Tutaj komentujemy wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w gminie Mosina
Blog > Komentarze do wpisu

SZKOŁA KATOLICKA W MOSINIE

Toczy się cicha, jak na razie, wojna burmistrz Zofii Springer z właścicielką szkoły katolickiej w Mosinie.Gmina chce odebrać budynek najemcy i pognębić w innej sprawie...

 STARE ŁAŹNIE MIEJSKIE

 

KRĘGIELCZAKOWA,tak się o niej mówi w magistracie, przed laty wdzierżawiła budynek przy Wawrzyniaka. Jakiś czas potem kupiła od gminy sąsiednią działkę na której kiedyś funkcjonowały łaźnie miejskie. Temat został wywołany na sesji RM, myślę, że sztucznie, bo tak ni stąd ni zowąd, pewnie na polecenie szefowej. Radna Wiesława Mania poinformowała, że nabywca terenu był(pani Kręgielczak) zobowiązany do przeznaczenia działki na cele oświatowe, a tam jakieś gabinety powstają . Burmistrz Zofia Springer z całym przekonaniem i determinacją podkreślała kilkakrotnie, że teren został sprzedany w drodze bezprzetargowej osobie prowadzącej szkołę Katolicka w Mosinie za czasów Jana Kałuzińskiego. Komentuj

