Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

TAJEMNICA W CZAPURACH

W związku z pewnymi sprawami złożyłem jako radny wniosek do burmistrza gminy o udzielenie kilku prostych informacji.

Udzielenie prostych informacji sprawia pewien kłopot burmistrzowi, szczególnie, jeśli dotyczą inwestycji osoby, o której pisał kilkakrotnie Głos Wielkopolski. Chodzi bowiem o firmę Family House, która pobudowała ogromne Osiedle Leśne min.  na sztucznej skarpie w Czapurach.

Moje pytania są TUTAJ

Odpowiedzi burmistrza TUTAJ

 Zapytam, jakież to tajemnice chce ukryć burmistrz przed społeczeństwem, nie udzielając odpowiedzi na proste pytania? 

 Gdyby nie mieli nic do ukrycia odpowiedzieliby przecież. No jest tak czy nie?

Napisanie tego pisma kosztowało więcej czasu niż przejrzenie kilku teczek dokumentów. Brawo pani burmistrz, brawo pan kierownik Ambrożewicz.

 

Historia gościa z którym gmina robi interesy:

TUTAJ   TUTAJ  TUTAJ 

poniedziałek, 23 maja 2011, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony nie ingeruje w treści komentarzy i nie ponosi za nie odpowiedzialności. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Szymko, ehm35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 17:36:51
Napisz jeszcze raz pytanie wykazując jaki jest interes publiczny wiążący się z tak postawionymi zapytaniami.

W pewnym sensie rozumiem odpowiedź ze strony Urzędu. Gdyby ktoś (nawet Radny) wypytywał o takie rzeczy dotyczące mnie to nie życzyłbym sobie aby ktoś mu takie informacje upubliczniał. No bo skąd mam wiedzieć do czego mu to jest potrzebne? Czy z ciekawości pyta, czy chce to przeciwko mnie wykorzystać?
-
Gość: , 77-255-21-153.adsl.inetia.pl
2011/05/23 20:35:00
Ciekawe że tylko lukaszek wykrył mega aferę, Family buduje w POznaniu dziesiątki jak nie setki domów i jakoś nikt z tego powodu nie płacze - ale lukaszek jest myslącym inaczej. Człowieku jak wykryłeś aferę to zapylaj z tym do prokuratury jest chyba nawet taki przepis że jak ktoś wie o przestępstwie to musi o tym zawiadomić bo inaczej też będzie w jakiś sposób odpowiadał za to.
-
Gość: Szymko, aeon86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 21:03:46
A słyszałeś pogłoski o tym, że FH ma chrapkę na tereny gdzie ma swoje obiekty Warta? Podobno niektórzy twierdzą, że faktycznie ta ziemia jest już własnością klubu a od tego już byłby tylko jeden krok do sprzedania ich FH.

Jesteś bardzo naiwny sądząc, że skoro ktoś prowadzi wielkie interesy to na pewno nie ma żadnych nieprawidłowości. W piątkowym Głosie był artykuł o Pyżalskim. Wynikało z niego, że właściciel FH jest wielkim szczęściarzem bo kilka razy pojawiał się w tam gdzie miały miejsce jakieś nie do końca legalne zdarzenia ale zawsze on się wywinął. Autor artykułu twierdzi, że raz nawet w tajemniczych okolicznościach zaginęły dowody, które mogły jednoznacznie go udupić.

