixek, *.icpnet.pl
2013/05/27 10:57:19
Niby tak, ale wskaźnik procentowy też nie daje pełnego obrazu. Fakt, łatwiej go zinterpretować. Ale proszę nie zapominać że koszty funkcjonowania gminy były inne w latach 90 i są inne teraz. A wyższe koszty nie są powodowane jedynie tym, że rządzący dają sobie podwyżki i zatrudniają znajomych i jest przerost zatrudnienia, ale głównie tym, że państwo nakłada na gminy więcej obowiązków nie zapewniając do tego środków.
Potem wychodzi że procentowo inwestycje są niższe niż wydatki ogółem.
Zresztą zróbmy szybkie zestawienie samych procentów:
96 - 34%
97 - 25%
98 - 19%
99 - 23%
00 - 32%
01 - 27%
02 - 35%
03 - 28%
04 - 16%
05 - 4,5%
06 - 20%
07 - 14%
08 - 21%
09 - 30%
10 - 29%
11 - 18%
12 - 16%
Średnia dla Waszych rządów to 27,8, dla obecnych 19,65. To w sumie mniej niż 1/3 różnicy. Oczywiście trzeba jeszcze przypomnieć, że tych drugich dotknął globalny kryzys finansowy (2001 świat, a w kraju kilka lat później), a pierwsi rządzili w czasach rozkwitu polskiej gospodarki.
Tak więc szczerze, różnica jest niewielka i raczej niezależnie od opcji rządzącej byłoby mniej więcej tak samo.
-
2013/05/27 11:24:02
ixek: bardzo ciekawy, merytoryczny wywód. Aż chce sie podjąć dyskusję. Teraz niestety nie mogę, ze zrozumiałych względów poświęcić temu czas. Postaram się bardzo późnym wieczorem(dziś komisja budżetowa).
-
Gość: chwila moment, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/05/27 13:52:44
ixek, te kilka punktów procentowych to jest różnica.
Fakt, że na pytanie ile zostało zrealizowanych projektów można odpowiedzieć zgodnie z prawdą zupełnie odmiennie. Np. zaczynamy 100 projektów ( 90 małych po 10.000 i 10 dużych po np. 1.000.000 ) realizujemy 90 mniejszych . Wyniki możemy przedstawić dwojako, albo , że zrealizowaliśmy 90 % projektów i cmokamy z zachwytu, albo wartościowo , czyli 900.000 z 10.900.000 , czyli fatalnie :)
Ot, taka drobnostka.
Zwłaszcza, że wcześniej nie bylo mozliwości pozyskiwania funduszy z UE.
Co do obowiązków gminnych masz rację, ale wg mnie inwestycje są najważniejsze, a ciąć się powinno w innych miejscach.Mnie irytuje "inwestowanie" w imprezy, wieńce, ordery, kwiaty, światełka, renifery . etc. i cięcie np. w szkołach.
To tak jak budżet domowy, masz do wyboru albo remont ( podniesienie standardu mieszkania ) , albo np. dajmy na to wakacje.
Wszystkim dogodzić się nie da. Jeden woli rabatkę, inny drogę, jeszcze inny coś dla duszy ( patrz kino ).
A co do rozliczania , to też mi się marzyło to o czym wspomniałeś, ale bez szans. Sami sobie ręki nie odrąbią. Podobnie jak marzy mi się taka ordynacja, gdzie nie ma głosów bez wazności. Gdzie idę , głosuję NIE ZGADZAM SIĘ ! i to się liczy do puli, a nie do kosza.
Tyle, że to mrzonka, bo przy takiej ordynacji ludzie szybko wyciągną w kierunku władzy środkowy palec:)


-
Gość: ixek, *.icpnet.pl
2013/05/27 15:11:15
Ale przecież ja nie mówię że nie ma różnicy. Ba, nawet nie jest moim zamiarem wybielanie władzy czy oczernianie opozycji (tym niech się sami zajmą bo to potrafią najlepiej). Chodzi mi raczej o to, że porównywanie inwestycji do wydatków w tak długim okresie nie ma sensu i te procenty wiele nie znaczą. Ot pokazują pewną tendencję ale nic więcej. Różne były zobowiązania gminy w tym okresie, a dodatkowo nie mamy uwzględnionego tła w postaci choćby gmin ościennych czy gmin o podobnej zasobności. Mogłoby się okazać że wszędzie jest podobnie, albo i nie.