czwartek, 02 kwietnia 2009, fakty.mosina
Za komentarze w tym wątku odpowiedzialność ponosi wyłącznie autor komentarza. Administrator strony kasuje komentarze nie na temat oraz sprzeczne z powszechną netykietą. Wszelkie uwagi co do komentarzy proszę kierować na adres: fakty.mosina@gazeta.pl. Admin
Komentarze
Gość: dyzio, ess170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/05 07:38:14
ta szkola dawno powinna byc zlikwidowana
-
Gość: Lukasz Kasprowicz, ddp96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/05 09:50:53
Dlaczego tak uważasz?
-
Gość: dyzio, esc166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/08 14:59:07
tam nie ma lekcji uczniowie są źle przygotowani .uczą nie fachowcy ,bo dobrzy nauczyciele pouciekali ,gdyż pani dyr nie płaciła za pracę .więcej informacji na ten tem ma pani burmistrz ,pan Rogalka ,,pani CZAIŃSKA ,KTÓRA TAM UCZYŁA i wielu innych nauczycieli z Mosiny nie wspomnę o uczniach
-
Gość: Lukasz Kasprowicz, ddo197.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/09 09:00:24
a jakie są tam wyniki testów i matur?
-
Gość: duzio, etj15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/10 07:25:06
to już należy do pana dowiedziec się pozdrawiam
-
Gość: , djm2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/22 21:30:13
to szkola tylko z nazwy:katolicka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie figuruje w rejestrze szkol katolickich archidiecezji poznanskiej!!!!!!!!!!!!!!!!! DLACZEGO????????????????
-
Gość: , 77-253-18-52.adsl.inetia.pl
2009/09/27 14:36:29
dlaczego uważacie, że tam nie ma lekcji... odbywają się tam zajęcia b. bogate w wiadomości, o których nawet nie słyszeliście... nie wiecie co się w środku dzieje... szkoła daje dobre wykształcenie... co roku prawie 100% zdaje maturę, czy to mało... nie wydaje mi się... mamy w Polsce dużo gorsze szkoły...
-
Gość: , aecn144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/02 11:02:16
Sam chodziłem do tej szkoły i wiem jak tam jest. Pani dyrektor nie tworzyła żadnego planu zajęć robiła spore zamieszania, łącząc liceum z podstwówką i gimnazjum, młodsze dzieci nie znając podstaw matematyki pisały zadania wraz z liceum. Przerwy były nie regularne, w czasie zajęć można było wychodzić z klasy bez zgody nauczyciela i iść np na frytki... Pani Dyrektor Krytykowała dzieci mowiąc przy wszystkich uczniach jaką mają sytuację rodzinną w domu... Nie polecam tej szkoły poziom nauczania w gimnazjum jest tam jak w szkole podstawowej
-
Gość: , adfu101.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/28 05:10:59
Ta baba (dyrektor) to zwykla oszustka i manipulatorka.W jej szkole sa tacy co za pieniadze chca zdobyc mature bez nauki.Ochydne babsko zdolne do wszystkiego,łże jak najeta .Profil katolicki to tylko zmylka dla naiwnych rodzicow-ta szkola nie ma nic wspolnego z katolicyzmem.Najsmieszniejszy jest jej mąż-pantoflarz
-
Gość: , adfu101.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/28 05:16:37
Kregielczakowa powinna byc pociagnieta do odpowiedzialnosci karnej za prowadzenie tej szkoly w ten sposob w ktory jest prowadzona od wielu lat i podzszywanie sie pod imie papieza i szkoly katolickiej.To jest dzialalnosc przestepcza polegajaca na wyludzaniu pieniedzy i oszustwie
-
Gość: Pracownik, user-31-175-200-115.play-internet.pl
2011/10/03 00:26:00
Uczyła dość długo w tej szkole i serio nie macie pojęcia o czym mówicie. Z wielkim smutkiem odeszłam z powodów chorobowych. Dzieci nie mające pieniedzy nie płaciły nic a korzystały ze wszelkich udogodnień typu basen czy tenis. Gdy miały zaległości- nauczyciel osobiście z nimi przysiadał i starał się pomóc je nadrobić. Wyniki testów i matur są dość wysokie a już na pewno wyższe niż średnie w Wielkopolsce. Z imieniem to nie jest żadne podszywanie gdyż osobiście byłam na spotkaniu z Ojcem Świętym w momencie jego nadania i przyzwolenia do korzystania przez Niego Samego. Ci to tak mówią nie widzieli zdjęć, filmów z takich spotkań z samym Janem Pawłem II z którym z tego co wiem było ich kilkadziesiąt. Kto byłby na takim spotkaniu nie miał by czelności tak się wyrażać a ludzi, którzy ssą z palca takie bzdury jest mi żal i polecam wypowiadanie się na tematy o których są poinformowani z rzetelnego źródła. Pozdrawiam
-
Gość: XBG, public-gprs317473.centertel.pl
2012/01/21 00:36:38