PS. Łukasz, popraw literówkę w nazwie Family House.
-
Gość: kasprowiczlukasz, ddd103.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 22:11:15
Mnie Pyżalski nie interesuje. ja nikomu w interesy nie mam zamiaru zaglądać. Dobrze, że facet inwestuje, rozwija firmę, bogaci się. Nic mi do tego. Pytania zadałem w związku ze sprawą Cybalów, którzy na decyzję burmistrza o warunkach zabudowy dla jednego domku tłuką się z urzędem już tyle lat. Chciałem się przekonać ile lat czekał Pyżalski, nic więcej.
-
Gość: wiórecki, aeif89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/24 10:01:29
Odmowa odpowiedzi - bo tak należy odczytywać pismo Urzędu - jest w świetle kontekstu w jakim zostały pytania owe postawione, zupełnie niepotrzebnym zaciemnianiem obrazu. Jeśli - a chcemy wierzyć że tak jest, wszystkie procedury przebiegały między Urzędem a biznesmenem o kryminalnej przeszłości bez zarzutu, to w czym tkwi tajemnica otaczająca wzajemne stosunki prawne i decyzje administracyjne wydane FH przez Urząd?
Nie wydaje mi się, aby decyzje administracyjne objęte były rygorem poufności. Każdy z kupujacych bowiem nieruchomość od tego dewelopera, ma prawo, a często nawet obowiązek, sprawdzić wiarygodność, rzetelność i prawidłowość prowadzonej działalności firmy której powierza swoje pieniądze.
Chcę zaznaczyć, że tylko idiota może posądzać Łukasza i mnie o torpedowanie czegokolwiek co zmierza do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych ludzi chętnych na zamieszkanie tutaj. Przecież zdają sobie sprawę czemu te mieszkania mają taką cenę. Nie trzeba być detektywem by wiedzieć czemu z zeszłoroczną powodzią nagle zniknęły narzędzia pomiarowe do monitorowania zrzutów kominowych z Azotów i jakoś nie mogą na miejsce powrócić. Z całą pewnością nie właściciel FH jest tym pomiarem zainteresowany, a nasz Urząd - to wcale nie jestem tego pewien. Szanowna żona naszego wice burmistrza Pana Ratajczaka mogłaby jako decyzyjny i władny szef resortu ochrony środowiska UW pomóc mężowi w tak prozaicznej sprawie. Panie Ratajczak niech Pan tak wieczorkiem przy kolacyjce ze świecami przypomni żoneczce o jej powinnościach (o tych prywatnych niekoniecznie) wobec tych, którym na głowę świństwa lecą.
Jeszcze jedna konstatacja. Otóż przeglądnęłem odpowiedzi udzielane radnym na ich interpelacje i zapytania. Sięgnęłem do przeszłości i okazuje się że odpowiedzi - nawet na takie prozaiczne sprawy jak wymiana żarówki, dziura w jezdni, śmieci nad kanałem czy kosz do nich - udziela osobiście i pisma podpisuje sama burmistrz Springer. Tak, to prawda, nawet o wymianie żarówki osobiście informuje. Tym razem jednak pisma nie podpisuje ani ona, ani Ratajczak który sprawy np. Pani Moniki torpeduje i tak sądzę jest branżowcem w tej materii. To jest kuriozalne i wielce wymowne. Na odstrzał poszedł szeregowy pionek, bo że tak bezczelna odmowa udzielenia odpowiedzi mieć będzie odzew i pójdzie wyżej - to pewne. A ja nawet sądzę, że jeśli to tak skrzetnie przykrywane będzie, to jakiś dziennikarz, może i Głosu, połapie się, że wart temat drążenia. Bo i osoba zainteresowanego mocno publiczna się porobiła.
-
2011/05/24 10:37:01
Nie stoję po niczyjej stronie, ale co szkodziło rzeczowe odpisanie na pytania? Gmina pokazałaby klasę , a Łukasz musiałby zamilknąć w tych kwestiach. Po przeczytaniu odpowiedzi skojarzyła mi się proza Kafki ( Zamek ). I znowu wracamy do dobrej woli urzędnika.
Jeśli zamysłem pytającego było uzyskanie informacji świadczącej o równym traktowaniu klientów przez urząd , to odpowiedź niestety jest nie do przyjęcia. Jednak do pokazania ewentualnych nieprawidłowości jeszcze droga daleka.
-
2011/05/24 11:21:09
przed chwilą rozmawiałem z kierownikiem Ambrożewiczem. Pytałem czy to problem odpowiedzieć na te kilka pytań. Stwierdził, ze najpierw muszę się dowiedzieć co to zapytania a co to interpelacja i wniosek. Poprosiłem by powiedział mi jak mam to zrobić żeby otrzymać te informacje. Powiedział, że nic mi nie będzie tłumaczyć, bo powinienem to jako radny wiedzieć. Śmiechu warte, co za żałosny człowiek z tego kierownika
-
Gość: Szymko, emk250.internetdsl.tpnet.pl
2011/05/24 14:06:45
A ja mam do Ciebie pytania:
1. Czy Twoja działalność związana z Faktami Mosińsko-Puszczykowskimi wiąże się z umową o pracę bądź jakąkolwiek umową?
2. Czy z tego tytułu w roku ubiegłym osiągałeś jakikolwiek dochody?
-
Gość: kasprowiczlukasz, ddf79.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/24 14:11:44
umowa o pracę w niepełnym wymierze . info zawarłem w oświadczeniu majątkowym. pozdrawiam
-
Gość: Kamil, adev111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/25 20:26:12
...a w Mosinie nic się nie zmienia! Proszę pomyśleć jak mogą traktować w gminie zwykłych obywateli, skoro mają odwagę w tak bezczelny sposób załatwić radnego. Kpią w żywe oczy! Tego typu pouczenia to przejaw wyjątkowego chamstwa władzy i oderwania od rzeczywistości. Pana Ambrożewicza należy walnąć w łeb kodeksem postępowania administracyjnego, może się ocknie i zapozna w szczególności z zasadami ogólnymi postępowania w administracji (art. 8, 9 i nast.). Jeśli pracownik pozwala sobie na takie wyskoki, to oznacza, że ma pełne poparcie szefa i może kpić sobie z wszystkiego i wszystkich. Tu nie trzeba być prokuratorem, aby dostrzec, że za takim postępowaniem kryje się poważny przekręt.
-
Gość: Szymko, dag245.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/25 21:50:49
Wiesz skoro pytania Radnego wyglądają jak napisane na kolanie to jak potraktować to poważnie? A jeżeli jeszcze ten Radny pyta pytanego jak powinno wyglądać pytanie to niestety trudno to skomentować inaczej niż ironią.