Bo jeszcze raz powtórzę - w tej chwili tylko luźno próbujemy interpretować dość skąpe dane.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/27 15:22:02
@chwila, dobre porownanie z tymi %-tami a suma wydana. Statystyke mozna skroic jak krawiec ubranie "do figury". Zawsze brzmi lepiej dla wyborcow informacja ze cos zostalo w polowie "wykonane" niz w polowie "niewykonane". Humorystycznie dla alkocholika lepsza jest swiadomosc ze butelka nadal jest w polonie pelna niz w polowie pusta. Psychologia ma ogromne znaczenie w polityce szczegolnie. Sukces czy porazka danego polityka czesto w duzej mierze zalezy od "szermierki" slow.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/27 16:39:33
@ ixek ::: Pewne porównania znajdziesz na stronie M.K w temacie Strategia -krok 2
@ chwila oraz sercemmosiniak -zgadzam sie z waszą argumentacja. Pozdrawiam
-
Gość: chwila moment, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/27 19:00:45
Zasadniczo, żeby to porównać, to trzeba kwoty przeliczyć na dzisiejsze ceny. Inaczej kosztowało to samo w roku 97 , inaczej dziś. Zresztą to temat złożony.
W każdym razie Mosina się rozrasta znacznie szybciej niż przyrasta infrastruktura, co w rezultacie powoduje, że zostajemy w tyle.
-
2013/05/27 22:44:32
ixek: Średnia, którą wyliczyłeś zgadza się, jeżeli bierzemy pod uwagę środki własne + pożyczki wzgl. obligacje. Inna średnia wychodzi jeżeli uwzględnimy tylko środki własne. Tutaj średnia do 2002r wynosi 24,43% a średnia z kolejnych lat 13,93%. Niewątpliwie to tylko matematyka i różna może być interpretacji tych wskaźników. Fakt jest jednak faktem. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na kilka spraw. Nie mogłem i nie mogę pojąć, jak można było doprowadzić do takiej oto sytuacji: w 2002r- środki własne przeznaczone na inwestycje 28%, 3 lata później 4,5%, a o kolejny rok później -0,8%. Właściwie to pojąć mogę. Otóż od tych latach przeorientowywano strukturę budżetu, z proinwestycyjnej na pro...właściwie, to nie wiem na jaką. Wiem jedno, zaczęły od tych lat wzrastać wydatki bieżące i ten wzrost trwa do dziś. Pytanie, czy da się na wydatkach bieżących oszczędzić? Odpowiedź moja brzmi -Tak !. Jak? W prosty sposób, narzucając dyscyplinę w wydatkowaniu środków. Za to powinni być odpowiedzialni: burmistrz,dyrektorzy i kierownicy. Powiedzmy, jeżeli na utrzymanie zieleni uchwalamy na początku roku powiedzmy 200 tys. to max. taka kwota może być wydatkowana, w żadnym razie wyższa. W budżecie jest ponad 300 pozycji. Gdyby każdą średnio zredukować o 5%, mamy 4 mln zaoszczędzonych środków, które przeznaczamy na inwestycje. Dla niektórych to zbyt proste, aby mogło się spełnić. Mówimy od lat: tnijmy wydatki bieżące. Niestety, odzywa się echo. Dobre dbanie o finanse publiczne to rzetelna dyscyplina, zdecydowanie i odwaga w podejmowaniu niepopularnych decyzji. c.d.n.
-
2013/05/27 23:28:02
ixek: piszesz, że koszty funkcjonowania gminy w latach 90-tych do 2002r. były inne niż w latach późniejszych tzn. niższe. Tak, bo trzymaliśmy budżet w ryzach i każdy grosz przeznaczaliśmy na infrastrukturę podziemną i naziemna. Nie zapominaliśmy o poprawie bazy oświatowej: nowe skrzydło SP2, od fundamentów zbudowanie nowego budynku SP Krosno, zbudowanie budynku szkolnego w Daszewicach, wybudowanie sali sportowej przy SP 1 i przy SP Rogalinku, modernizacja budynków szkolnych w Rogalinie, Krosinku i Dymaczewie Starym. Dzisiaj koszty utrzymania gminy można zmniejszyć, ale jak napisałem wyżej, należy do tego podejść z wielką determinacją. Dlaczego dziś praktycznie jedynym państwem w UE, które opiera się kryzysowi są Niemcy ? Wprowadzono daleko idące oszczędności i tną zbędne wydatki. To klucz do sukcesu. Czy inni tego nie potrafią, w tym Polacy? Myślę, że potrafią, ale brak im odwagi, bo za chwilę wybory. I tak od kadencji, do kadencji. Piszesz, że państwo nakłada więcej obowiązków i za tym nie idą środki. W ostatnich 8 latach poprzez większy odpis z podatku dochodowego oraz CIT do gminy wpływa znacznie więcej środków. Proszę zwrócić uwagę, jak od 2005r rosną dochody gminy. To wymaga rzetelnej analizy, w których segmentach państwo nie wywiązuje się ze swych obowiązków wobec gmin.