Również chodziłam do tej szkoły i potwierdzam,że to co się tam dzieje jest przerażające!! Nieprawdą jest,że dzieci które nie mają pieniędzy nie muszą płacić czesnego!!! Dyrektorka wyciągnie od rodziców ostatni grosz,nic nie da za darmo!! Jest bardzo pazerna na pieniądze!! Każdy uczeń płacił w innym terminie czesne.Minimum tydzień przed terminem biegała za każdym i prosiła,żeby już przyszedł z pieniędzmy,bo jak tłumaczyła "nie ma", ale na taxówkę z Poznania do Mosiny i później w drugą stronę zawsze miała!!!!! Szkoła jest bardzo niezorganizowana co jest straszne!! W to aż się nie chce wierzyć,po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy! Lekcje zaczynały się dla wszystkich przed 9 a kończyły już o 12. Uczniowie przyjeżdżali pociągiem o 8 i szli do szkoły,która była otwierana przez jakiegoś znajomego dyrektorki z Mosiny. Ona natomiast przyjeżdżała dopiero przed 9!! W tej szkole nie było wielu przedmiotów!! Matematyka dopiero jest od roku,od kiedy uczy nauczyciel z Mosiny,wczęsniej Dyrektorka zrobiła może z 4 lekcje dla całej szkołe w całym roku!!Klasy często były łączone,np angielski 3 liceum miała z 2 gimnazjum albo jakiś inny przedmiot liceum miało z podstawówką!! Biologii uczy córka dyrektorki od dobrych 3 lat,która nie ma nawet uprawnień do tego!! Zresztą przyjeżdżała kiedy chciała,była zazwyczaj raz w miesiącu!!! Na koniec roku dyrektorka dzwoni po znajomego nauczyciela niemieckiego i on przez 3 dni prowadzi lekcje i wystawia oceny na tej podstawie!!!! W szkole nie ma historii,geografii,wfu,informatyki!! Nie ma nawet sali komputerowej!! Szkoła nie organizuje wyjść edukacyjnych,wycieczek!! Jak ktoś wcześniej napisał,dzieci są obrażane na forum całej szkoły!! Dyrektorka jest bardzo bezczelna!!
-
Gość: Uczennica, user-31-174-216-87.play-internet.pl
2012/03/27 18:57:54
Nie rozumiem, dlaczego byli uczniowie tej szkoły, którzy rzekomo uczęszczali do niej kilka lat tak źle o niej mówią. Trzeba było się uczyć i iść do publicznej szkoły. Ja, jako obecna uczennica tej szkoły nie życzę sobie obrażania Pana Dyrektora od 'pantoflarza', gdyż jest to życzliwy, wykształcony człowiek. Od zawsze pieniądze grają wielką rolę, a że jest to szkoła prywatna, wiadomo, że nie będzie ona darmowa. Nauczyciele mają bardzo dobre podejście do uczniów, są wyrozumiali. A to, że nie mamy dziennie dziesięciu lekcji zawdzięczamy Pani Dyrektor, która nie katuje naszych głów. A 'kochana' Pani Zofia (innymi słowy- Pani burmistrz) niech się pocałuje w przysłowiową 'dupę' i da nam święty spokój w kształceniu się. Pozdrawiam.
-
Gość: Paula, djs125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/27 21:18:42
Chodziłam do Mosiny od szkoły podstawowej przez gimnazjum aż do liceum , szkołę ukończyłam z wynikiem bardzo dobrym ,teraz kończę studia magisterskie a szkołę ,nauczycieli i dyrekcję wspominam bardzo dobrze.Osobiscie byłam na 2ch pielgrzymkach u Ojca Świętego Jana Pawła II i Benedykta XVI a także na wielu wycieszkach po Polsce w tym Krzyzówkach i kazde z wycieczek wspominam bogato w wiedze i miłe wpomnienia które zapamietam na zawsze.
Osoby które twierdzą ze szkoła jest zle prowadzona lub oczerniają dyrekcję , to osoby które najwyrazniej nie umiały docenić pomocy i wiedzy jaką chciała ta szkoła im przekazać , i najwyrazniej w złej intencji nie słusznie oceniają P.Dyrektor ,przykre jest to ze ktoś tu smie mówić o pazerności gdyż jest to szkoła prywatna a nie państwowa i "czesne" to rzecz oczywista więc każdy ma obowiązek je płacic! A to że Dyrekcja przyjmowała uczniów za darmo lub za symboliczną opłata to jest chojność a nie PAZERNOŚĆ !!! Pozdrawiam serdecznie wszystkich z roczników 2000-2009 P.P
-
Gość: gosc, ip-78-30-115-169.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2012/04/15 19:21:56
Witam-niewiem dlaczego tak wszyscy którzy nie uczeszczają i nie uczęszczali do tej szkoły tak wólgarnie się o niej wypowiadają.Prawda jest taka!!!W naszej miejscowości Mosinie w szkole nr.1 jaki nr.2 nauczyciele niechca pomagać dzieciom z biedniejszych domów.Bo poco jest biedny to jest skazany na taki sam żywot jak jego rodzice.Jak ktos pochodzi z patologi to tak musi byc.Ta szkola katolicka daje szanse tym dzieciom które nie miły dane tego w szkole nr.1 czy nr 2...Może i Pani Dyrektor Kręgielczak jest specyficzna osobą ale ma duszę a przedewszystkim wielkie serce.Dla mnie nie ważnesą pieniądze które płace za szkolę...Jestem bardzo szcześliwy ze codziennie rano tam idę i wracam..Czego nie mogę powiedzieć o poprzedniej mojej szkle nr.1 w Mosinie
-
Gość: BFM, aeds13.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/09/19 04:52:48
Prawda leży po środku. Co do budynku, lata temu był de facto przeznaczony na cele edukacyjne, znajdowała się tam m.in stołówka. Od kilku lat nie mam styczności z Mosiną ale czy w tej chwili nie znajduje się tam gabinet stomatologiczny należący do p. Agnieszki Kręgięlczak? Co w rodzinie to nie zginie.

Nie mieszkam w Mosinie ale gdybym był jej mieszkańcem z pewnością chciałbym odzyskać budynek szkoły na cele kulturalno-rozrywkowe, i ponoć taki plan w magistracie był.

Co do szkoły, to co się w niej wyprawiało od samego początku jest żenujące. Tam nigdy nie było porządnego planu, nauczyciele zmieniali się średnio dwa razy w semestrze, poziom nauczania najczęściej żenujący a metody wciskania Jezusa do głów przekraczał granice godności. Uczniowie byli wyzywania od dzieci z SB-ckich rodzin i komunistycznej hołoty, dyrektorka darła się, biła i poniżała z byle powodów. Kombinatorka na każdym kroku..ale w potrzebie utrzymania szkoły, bez znajomości logistyki i marketingu, niegospodarna, lecz jakoś potrafiąca utrzymać tą szkołę przez tyle lat.