Piszesz, że jak tak można załatwiać Radnego. Właśnie dlatego, że jest Radnym. Osobą, która powinna wiedzieć jak skonstruować odpowiednie pismo do odpowiedniej osoby by uzyskać odpowiednie informację. Po niemal pół roku Radny (w dodatku z adekwatnym wykształceniem) chyba powinien wiedzieć jak odpowiednie pisma formułować. A jak nie wie to nie powinien się przyznawać do tego tylko zapytać kolegów z większym stażem w Radzie Gminy.
-
Gość: kasprowiczlukasz, dce199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/25 23:21:34
Szymko, mam nadzieję, że ironizujesz teraz. Widziałeś moje pytania? Czy były one pisane na kolanie? Wg ustawy o informację publiczną zwracasz się z wnioskiem a nie zapytaniem. Poczytaj ustawę o dostępie..
Ambrożewicz już dawno powinien być wywalony na zbity pysk z urzędu, nie wiem po co i za co go pani burmistrz trzyma. Wojewoda pouchylał przez jego brak kompetencji uchwały, bo mapek nie pozałączał takich jak trzeba, SKO uchyla decyzje administracyjne, które pisze i które są wydawane w imieniu burmistrza. Powodem uchyleń jest ich bezprawność. Co ten człowiek musiałby zrobić, skopać, żeby wreszcie zniknął z urzędu. Gdybym ja był burmistrzem to on by wyleciał jako pierwszy, za to, co robi zwykłym ludziom i nie chodzi tu o mnie. Mimo, iż lecę z nim jutro śmigłowcem, nie przeszkadza mi tu powiedzieć, co o nim myślę. Jest to zwykły denny urzędnik, błędnie przekonany o swojej wyższości i wiedzy. Mimo iż być może będę potrzebował coś od gminy i on o tym będzie decydował, to nie zniżę się do poziomu płytki chodnikowej by się przed nim kajać i prosić o cokolwiek, nie dam mu też łapówki. Ale myślę, że do tego czasu będzie gdzie indziej. Świerczyński pozostał człowiekiem i żadnemu takiemu urzędasowi nie dał satysfakcji.
-
Gość: Szymko, emk250.internetdsl.tpnet.pl
2011/05/26 07:46:57
Rozumiem, że to samo mu odpowiedziałeś w cztery oczy. A jak nie to będziesz miał okazję dzisiaj skoro się spotykacie.
-
Gość: wiórecki - Aleksander Saniecki, dbh61.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/26 09:50:00
Właśnie widzę i słyszę jak latają tym helikopterem.
Wiązek wyznacza strefę zrzutu paliwa, bomb, rakiet i czego tam jeszcze - dla F-16.
Łapska w tym maczać i legitymizować coś takiego, to juz granice przyzwoitości przekracza. No, chyba że Wiązek na strefę się nie zgodzi, wtedy czapki z głów i podziw. Na razie jednak latają widzę jak sęp nad padliną, krążą i krążą.
Na kogo przypadnie na tego bęc-nie to świństwo. Biedni ci ludzie, bo tam będą ciągle te manewry zrzutu ćwiczyć.
-
Gość: wiórecki, aejq198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/26 19:16:51
Okazuje się że to nie ten rejs. Wiązka hepikopter nawalił i nie wystartowali.