Kolejna kwestia: sytuacja polskiego i gminnego budżetu w dobie globalnego kryzysu. Przykładów trwonienia pieniędzy w Polsce i gminach aż nadto. Nie ma dnia, aby człowiek nie dowiedział się o wypłacaniu horrendalnych nagród i premii w instytucjach publicznych, korupcji, malwersacjach finansowych, wykorzystywaniu stanowisk dla niecnych celów itd. Później, jak trudno sklecić budżet, czy też go realizować mówi się: kryzys. Jeśli wszystkie przywary odrzucimy,nie będziemy egoistycznie zachłanni, nie będziemy mieć przed oczyma tylko mamony, może w naszym kraju się zmieni. Przykład musi jednak iść od rządzących na górze: państwa, województwa, powiatu, gminy.
I na koniec, proszę nie zapominać, że wielkim strumieniem od 2004r. napływają do Polski i polskich gmin środki UE. Do 2002r mogliśmy tylko o tym pomarzyć. Dobrej nocy.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/28 17:02:30
Ktos tutaj wspomnial Niemcow fiskalna pozycje w tym globalnym ekonomicznym "messie". Zgadza sie, oni "wypowiedzieli" swiatu III wojne, tym razem ekonomiczna i daja sobie niezle rade, w doddatku biorac pod uwage przejecie wschodnich Niemiec i naklady inwestycyjne z tym polaczone. Reszta swiata wiecej czy mniej jak papugi powtarza "globalny kryzys". W tym sa takie potegi jak Stany, Anglia, Francja i inne. Wszysccy zadluzeni po uszy zwalajacy wine na globalizacje a przeciez oni ta globalizacje wymyslili i popierali jak papugi. Mysle ze fiskalna odpowiedzialnosc zostala "globalnie" splukana do "ustepu" na szczeblach najwyzszych a przyklad jak wiadomo idzie z gory. Ten brak odpowiedzialnosci, bo zawsze mozna zwalic wine na globalizacje, splywa do coraz nizszych szczebli az staje sie po prostu "rakiem" spolecznym wiekszosci swiata. Jedyne wyjscie dla mnie logiczne, zaniechac "wrzodowa" globalizacje, przywrocic granice miedzy krajami i pozwolic im rzadzic sie swoimi prawami zeby tych krajow politycy odpowiadali przed wlasnymi wyborcami a nie "wyimaginowanymi bossami". Czy to sie stanie, watpie ze wczesnie, komus to pasuje a rzadzacym poszczegolnych krajow tez to jest na reke bo zawsze mozna zwalic wine na kogos o cos. Smutne ale prawdziwe, monopol komuny zostal obalony zeby go zastapic monopolem "swiatowym" czyli globalna korupcja.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/28 18:08:58
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/28 18:12:08
-
Gość: ixek, *.ip.netia.com.pl
2013/05/28 23:13:57
serce: Ja myślałem że prowadzimy poważna dysputę, a nie pogadanki światopoglądowe i to dla tych bardziej nieogarniętych i podatnych na manipulacje (czytaj. niemyślących samodzielnie). Jeśli myślisz naprawdę tak jak napisałeś, to wybacz, ale nie będę Cię już traktował poważnie, nawet biorąc pod uwagę prawo do własnych subiektywnych poglądów.

jan-marciniak: po części racja, a po części trochę naciągana interpretacja. Proszę wybaczyć, ale rozwinę to jutro, bo dziś mnie powoli sen ogarnia.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/29 06:41:32
@ixek, zgodze sie ze poszedlem troche w bok od tematu ale nie z subiektywnymi opiniami tylko faktami. Ogromne zadluzenia USA, Angli i innych potentatow nie sa zadna tajemnica, chyba Mosina nie jest informatycznie odcieta od swiata, chyba ze ktos traktuje fiskalne rosnace bez granic zadluzenia jako "budujace". 16 bilionow zadluzenia USA i dokladania do tego biliona rocznie nie jest pogladem, jest faktem, i faktem jest ze inni robia to samo. Ale racja, tego typu rozwazaniia moga przerastac niektorych wyobraznie. Chcialem tylko wyjasnic Panu Janowi skad sie bieze nieodpowiedzialnosc fiskalna, po prostu przyklad idzie z gory. Powaznie czy nie, fakty nie klamia. Pozdrawiam.
-
Gość: chwila moment, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/05/29 08:52:40
To nie jest tak skomplikowane. Kasa musi mieć pokrycie... Dziś nie ma.
-
Gość: ixek, *.icpnet.pl
2013/05/29 11:30:22
Bardziej mi chodziło o tezę, że to Niemcy "wypowiedzieli" III wojnę światową - ekonomiczną. Bo chodzi o to, że każdy myślący i mający choćby trochę wiedzy z zakresu ekonomii i geopolityki, wie, że tym razem to akurat nie Niemcy zawinili. Chyba że ich winą ma być silna gospodarka i "radzenie" sobie w tym kryzysie. Choć tutaj nasz kraj ma się całkiem dobrze, ale to wiedzą tylko Ci, którzy widzieli kryzys i jego skutki w innych krajach na własne oczy.
A o pustce i wirtualności pieniędzy wie każdy kto choćby gra/inwestuje na GPW :)
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/29 15:02:45
"Chyba że ich winą ma być silna gospodarka i "radzenie" sobie w tym kryzysie"
Widze ze to bylo nieporozumienie ixek. Jesli chodzi o Niemcy to dokladnie to chcialem powiedziec. Mowiac "wypowiedzialy wojne" to bylo w cudzyslowiu, mialem na mysli ze odmowily "posluszenstwa" ogolnie przyjetemu trendowi zadluzania sie i drukowania pieniedzy bez pokrycia zainicjowanego przez USA i kopiowanego przez wiele krajow zachodnich na zasadzie "copy cat": jak "big brother" to robi to misi byc OK. To byla superlatywa pod adresem Niemcow, tylko jakos to wyszlo moze "niemrawo" ze zostalo inaczej zinterpretowane. Nie zebym byl wielkim "fanem" Niemcow, raczej neutralny, tylko starajac sie byc obiektywnym dajac przyklad ze mozna miec swoj trend, nie trzeba papugowac innych.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/29 15:29:28
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/29 15:32:23
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/29 15:42:31
www.radiomaryja.pl/multimedia/zapasc-polskich-finansow-publicznych-cz-iii/ Jest to odpowiedź w jaki sposób Polska sobie "radzi" z kryzysem.Można nieraz się ""naoglądać lecz nic nie dostrzegać. Pozdrawiam :)
-
Gość: ixek, *.adsl.inetia.pl
2013/05/29 18:52:53
serce: No to przepraszam, ale wyciągnąłem z tej wypowiedzi zgoła odmienne wnioski. Dobrze że sobie to wyjaśniliśmy.
zibi: wybacz, ale nawet nie skomentuje tego co jest w tych linkach. Wysłuchałem pierwszego i powiem że dawno takiej indoktrynacji nie słyszałem. To jest idealny przykład, jak robić ludziom wodę z mózgu. Trochę wiedzy, trochę statystyki, trochę wrodzonych antypatii sąsiedzkich, trochę ludzkiej zawiści że ktoś ma lepiej, trochę nostalgii za komunizmem gdzie każdy miał wg. potrzeb i 90% społeczeństwa nie wykształconego żeby żyć i rozumieć obecne czasy kupi te bajki.
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/29 19:39:15
trochę nostalgii za komunizmem gdzie każdy miał wg. potrzeb
Chcialem skreslic pare slow na temat komunizmu. Tak, on zakladal kazdemu wg. potrzeb ale tak naprawde do komunizmu nie doszlo, co najmniej w Polsce. Bylismy w fazie socjalizmu (kazdemu wg. pracy) ktory mial prowadzic do komunizmu. Nie jestem nawet pewien czy doszlo do niego w Zw. Radzieckim. Nie przypominam sobie zeby kiedykolwiek placono wg. potrzeb, ludzka natura po prostu do tego nie dorosla, byloby za duzo leniow uwazajacych ze "im sie nalezy". Moim zdaniem komunizm byl utopia do ktorej nigdy nie doszlo, poniewaz w zaraniach zostal pokonany ludzka pycha i chciwoscia. Na nieszczescie globalizacja nie jest odpowiednia alternatywa. Daje pole do popisu pysze i chciwosci pod inna bandera, rozmywajac odpowiedzialnosc zwiazana z zarzadzaniem. Dzisiaj zawsze mozna zwalic wine na kogos.
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/29 22:24:53
@ ixek ::: Jeżeli nie chce się przyjąć czyjejś argumentacji można i tak :
"jan-marciniak: po części racja, a po części trochę naciągana interpretacja. Proszę wybaczyć, ale rozwinę to jutro, bo dziś mnie powoli sen ogarnia", albo podsumować kilkoma przymiotnikami i sprawa załatwiona, lecz to tylko twoja subiektywna ocena przytaczanych faktów których z niewiadomych powodów nie chcesz przyjąć.Może przytoczysz kontrargumenty dla uwiarygodnienia twej oceny przytoczonych linków.Narazie trudno sie z tym zgodzić. Pozdrawiam :)
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/31 12:25:57
@ ixsek:::przesyłam więcej wątków w/g ciebie ogłupiania niewykształconych.(W Polsce w/g GUS r 2012 jest ludzi z wyższym wykształceniem jest 39,1 % a nie 10%jak podajesz i wcale nie odbiegamy od średniej europejskiej)
www.radiomaryja.pl/multimedia/ile-kosztuje-nas-ofe-cz-i-tv-trwam/
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/31 12:34:05
następna porcja indoktrynacji.Możesz to nazwać w/g uznania.