Stare numery, stracha napędzić, głuptoków z nich zrobić, ponaigrywac się z cywilnej małomiasteczkowej bandy, której zachciało się armii drogi prostować. Jutro wam znowu coś wymyślą żebyście ze strachu się pos...li, a nie strefę zwiedzali. I bardzo dobrze, bo w czasie gdy dziarscy, odważni ludzie komitety zakładają w obronie swoich praw do życia w spokoju na tej ziemi, protesty składają, wy robicie sobie wycieczki helikopterkiem. Przecież to oczywiste że torpedujecie ich działania, dywersje na zapleczu i pod sztandarem gminnej rady uprawiacie. Wiadomo, że wojsko cynicznie stwierdzi i rozgłosi na cały kraj, że konsultacje społeczne były i to nawet w powietrzu, więc strefa jest arcy legalna. Trud tylu społeczników na marne idzie. No, wyborcy wam zapłacą za tą strefę, a kórniccy mieszkańcy was znienawidzą (swoi zapłacą wzgardą, bo to plugawe przedsięwzięcie). Łukasz czy Tobie rozum odebrało i Ty legalizujesz takie świństwo? Nawet Ty? Czy to nie starczy że latają nam - tak jak dziś - bez opamiętania, nad głowami?
Mnie ta strefa nie dotyczy, ale widzę, że zachłanność wojska granic już nie ma, a od niby remontu tylko pasa się zaczęło. Zobaczcie co jest teraz. Lotnicy wymyślili sobie lotnisko w metropolii. Kuriozalne i na świecie niespotykane. Oj Wiązek wysiądż Ty - zanim wsiądziesz. Wtedy nie spadniesz, bo taka szansa - jak widać - jest.
-
Gość: Kamil, abpb107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/26 23:52:56
Są na świecie lotniska lokowane w pobliżu miast, np. w Libii, w celu ochrony tych lotnisk przed atakiem wroga. To, że ludność jest w najwyższym stopniu zagrożona (stanowi żywą tarczę) nikogo specjalnie tam nie przeraża, podobnie zresztą jak u nas. W jakim kraju żyjemy?
-
2011/05/27 19:11:12
Dziś na komisji wyjazdowej ochrony środowiska, którą odbyliśmy w jednostce wojskowej w Krzesinach, poświęconej strefie awaryjnego zrzutu, kierownik Ambrożewicz żalił się Dowódcy tej jednostki na Marszałka Województwa. Płakał wręcz, że pomimo dwóch pism z pytaniami ws strefy zrzutu wysyłanych do Marszałka, nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Zapytałem, panie kierowniku, panie kierowniku, jak to , nie otrzymał pan odpowiedzi od Marszałka? Jak pan się czuł? Oczywiście wprawiłem go w zakłopotanie, facet był zdezorientowany, no i niestety mi nie odpowiedział. Ciekawe, dlaczego Marszałek ich zignorował i nie odpowiedział im na pytania. Pytania, jak mniemam, były tak idiotycznie napisane, że Marszałek, pewnie uznał, że jak dopiero zmądrzeją nasze Tuzy i napiszą pytania na poziomie, to może im odpisze. Póki co, a minęło kilka lat pisma kolejnego,ani nie wysłali, ani też Marszałek się do nich w tej sprawie nie odezwał. Panie kierowniku Ambrożewicz, może czas się dokształcić, jak zadawać pytania? Problem Krzesin i strefy zrzutu był bardzo prosty do rozwiązania. Nasze Tuzy jednak nie potrafiły lub nie chciały go skutecznie rozwiązać. Napiszę o tym w odrębnym temacie. W Stanach też są lotniska, ba nawet wojskowe zlokalizowane na obrzeżach miasta.
-
Gość: Mentor_senior, siec.astornet.eu
2011/05/27 21:03:45
Czy Komisja obradowała w helikopterze ?
-
Gość: Szymko, eos188.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/27 21:16:27
Dyskusja poszła w nieco inną stronę i nie podziękowałem za udzieloną odpowiedź odnośnie zatrudnienia Łukasza a FMP. Widziałem nazwę pracodawcy ale nie skojarzyłem, że to jest wydawca gazety. Dlatego pomyślałem, że w niej pracujesz w czynie społecznym a dorabiasz sobie jako fryzjer bądź kosmetyczka.