www.radiomaryja.pl/multimedia/ile-kosztuje-nas-ofe-cz-ii/ Pozdrawiam :
-
Gość: the naturat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/31 18:27:53
Z reguły zgadzam się z Tobą zibi, ale RM jest tak samo wiarygodnym źródłem jak Wyborcza, Gazeta Polska, czy "Rzepa". Każde reprezentuje interesy określonej grupy i jest równie tendencyjne:):):)
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/05/31 19:18:33
the... zgadza sie, wolnosc slowa jest raczej mniej czy wiecej pojeciem abstrakcyjnym, cenzura jest w kadym media. Albo to jest rzadowa cenzura jak w PRL albo prywatna. Ktos kto sponsoruje (finansuje) jakikolwied srodek medialny nie robi tego dla wylacznie celow charytatywnych, chce go uzyc do swoich celow. Czasem ta cenzura jest nawet pozytywna, naswietlajaca rzeczywistosc ale tylko wtedy jesli dotyczy oponenta sponsora. To samo medium co teraz krytykuje zlo prawdopodobnie zmieni ton jesli bedzie zrodlem tego zla z powodow po prostu dla niego korzystnych.
-
Gość: szop, *.173.38.187.tesatnet.pl
2013/06/01 00:14:01
Straż miejska w tej gminie to jest kpina! Dwukrotnie w ciągu ostatniego roku dzwoniłem, ponieważ wśród domów błąkał się bezpański pies. Duży, nie sprawiał wrażenia agresywnego, ale raz że jest to tylko zwierzak i może jednak zrobić krzywdę biegającym dzieciakom, a dwa że sam może ucierpieć, wpadając np. pod TIRa na Leszczyńskiej. I wiecie co usłyszałem? Że oni nie będą przyjeżdżać do psa, bo to nie należy do ich obowiązków. Ewentualnie, jeśli sam go złapię na smycz to łaskawie przyjadą i odbiorą. Na argument w postaci regulacji prawnych dotyczących tej instytucji pan nieudacznik ze straży pozostał niewzruszony. Pytam więc o co chodzi? Przecież to woła o pomstę do nieba. Na stronie chwalą się podejmowanymi akcjami na rzecz zwierząt, co jest wierutną bzdurą, bo na rzecz zwierząt to działają tu wolontariusze. Nic nie robią sobie z obowiązków, które do nich należą, a najlepiej czują się w fotografowaniu kierowców. Oczywiście nie uważam, że przekraczanie dozwolonej prędkości jest OK, ale to nie jedyny obowiązek strażników miejskich, przynajmniej w teorii, bo w praktyce tylko to potrafią robić dobrze. Jak można pozbyć się tej instytucji z miasta i gminy? Są miejsca w Polsce gdzie straż miejska została zlikwidowana, nam by się też to przydało. A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na wzmocnienie policji (oni akurat robią co do nich należy) oraz np. na obsługę monitoringu przez firmę lub organizację. Na dzień dzisiejszy jestem zdegustowany i z dużą satysfakcją patrzyłbym jak Ci pseudo-strażnicy tracą pracę.
-
Gość: the naturat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/01 10:00:21
Za psa nie ma kasy :) . A poważnie, mają jeszcze kilka innych kompetencji, nie mylić z chęciami. Problem w tym, pod kogo podlega SM. Przykład idzie z góry. Urzędnikom i SM życzę, żeby trafił się burmistrz - manager z wizją, który postawi urzędników do pionu jak w normalnej firmie i uświadomi, że klient nasz Pan, że pensyjkę nie płaci urząd, ani budżet a podatnik. Zasadniczo w Polsce 90 % administracji to pomyłka. Pozostałe 10 to ludzie z osobowością, która niestety jest przez resztę szmacona. Bo jak to tak, że się wychyla ktoś.
Nie wymagam od urzędnika/SM uprzejmości, wymagam kompetencji. W przypadku, który Pan podał nie było ani jednego ani drugiego. Rozumiem, że zaryzykował Pan i psa złapał :):), tylko proszę pamiętać, żeby go do straży miejskiej dostarczyć w godzinach ich pracy i w dobrym stanie, bo jeszcze gotowi Pana zatrzymać z policją i oskarzyć o znęcanie się nad psem.
-
Gość: Hubert., *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/06/01 10:31:30
A to niespodzianka.Czyżby teraz przyszła kolej na kolejny element mosińskiej rzeczywistości?Atakowano już tyle rzeczy .wszystko było złe -a Mosina jak istniała tak istnieje.Straż Miejska podlega burmistrzowi więc huzia na nią .Wrażenie jest takie ,że najlepiej zorganizować straż Obywatelską .Mam nadzieję ,że już niedługo po zwycięstwie opozycji sytuacja się poprawi i patrole obywateli zaprowadzą porządek.