Wychodzi na to, że dzięki diecie Radnego Twoje dochody roczne się podwoją :)
-
2011/05/27 21:18:55
Takie widzisz czasy Szymko, prywaciarze nie płacą dobrze:)
-
Gość: Szymko, eos188.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/27 23:12:00
Płacą, płacą tylko z reguły na papierze tego nie wykazują. Takie czasy.
-
2011/05/27 23:37:17
:)
-
2011/05/28 11:58:04
A pewnej tęgiej głowie wyszło , że podniesienie płacy minimalnej spowoduje zwiększenie wpływów do budżetu ... , to tak w kwestiach wykazywania w papierach :)
ehhh
-
Gość: kuba, swierzawska-gw.perfekt.pl
2011/05/28 12:00:07
co do lotniska w Krzesinach - dla mnie to jest paranoja, że ktoś się teraz burzy, że obok ma lotnisko...a ja się pytam - jak kupował za bezcen ziemię i się budował to niby lotniska nie było tak ? lotnisko w Krzesinach, tak samo zresztą jak Ławica czy Tor Poznań były "od zawsze"... a na pewno były przed "osadnikami" którzy najpierw tanio się pobudowali a teraz lamentują
a wpis porównujący taką sytuację do Libii i żywych tarczach, ja osobiście uważam za infantylny i niemądry delikatnie mówiąc
-
Gość: Mentor_senior, siec.astornet.eu
2011/05/28 12:43:37
Jedyne co dobrze słyszę, to przelatujące F-16. I tą ostatnia przyjemność chcecie mi zabrać !!. A tak na marginesie ! Awanturę o F-16 robią przybysze. Tubylcom to zwisa. I to by było na tyle !
-
Gość: , etm166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/28 15:38:30
Mentor - chyba Tobie zwisa.
-
Gość: Mentor_senior, siec.astornet.eu
2011/05/28 16:26:33
Zwisa , zwisa i to jak !
-
Gość: Kamil, eox42.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/30 09:52:11
Infantylne nie są wpisy domagające się szanowania środowiska życia ludzi , ale decyzje władz, które na tereny silnie zurbanizowane wprowadzają nowe inwestycje zagrażające życiu i zdrowiu mieszkańców, za wyrafinowany natomiast należy uznać wpis usiłujący wmówić społeczeństwu, jakoby lotniska w Krzesinach, Ławicy czy tor samochodowy istniały od zawsze. Od zawsze na tych terenach była puszcza. Problem polega na tym, że Krzesiny lotnisko wojskowe, które w planach zagospodarowania miało być lotniskiem cywilnym (samoloty cywilne powodują znacznie mniejsze uciążliwości) stało się bazą F16, lotnisko Ławica, które zgodnie z planami zagospodarowania, miało podlegać likwidacji rozbudowują i zwiększają w stosunku do 2004r. ilość lotów i pasażerów 10 krotnie, to są paranoje lub przekręty władzy z którymi normalni ludzie nie powinni się zgadzać, gdyż faktycznie stwarza to poważne zagrożenie. Wiadomo, że za tymi decyzjami kryją się konkretne interesy konkretnych ludzi, a odbywa się to kosztem tysięcy zwykłych obywateli, którzy nie dysponując aparatem przymusu, nie są wstanie bronić się przed taką agresją. Co do argumentów kuby, proszę wskazać gdzie niby kupowano ziemię za bezcen w Marlewie? Krzesinach?Kamionkach Przeźmierowie? Przecież to do dzisiaj nadal jedne z najdroższych terenów, choć tak fatalnie zaśmiecane przez obecne władze. Po to sporządza się plany zagospodarowania przestrzennego, aby wszyscy zainteresowani wiedzieli, czego mogą się spodziewać, ale w tym wypadku decyzje wydawane są wbrew obowiązującym planom, na podstawie specustaw lotniskowej i o organizacji piłkarskich mistrzostw Euro wbrew opinii zainteresowanych mieszkańców. Tyle w wielkim skrócie.
-
Gość: wiórecki - Aleksander Saniecki, adkp221.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/30 12:01:13
Kamil - jesteś WIELKI.
-
Gość: kuba, swierzawska-gw.perfekt.pl
2011/06/02 12:20:01
nawet zakładając, że jest tak jak mówisz - nikt w takim razie nikomu nie każe ani nie kazał kupowac ziemi czy tym bardziej się budowac w takim a nie innym sąsiedztwie