-
Gość: the naturat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/01 11:02:24
Hubercie, znowu swoje. To powiedz mi co zrobił źle "szop"? Właśnie wykazał się obywatelską postawą, nie olał problemu, zadzwonił do SM z prośbą o pomoc.
Gdzie Twoim zdaniem powinien zadzwonić ? I czy Twoim zdaniem odmowa złapania psa przez SM była zasadna ? Tylko nie rób tutaj wrzutów personalnych, a odpowiedz konkretnie na pytania.
-
Gość: szop, *.173.38.187.tesatnet.pl
2013/06/01 12:04:55
W jednym przypadku udało mi się złapać i odstawiłem do SM. W drugim niestety nie dałem rady. Natomiast z tym mandatem, o którym pisze the naturat, to prawie stało się rzeczywistością. Na początku strażnik w ogóle nie chciał przyjąć psa (mimo wcześniejszych zapewnień przez telefon, że jak sam sobie złapie to mogę przywieźć), po czym wpadł na genialny pomysł, abym przywiązał go do płotu pod ich siedzibą. Na mój stanowczy sprzeciw i stwierdzenie, że w takiej sytuacji będę musiał po prostu psa wypuścić na wolność, bo najzwyczajniej w świecie nie mam co z nim zrobić, pan zadziwiająco elokwentnie poinformował mnie, że w takiej sytuacji to on nałoży mandat na mnie za porzucenie zwierzęcia (WTF?)! Żałuję tylko, że nie złożyłem wtedy skargi. Szkoda, że mistrz Bareja nie żyje, bo w dzisiejszym świecie miałby duże pole do popisu ;) Dobrego weekendu!
-
Gość: szop, *.173.38.187.tesatnet.pl
2013/06/01 12:09:23
Chciałem jeszcze tylko dodać, że są miejsca gdzie SM potrafi działać jak należy. Podobną sytuację z błąkającym się zwierzakiem miałem w Dąbrówce pod Poznaniem. Po moim telefonie w ciągu 10ciu minut na miejscu był patrol z Dopiewca - miły i chętny do pomocy. Usłyszałem nawet słowo "dziękuję". Podkreślam, że w Dopiewcu też nie mają schroniska, a przytulisko funkcjonujące na podobnych zasadach jak u nas. Nie przekonują mnie więc tłumaczenia mosińskiej SM, że "nie ma co robić z wyłapanymi psami". Pzdr :)
-
Gość: the naturat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/01 13:45:36
Przywiazal do plotu .... nie mam pytan. Hubercie co Ty na to ....
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/01 16:41:43
@ the naturat ::: Zgadzam się z wami w wątku zachowań S M i z pewnością nie podzielam spostrzeżeń Huberta który w opisywanych tu sprawach widzi zawsze atak na burmistrza. Ja jednak powrócę do poprzedniego. mianowicie do mediów.Masz rację że wszystkie media są tendencyjne (nie mylić z tendencyjnością) lecz postawienie między nimi znaku równości to moim zdaniem błąd.To tak jakbyś postawił znak równości między stronami UM, Merkuriuszem , a stroną M.K., bloxem Łukasza. Akurat RM utrzymywane jest ze środków pochodzących od słuchaczy i obawa o manipulację i cenzurę nie wchodzi w grę tym bardziej iż działanie oparte jest na dekalogu, natomiast zapraszani goście prezentują tematy skrzętnie skrywane przed szeroką opinią publiczną przez inne media głównego nurtu i każdy może własnym intelektem to ocenić, a nawet uczestniczyć w dyskusji na żywo ponieważ antena jest otwarta bez"sitka". Pozdrawiam :)
-
Gość: sercemmosiniak, 108.181.29.*
2013/06/01 18:45:30
zibi, nie slucham duzo RM ale z tych linkow ktore zalaczyles wynika to o czym mowisz, poruszaja tematy ktore wiekszosc mediow stara sie "maskowac" a ktore moga wywrzec pozytywe na otwartym umysle, co najmniej niektore z topikow. Czemu to robia nie wiem, troche jestem uprzedzony do mozliwosci "bez cenzury" z wieloletniego doswiadczenia. Byc moze jej nie ma w RM now ale to nie znaczy moim zdaniem ze jest kompletnie RM wolne od wplywow, co najmniej proby wplywow. To ze jest finansowane przez odbiorcow wcale nie znaczy ze oni je kontroluja 100%. Podatki tez sa placone przez ludzi a ludzie maja najmniejszy wplyw na co one sa wydawane. Personalnie nie mam nic przeciwko RM, po prostu duzo widzialem i slyszalem w zyciu i to nie tylko w jednym zamknietym spoleczenstwie tak ze jestem troche sceptyczny. Poruszanie jednak tematow przez RM (z tych linkow) ktore inne media uwazaja za "absurdalne" uwazam za nie w kierunku do 90% ktore uzna je za absurdalne "bo inni mowia inaczej" a raczej do tego 10% (moze wiecej) ktore potrafi otworzyc wyobraznie do: "cos jednak w tym jest".
-
Gość: the naturat, *.centertel.pl
2013/06/01 20:29:53
RM jest tendencyjne. Żeby mieć odpowiedni pogląd trzeba chłonac wszystko i wyciągać wnioski. Religa to dla wielu trudny temat. Mnie nie interesuje,w co kto wierzy, póki nie próbuje mi tego narzucić,co niestety w Polsce jest nagminne. Podobnie jest z RM, Tvp, czy wyborcza. Jedno źródło informacji to indoktrynacja. Również pozdrawiam
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/01 22:21:59
@ the naturat :::Widzę że sie nie rozumiemy. Tu zupełnie nie chodzi o religię i indoktrynację. Tu chodzi o wartość i formę przekazu informacji.Dam przykład-jeżeli uzyskasz prawdziwą informację lub wiadomość od osoby wierzącej (nawet księdza) uznasz ja za niewiarygodną to bez sensu.Tu mieszasz wiarę na kanwie religii oraz logiki. Pozdrawiam :)
-
2013/06/02 00:00:13
Wracając na chwilę do (nieudanego) spotkania w DK uważam, ze społeczeństwo mosińskie nie wierzy już w WAS. Do następnych wyborów muszą pojawić się nowe świeże twarze. Nie da się do tej samej rzeki wejść 4 razy a może po prostu nie chcemy i tyle. Na cholerę tyle twarzy kandyduje na jeden stołek. Chyba żebyście się sami osłabili. Jeden NOWY konkretny kandydat i Zofii by nie było dawno. Jaka władza i opozycja taką (nie) mamy demokrację. Nikt nie przychodzi na komisje, bo nawet nie wiedza gdzie są i kiedy to raz a zarazem szkoda czasu, bo na komisji mówi się jedno a na sesji robi co innego (takie zagrywki). Ci co swoje sprawy załatwiają u Pani Zosi nie muszą przychodzić na komisje i sesje, bo po co? Opozycjoniści nie przychodzą, bo wiedzą, że i tak nic z tego nie będzie i wystawią się na publiczne pośmiewisko.
-
2013/06/02 00:02:47
Kim jest ten starszy Pan na zdjęciu z Panią Burmistrz? Rodzina? Mieszkaniec?
-
Gość: igrek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/02 00:23:33
-
Gość: the naturat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/02 08:50:45
zibi, to nie kwestia wiary ani logiki, przyjmujesz RM dosc bezkrytycznie, jako zrodlo informacji. Ja do religii nic nie mam, jedynie twierdze, ze nie ma mediow obiektywnych.
Do indoktrynacji religia nie jest potrzebna, patrz dziennik z czasow PRL. Z religia mial malo wspolnego a indoktrynowal ludzi.
-
Gość: , *.astornet.eu
2013/06/02 11:11:59
Panie Jacku Fordonie ! A może Pan potrafi wskazać kandydata na Burmistrza który będzie w stanie pokonać Zofię ?
-
2013/06/02 12:05:59
Na pewno nikt z tych, co już kandydowali. Tym osobom społeczność już kilka razy pokazała żółtą kartkę i wystarczy. Nie ma poparcia, bo nie ma skuteczności. Pozostaje niemoc i bezsilność a Zosia gra na nosie. Nie mówię, że nie są pomocni, i że nic nie robią. Wiem to z mojego, naszego doświadczenia z przed kilku lat. Gdyby nie moja, mojej żony i sąsiada determinacja nic by do dzisiaj u nas nie było. Jak pojawił się wodociąg to domy jak grzyby po deszczu rosną. To daje piękny obraz jak ważna jest infrastruktura. Nasza Gmina potrzebuje nowej twarzy nie uwikłanej w te wszystkie konszachty. Nowego Pana Burmistrza też to dotyczy, żółta kartka za maczanie łap w brudnej polityce.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2013/06/02 12:14:57
A to niespodzianka.Nawet zelazny kandydat opozycji JM nie jest juz odpowiednim kandydatem?Nie wierze jednak aby dotychczasowi kandydaci tak latwo zrezygnowali.Nawet jakby pojawil sie ktos taki to szybko pokazali by mu srodkowy palec.
-
Gość: , *.astornet.eu
2013/06/02 12:19:01
Dam głowę że wystartuje napewno Jerzy Sławomir Falbierski ( polecenie partyjne ) i Małgorztata z Daszewic Twardowska. Kwalifikacje jednego i drugiego kandydata są ledwo mizerne, ale to nie jest ważne. Do samorządowego koryta pchają się z reguły takie indywidua.