poza tym nawet zakładając, że Krzesiny byłyby lotniskiem cywilnym (a chciałem przypomniec, że wojskowym są od dośc dawna - przed eFami 16 były Migi i Suchoje) to dalej jest to lotnisko - czy sądzisz, że nie byłoby protestów ? taka nasza niestety mentalnośc, że narzekac uwielbiamy
poza tym zapominasz o dośc ważnej kwestii - zdaje się, że zarówno jedno i drugie lotnisko płacą albo płacic za moment będą zadoścuczynienia i odszkodowania
i na początku owszem ... była puszcza....ale zaraz potem lotniska oraz tor....a na pewno w ostatniej kolejności siedziby ludzkie :)
-
Gość: Kamil, ewo129.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/03 23:57:47
do kuby..., niestety bardzo się mylisz w co najmniej kilku kwestiach, przykładowo jeśli chodzi o pierwszeństwo toru samochodowego, to zapewne wiesz, że historia toru sięga lat osiemdziesiątych poprzedniego wieku, natomiast intensywna rozbudowa mieszkalnictwa tej części miasta w tym Ławicy, Woli oraz Przeźmierowa to lata 60 i 70. Wówczas decyzjami administracyjnymi (przymusowo) dzielono tam większe działki na mniejsze w celu zagęszczenia zabudowy. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że w naszym kraju nie powstanie żaden budynek mieszkalny, bez odpowiednich pozwoleń administracyjnych, tak więc zabudowa nie powstaje tam gdzie ludzie chcą mieszkać, a jedynie tam gdzie mogą zgodnie z decyzjami władz. Fakt ten wskazuje, że władze wcześniej nie planowały takiej rozbudowy tych spornych obiektów, co zostało zresztą wyraźnie opisane w planach zagospodarowania tych terenów. Co również ważne, uwzględniając nawet Twój sposób rozumowania, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że z czasów komunistycznych odziedziczyliśmy wiele nieprawidłowości, dlatego między innymi stworzono obecne prawo ochrony środowiska, czy zagospodarowania przestrzennego, aby poprawiać zaistniałą sytuację, a nie pogarszać ją. Wszelkie obecnie podejmowane decyzje muszą uwzględniać zasady zrównoważonego rozwoju, które w skrócie mówiąc nie pozwalają na takie mieszanie funkcji w zagospodarowaniu terenu. To, że było źle nie oznacza, że ma być gorzej. Kraj się bogaci i pięknieje, niedobrze jeśli z przyczyn małostkowej zawiści spokojnie patrzymy jak naszym sąsiadom urządzają piekło na naszej ojczystej ziemi, czsem nawet staramy się przyłożyć swoją rękę do tych nikczemnych i bezprawnych działań obecnych decydentów.
-
Gość: Darek, ackn136.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/14 20:19:55
To, że burmistrz nie odpowiada naszemu radnemu to dziwne. Nie tak współpraca w gminie powinna wyglądać. Być może wpływ mają tutaj niezbyt dobre relacje na linii Łukasz Kasprowicz burmistrz. Jeśli chodzi o Family House to dzięki inwestycji w Czapurach, zyskała cała gmina, więc moim skromnym zdaniem powinniśmy sprzyjać tego typu inwestycjom, a nie szukać jakiś spisków.
-
Gość: CZapurzanin, dhg157.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/24 00:44:56
Jako osoba mieszkająca od paru lat w Czapurach muszę przyznać że to musi być jakiś przekręt z tym osiedlem. Wystarczy spojrzeć w jakim tempie oni lecą. Mi nie chcieli dać pozwolenia na budowę bo płuca poznania. 2 lata się starałem o pozwolenie na budowę naprzeciwko tego osiedla! Pomijając juz to co autor napisał, gdzie się podziali Ci ekolodzy co niby tak walczą o prawa natury.
-
Gość: mosina, 83.238.58.3*
2011/11/17 23:51:28
Trochę bezsensu się to czepianie akurat dewelopera. Zanim się tu przeprowadziłem to w życiu nikt z moich znajomych nie słyszał o Czapurach. Dopiero jak powstało Osiedla Leśne to wszyscy wiedzą o co chodzi i zazdroszczą mi mieszkania w takim urokliwym miejscu.