-
2013/06/02 12:32:22
I chodzi właśnie o to, żeby Ci "koalicjanci" z opozycji wystawili jednego nowego człowieka a sami usunęli się w cień. Ukryć swoje ambicje. Skoro nie odpuszczą należy się zastanowić dla kogo chcą dobrze dla nas społeczności czy dla siebie. Niech wystawią głowę a sami będą szyjami. Jak szyja kręci tak głowa robi....PRAWDA?
-
Gość: the naturat, *.centertel.pl
2013/06/02 12:34:07
Wymienione osoby maja swoje ambicje, które zawsze są ważniejsze od dobra gminy. Gdyby to tak leżało na sercu to zawsze znalazłby się kompromis. Zresztą to się ustala w kuluarach. Wielość kandydatów zawsze jest woda na młyn obecnego burka
-
2013/06/02 12:34:57
Dlaczego w DK tak mało było osób zainteresowanych? To jest właśnie odpowiedź przed wyborcza. Jak NRM zrobi zebranie pewnie drzwi się nie zamykają (nie wiem nie byłem nigdy ale chyba pójdę jako dywersant)
-
Gość: Hania, *.173.34.158.tesatnet.pl
2013/06/07 21:44:38
bip.mosina.pl/bip/oferty-pracy-w-samorzadzie.html?pid=6806 ciekawe czy nowa osoba coś zmieni ;)
-
Gość: myślący, *.173.5.30.tesatnet.pl
2013/06/09 23:39:22
Próbowałem przebrnąć przez tę górę komentarzy powyżej, choć ze względu na porę i dyskusje religijno- wyborcze było to dosyć trudne. Interesuje mnie jedna rzecz: czy ktoś już napisał - jasno i wyraźnie- że MONITORING W NOCY NIE ŚPI? Czy wiemy już wszyscy, że MONITORING DZIAŁA 24 H i 24 h/dobę 7 dni w tygodniu wszystko co dzieje się w zasięgu kamer jest rejestrowane?
-
2013/06/11 09:49:32
@myślący. wszyscy wiemy, że monitoring nie jest w pełni wykorzystany przez brak jego aktywnej obsługi. Wywrócenia samochodu i wrzucenia TOI TOIA nie zarejestrowały. Ciekawe
-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/11 13:25:44

@ myślący ::: Oto przykład; " Gość: zibi, crd246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/24 17:20:16
Śmieszą mnie wypowiedzi niektórych blogowiczów Monitoring ma system nagrywania i także posterunek policji w/g p Krzyżanowskiego jest do niego podłączony, chyba że z oszczędności jest wyłączany z zasilania co by świadczyło o lekkomyślności mających pilnować porządku w Mosinie .www.gazeta-mosina.pl/2012/monitoring-w-mosinie-zlapal-wandali/" Pozdrawiam : )

-
Gość: zibi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/06/11 19:55:29
Ktoś "myślący" tu się nazwie
Lecz czyż on o tym wie
Iż od tego samego - tak bywa
Rozumu nie przybywa
t-t
-
Gość: myślący, *.173.5.30.tesatnet.pl
2013/06/11 22:40:25
@zibi - podziwiam za twórczość. Dom Kultury na pewno chętnie wesprze lokalnych poetów.

Napisałem ten komentarz z jednego powodu : na FB przeczytałem dyskusję znajomych o jakiś nocnych wydarzeniach w Mosinie. Ci młodzi ludzie są przekonani - po przeczytaniu tego artykułu - że w Mosinie monitoring jest włączony tylko w określonych godzinach, a to przecież bzdura. Nie mniej przy powierzchownym zapoznaniu się z tematem, po przeczytaniu kolejnego tekstu Głównego Opozycjonisty Rzeczypospolitej Mosińskiej można mieć takie wrażenie.
Pozdrawiam komentujących, dziękuję myślącym :)
-
2013/06/11 23:56:12
Wiesz co (nie) ,myślący? Nie czyń z siebie idioty człowieku. Zapytam po raz kolejny. Dlaczego monitoring nie zarejestrował demolowania Fiesty? Dlaczego monitoring nie zarejestrował wrzucanego do Kanału kibla? Dlaczego urząd zatrudnia osobę do obsługi monitoringu? Poza tym ja, ani nikt inny nigdzie nie napisał, że monitoring jest wyłączony w pewnych godzinach. Nie manipuluj człowieku. Czekam na odpowiedzi do zadanych pytań. Pozdrawiam
-
Gość: Oloas, *.trustnet.pl
2016/08/25 12:39:58
Monitoring zawsze będzie budził sporo kontrowersji. Szkoda, że wynikają one głównie z nieumiejętnego wykorzystania. Nie zapominajmy, że to olbrzymi kop w górę dla statystyk wykrywania przestępstw.